czwartek, 18 stycznia 2018 r.

Lublin

Przeprowadzka w środku nocy. Półtora tysiąca mieszkańców Lublina zmieniło adres

Dodano: 29 grudnia 2017, 06:36
Autor: Dominik Smaga

– Rodzina trafi, bo wie, gdzie mieszkam – mówi Leokadia Jusiak, która przez sen „przeprowadziła się” dzisiaj z ul. Kruczkowskiego na ul. Herberta
– Rodzina trafi, bo wie, gdzie mieszkam – mówi Leokadia Jusiak, która przez sen „przeprowadziła się” dzisiaj z ul. Kruczkowskiego na ul. Herberta (fot. Maciej Kaczanowski)

Półtora tysiąca mieszkańców Lublina obudziło się dzisiaj pod nowym adresem. O północy weszło w życie zarządzenie wojewody „dekomunizujące” nazwy trzech lubelskich ulic i jednego skweru.

– Nie mam nic przeciwko temu – mówi Leokadia Jusiak, mieszkająca tu od 42 lat. O zmianie dowiedziała się od nas. – Jak trzeba, to trzeba. Rodzina trafi, bo wie, gdzie mieszkam. A nowy adres mi nie przeszkadza. Komuna niech już się skończy, za długo ona jest. Potąd jej mam – starsza pani kreśli linię nad głową.

Wczoraj pani Leokadia położyła się spać przy Kruczkowskiego. Dziś obudziła się przy Herberta. Tego samego doświadcza ponad tysiąc jej sąsiadów, nie licząc pacjentów sporego szpitala. Stały meldunek przy tej ulicy ma 1359 osób.

W znacznie mniejszej skali „nocna przeprowadzka” rozegrała się przy ul. I Armii Wojska Polskiego (104 meldunki), która jest od dziś ul. Żołnierzy Niepodległej. A także przy Hempla (72 meldunki), gdzie adres zmienił także nocny klub i od tej pory będzie się kręcić biodrami przy ul. Zesłańców Sybiru.

Najmniej zauważalna zmiana zaszła na skwerze Seidlera, dużym trawniku naprzeciw Chatki Żaka, który od dzisiaj będzie skwerem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Nie ma tu żadnych adresów i wystarczy wymienić tabliczkę z nazwą. Musi to zrobić uniwersytet, bo plac należy do UMCS. Gdzie indziej tabliczki wymieni miasto.

– To będzie sześć tabliczek za około 9 tys. złotych. Zostaną zamontowane na przełomie stycznia i lutego – zapowiada Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Wymieniać nie trzeba za to dokumentów, np. dowodu osobistego. – Wszystkie zachowują ważność do wskazanej w nich daty – uspokaja Radosław Brzózka, rzecznik wojewody.

Nowych nazw trzeba jeszcze „nauczyć” autobusy. Linia 20 będzie od dziś wozić na wyświetlaczu napis „HERBERTA”, a linia 74 „ZESŁAŃCÓW SYBIRU”. – Zgodnie ze zmienionymi nazwami ulic – mówi Anna Zalewska z Zarządu Transportu Miejskiego.

Trudniej od napisów będzie zmienić przyzwyczajenia. – Niektórzy nadal zamawiają taksówki na Gomułki albo Buczka – przyznaje pani Małgorzata, do niedawna dyspozytorka w popularnym radio taxi. Zastrzega, że tylko starszym ludziom zdarza się używać nazw zmienionych tuż po upadku PRL, gdy z niebieskich tabliczek znikał Lenin i Armia Czerwona.

Lenina usuwał pierwszy samorząd, z Hemplem rozprawia się dziś wojewoda. Powołuje się na ustawę dekomunizacyjną, która ma wymazać z map wszystko to, czego przed laty nie skreślili samorządowcy. Ale o tym, która nazwa jest niesłuszna, w praktyce przesądza Instytut Pamięci Narodowej.

To IPN stwierdził, że Hempel (założyciel działającej wciąż spółdzielni Społem) działał w partii będącej „instrumentem sowieckiej polityki”. Kruczkowskiemu zarzucił wspieranie komunistycznej propagandy, a Seidlerowi (twórcy miasteczka akademickiego) zbyt bliskie związki z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą.

Decyzje wojewody uprawomocniły się o północy. Samorząd Lublina nie zaskarżył ich do sądu. Może to jeszcze zrobić, ale zapowiada, że nie skorzysta z tej możliwości.

– Wojewoda podjął decyzję, miał do tego prawo – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. – Nie będziemy się odwoływać, ani tego komentować.

A co z listami?

– Przesyłki zostaną doręczone również w przypadku podania przez nadawcę „starej” nazwy ulicy – zapewnia nas Maciej Michalski z biura zarządu Poczty Polskiej. – Listonosze mają wiedzę dotyczącą zmian – dodaje. Nie precyzuje jednak, przez jak długi czas poczta będzie „rozumieć” stare adresy. Czy doręczyciele poradziliby sobie z listem adresowanym jeszcze na al. Lenina lub ul. 22 Lipca? Na zadane wprost pytanie poczta nam nie odpowiedziała.

>>>

Zobacz także: Wojewoda nadaje nowe nazwy ulic w Lublinie

WIDEO

QUIZ

Czy rozpoznasz te miejsca w Lublinie?

fshjgdjmmh
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(65) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fshjgdjmmh
fshjgdjmmh (31 grudnia 2017 o 22:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Uderzyli w mośkowo-komuszy stolik i już to ustrojstwo wywaliło się a z nim nasi. Jak mawiali dziadkowie udezrz w stół a POkraki odezwą się. I klepią od rana do wieczora PO co to. PO to, żebyś pisał głuPOty przed wyborami. To ludzie uczciwi POdziękują Ci za to. POzdrawiam Tych co 50 lat mieszkali na ul. M. Buczka i H. Sawickiej.
 Debil? czy z pisu?
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2017 o 17:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cos mi się wydaje :) ze za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będzie rozrachunek z rządami pisu i wtedy będą masowo zmieniac ulice Kaczynskiego na jakies inne, burzyc pomniki itp., historia zawsze kołem się toczy
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2017 o 15:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na naszej części ulicy abramowickiej jest porazinska bylo dobrze kazdy wiedzial gdzie abramowicka a dzis prawie nikt nie wie gdzie porazińskiej bo nawet tabliczki nie raczyli ustawić. O wjezdzie nie wspomne nadal jest od abramowickiej bo od strony porazińskiej stoi dom centralnie na wjeździe.
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2017 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale durna baba, a w czym jej komunistyczna ulica przeszkadza, mnie teraz na widok pisowców to aż niedobrze się robi
Rozwiń
Gość
Gość (30 grudnia 2017 o 08:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uderzyli w mośkowo-komuszy stolik i już to ustrojstwo wywaliło się a z nim nasi. Jak mawiali dziadkowie udezrz w stół a POkraki odezwą się. I klepią od rana do wieczora PO co to. PO to, żebyś pisał głuPOty przed wyborami. To ludzie uczciwi POdziękują Ci za to. POzdrawiam Tych co 50 lat mieszkali na ul. M. Buczka i H. Sawickiej.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (65)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!