sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Przeproszą jak wyjaśnią

Dodano: 16 kwietnia 2002, 21:11
Autor: (sad)

Paweł Biedziak, rzecznik prasowy komendanta głównego przeprasza w imieniu policji za pomyłkę brygady antyterrorystycznej. Lubelska policja ciągle nie może zdecydować się na taki gest, tłumacząc swoją opieszałość koniecznością przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego.
Rodzina, którą w ubiegły czwartek pomyłkowo najechała grupa antyterrorystów, próżno czeka na przeprosiny ze strony lubelskiej policji. Według Bibianny Bortackiej, rzecznika prasowego Komendy Wojewódzkiej w Lublinie, ciągle trwa postępowanie wyjaśniające. W związku z tym nie ma mowy o jakichkolwiek wcześniejszych oświadczeniach. – Mam nadzieję, że sprawa zakończy się szybko – mówi B. Bortacka.
Na przeprosiny, bez rozwlekłego wyjaśniania zdarzenia, zdobył się natomiast Paweł Biedziak, rzecznik komendanta głównego policji w Warszawie. – Przepraszam w imieniu całej polskiej policji – mówi. – Takie pomyłki stanowią jedynie ułamek promila w stosunku do liczby spraw, które prowadzimy. W każdym zawodzie potknięcia się zdarzają, także u nas. Ważne, żeby nie przekraczały one pewnego dopuszczalnego marginesu. Jak na razie nie przekraczają. Niemniej przepraszam i proszę o zrozumienie.
Choć państwo B. w wyniku policyjnej pomyłki nie ponieśli strat materialnych, to przerażających obrazów z czwartkowego poranka – jak mówi Sławomir B. – nie zapomną do końca życia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!