niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lublin

Przepraszamy, zajęte

Dodano: 26 kwietnia 2002, 21:06

Na nocleg podczas długiego weekendu w Nałęczowie nie ma co liczyć. Jednak na kilka godzin można wybr
Na nocleg podczas długiego weekendu w Nałęczowie nie ma co liczyć. Jednak na kilka godzin można wybr

Nie ma co liczyć na nocleg w Kazimierzu. Podobnie w Nałęczowie i Krasnobrodzie. Wszystkie miejsca w domach wczasowych i kwaterach prywatnych już zarezerwowane. Nawet w maleńkich Momotach (Lasy Janowskie) brak wolnych pokoi. Nic dziwnego, przed nami długi majowy weekend.

tak oblężony, że włącza się informacja "chwilowo niedostępny”.
- W całym mieście nie ma co liczyć na nocleg - mówi Wojciech Sokołowski, kierownik Domu Prasy.
Nawet dwuosobowy pokój ze śniadaniem za 154 zł to nie przeszkoda. Są droższe. Ale i rezerwacje z całej Polski, miejsca zamawiano jeszcze zimą.
Jeśli nie w Kazimierzu, to może znajdzie się coś w Nałęczowie? - Niemożliwe. Wszystko zajęte od dawna. W prywatnych kwaterach i w obiektach sanatoryjnych - twierdzi Krzysztof Chróścicki, kierownik zakładu przyrodolecznictwa Uzdrowisko Nalęczów SA. - Z trudnością udało mi się znaleźć dla znajomych pokój w Energetyku.
Z nadzieją na sukces dzwonimy do niedalekiego Wojciechowa, z którego np. rowerem można dojechać do kurortu. - Zostały mi tylko miejsca od 27 kwietnia do 1 maja. Rezerwować? - pyta Maria Sapała, właścicielka największego domu w Wojciechowie.
Kurort w Krasnobrodzie nie jest gorszy niż Nałęczów. W ośrodku Delii 15 domków kempingowych i wszystkie na długi weekend sprzedane. W największym gospodarstwie agroturystycznym Wszołów do wczoraj był tylko 1 domek wolny (160 zł dla 8 osób, wyżywienie 28 zł od osoby).
Najazd turystów będzie tak duży, że nawet w maleńkich Momotach (Lasy Janowskie) agrołóżka zajęte, a w pensjonacie w Makoszce (Lasy Parczewskie) ruch jak w lecie.
Jednak można jeszcze liczyć na spędzenie wolnych dni na łonie natury. Nad jeziorem Krasne w pensjonacie Rubin (723-21-71) nocleg kosztuje 25 zł, można tu liczyć także na dobre jedzenie (obiad 12 zł), wolno zrobić grilla, rozpalić ognisko.
Nad Jez. Białym są jeszcze miejsca w ośrodku Asturu (082 571-70-37, 081 532-88-64). 50 złotych mieszkanie i całodzienne wyżywienie - w ogrzewanych i dobrze wyposażonych domkach. Można jeszcze liczyć spędzenie weekendu w ośrodku wypoczynkowym PKP w Jedlance (tel. 852-31-85). Za 4-osobowy domek 120 zł za dobę.
Na turystów czeka też ośrodek warszawskiej ERY w roztoczańskim Józefowie (pow. Biłgoraj). - Przyjeżdżajcie - zaprasza Jadwiga Jamróz.- Dzwońcie do ośrodka (084 687-80-68). Domki świetnie wyposażone, gotować można, co się chce. A okolica przepiękna.

A może tam?

Ostatnią deską ratunku może okazać się telefon do gospodarstwa agroturystycznego. Lubelskie Stowarzyszenie Agroturystyczne
081 517-72-10, Stowarzyszenie Kwaterodawców w Gorzkowie
084 683-85-90, Stowarzyszenie Kwaterodawców Gminy Zwierzyniec
084 687-26-60, Stowarzyszenie Agroturystyczne Ziemia Janowska 015-872-61 15, Nadbużańskie Stowarzyszenie Agroturystyczne
0 82-59-15 230, Podlaskie Stowarzyszenie Agroturystyczne
0 83 341-30-89
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO