sobota, 24 czerwca 2017 r.

Lublin

Przepraszamy, zajęte

Dodano: 26 kwietnia 2002, 21:06
Autor: Ewa Dziedzic

Na nocleg podczas długiego weekendu w Nałęczowie nie ma co liczyć. Jednak na kilka godzin można wybr
Na nocleg podczas długiego weekendu w Nałęczowie nie ma co liczyć. Jednak na kilka godzin można wybr

Nie ma co liczyć na nocleg w Kazimierzu. Podobnie w Nałęczowie i Krasnobrodzie. Wszystkie miejsca w domach wczasowych i kwaterach prywatnych już zarezerwowane. Nawet w maleńkich Momotach (Lasy Janowskie) brak wolnych pokoi. Nic dziwnego, przed nami długi majowy weekend.

tak oblężony, że włącza się informacja "chwilowo niedostępny”.
- W całym mieście nie ma co liczyć na nocleg - mówi Wojciech Sokołowski, kierownik Domu Prasy.
Nawet dwuosobowy pokój ze śniadaniem za 154 zł to nie przeszkoda. Są droższe. Ale i rezerwacje z całej Polski, miejsca zamawiano jeszcze zimą.
Jeśli nie w Kazimierzu, to może znajdzie się coś w Nałęczowie? - Niemożliwe. Wszystko zajęte od dawna. W prywatnych kwaterach i w obiektach sanatoryjnych - twierdzi Krzysztof Chróścicki, kierownik zakładu przyrodolecznictwa Uzdrowisko Nalęczów SA. - Z trudnością udało mi się znaleźć dla znajomych pokój w Energetyku.
Z nadzieją na sukces dzwonimy do niedalekiego Wojciechowa, z którego np. rowerem można dojechać do kurortu. - Zostały mi tylko miejsca od 27 kwietnia do 1 maja. Rezerwować? - pyta Maria Sapała, właścicielka największego domu w Wojciechowie.
Kurort w Krasnobrodzie nie jest gorszy niż Nałęczów. W ośrodku Delii 15 domków kempingowych i wszystkie na długi weekend sprzedane. W największym gospodarstwie agroturystycznym Wszołów do wczoraj był tylko 1 domek wolny (160 zł dla 8 osób, wyżywienie 28 zł od osoby).
Najazd turystów będzie tak duży, że nawet w maleńkich Momotach (Lasy Janowskie) agrołóżka zajęte, a w pensjonacie w Makoszce (Lasy Parczewskie) ruch jak w lecie.
Jednak można jeszcze liczyć na spędzenie wolnych dni na łonie natury. Nad jeziorem Krasne w pensjonacie Rubin (723-21-71) nocleg kosztuje 25 zł, można tu liczyć także na dobre jedzenie (obiad 12 zł), wolno zrobić grilla, rozpalić ognisko.
Nad Jez. Białym są jeszcze miejsca w ośrodku Asturu (082 571-70-37, 081 532-88-64). 50 złotych mieszkanie i całodzienne wyżywienie - w ogrzewanych i dobrze wyposażonych domkach. Można jeszcze liczyć spędzenie weekendu w ośrodku wypoczynkowym PKP w Jedlance (tel. 852-31-85). Za 4-osobowy domek 120 zł za dobę.
Na turystów czeka też ośrodek warszawskiej ERY w roztoczańskim Józefowie (pow. Biłgoraj). - Przyjeżdżajcie - zaprasza Jadwiga Jamróz.- Dzwońcie do ośrodka (084 687-80-68). Domki świetnie wyposażone, gotować można, co się chce. A okolica przepiękna.

A może tam?

Ostatnią deską ratunku może okazać się telefon do gospodarstwa agroturystycznego. Lubelskie Stowarzyszenie Agroturystyczne
081 517-72-10, Stowarzyszenie Kwaterodawców w Gorzkowie
084 683-85-90, Stowarzyszenie Kwaterodawców Gminy Zwierzyniec
084 687-26-60, Stowarzyszenie Agroturystyczne Ziemia Janowska 015-872-61 15, Nadbużańskie Stowarzyszenie Agroturystyczne
0 82-59-15 230, Podlaskie Stowarzyszenie Agroturystyczne
0 83 341-30-89
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!