sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

Przepytujemy radnych Lublina (cz. 2)

Dodano: 9 grudnia 2002, 17:49

Kim są nowo wybrani radni? Co mają do zaoferowania swoim wyborcom? Postanowiliśmy zadać im po kilka pytań:
1. Inwestor chce zbudować supermarket na osiedlu. Daje pieniądze na budowę ulic i na utrzymanie przez rok domu dziecka. Zgadza się pan(i), czy lepsza jest lokalizacja na rogatkach?
2. Czy umarzać długi niesolidnym płatnikom lokalnych podatków?
3. W referendum będzie pan(i) za czy przeciw przystąpieniu do UE?
4. Żona (mąż), dzieci, dom, samochód?
5. Wiek?
6. Pasje?
7. Jak pan(i) zarabia pieniądze?
8. Pod jakim adresem i telefonem znajdą pana(ią) wyborcy?

Sławomir Janicki, radny Lubelskiej Centroprawicy

1. Pytanie jest źle postawione. Tak stawiano pytania w czasach PRL. Czy należy budować szpitale, czy kościoły? Szpitale budowano za środki budżetu państwa, a kościoły ze składek wiernych. Super- i hipermarkety należy budować wyłącznie na obrzeżach miast. Inwestor będzie musiał wybudować - z konieczności - całą infrastrukturę komunalną. Kosztuje to znacznie więcej niż roczne utrzymanie domu dziecka.
2. Nie. Należy wspomagać będących w kłopotach solidnych płatników, np. przesuwając terminy płatności, ustalając z góry odpowiednio niskie podatki dla tworzących nowe miejsca pracy.
3. Za. Jednakże ważniejsze są warunki wejścia do UE niż termin wejścia. Niektóre z przyjętych dotychczas przez rząd warunków są nie do zaakceptowania.
4. Żona pracuje w Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie. Pięcioro dzieci w wieku od 15 do 30 lat. Mieszkam we własnościowym mieszkaniu spółdzielczym. Samochody należące do rodziny: daewoo nubira - 3 lata, polonez - 4 lata, ford fiesta - 10 lat.
5. 54 lata.
6. Turystyka, filozofia, polityka.
7. Jako wykładowca, nauczyciel akademicki.
8. Będę starał się zorganizować biuro radnych na terenie mojego okręgu wyborczego. (JAXA)

Dariusz Jezior, radny Prawa i Rodziny

1. Hipermarket może powstać tylko pod warunkiem, że jest to zgodne z miejscowym planem przestrzennego zagospodarowania, który bierze pod uwagę gospodarcze skutki jego budowy.
2. Tak. Firmy muszą jednak spełnić na wstępie określone warunki - przedstawić plan naprawczy, sposób wyjścia z kryzysu. Może to być skuteczne narzędzie pomocy dla firm, które znalazły się w trudnej sytuacji.
3. Jestem za wejściem, ale nie za wszelką cenę. Np. rolnicy powinni mieć takie same warunki konkurowania jak w UE, rynek pracy krajów piętnastki powinien być jak najszybciej otwarty dla Polaków.
4. Żona - Małgorzata, anglista w Lubelskiej Szkole Biznesu. Dwóch synów: Mateusz (15 lat) i Adam (10 lat). Od siedmiu lat mieszkam w szeregowcu. Mam pięcioletnią skodę felicię kombi.
5. Mam 41 lat.
6. Szachy, wędkarstwo. Lubię czytać książki religijno-filozoficzne.
7. Jestem kierownikiem działu w Urzędzie Miejskim. Z tej pracy będę musiał zrezygnować w ciągu kilku dni, bo nie można łączyć mandatu radnego z pracą w jednostkach samorządu. Prowadzę też własną działalność gospodarczą - uczę języka angielskiego.
8. W biurze Rady Miejskiej, tel. 444-51-19, w siedzibie biura poselskiego Prawa i Sprawiedliwości, tel. 441-33-42 lub pod telefonem komórkowym - 0601 334-888. (JAXA)

Tomasz Karski, radny Prawa i Rodziny

1. Mamy stosowną uchwałę Rady Miejskiej, która mówi, że takie obiekty mogą powstawać tylko na obrzeżach miasta.
2. Niesolidnym - nie, ale firmom które są w trudnej sytuacji - tak.
3. Za przystąpieniem. Nie jestem bezkrytycznym entuzjastą UE, ale widzę więcej pozytywnych niż negatywnych skutków przystąpienia do tej struktury. Mam na myśli głównie podniesienie poziomu bezpieczeństwa naszego kraju oraz korzyści gospodarcze, jakie możemy osiągnąć.
4. Żona - Dorota, muzyk. Dwie córki: Katarzyna (12 lat), Elżbieta (8 lat). Wynajmujemy mieszkanie w przedwojennej kamienicy - trzy pokoje, ok. 90 mkw. Jeżdżę audi 80 z 1990 r.
5. 46 lat.
6. Nie mam specjalnych pasji. Zainteresowania: literatura, głównie beletrystyka oraz muzyka klasyczna. Bardzo lubię wędrówki po lesie.
7. Mam małe gospodarstwo (3 ha) na Roztoczu. Jestem w trakcie organizowania sobie nowego miejsca pracy.
8. W domu przy ul. Weteranów 28/2 lub pod domowym numerem telefonu: 533-00-08. (JAXA)

Wioletta Szafrańska-Kocuń, radna Prawa i Rodziny

1. Usytuowanie hipermarketów jest zdecydowanie lepsze na rogatkach miasta niż w centrum. Utrzymywanie przez rok domu dziecka to zbyt mała korzyść dla miasta. Budowa hipermarketu na terenie osiedla może przyczynić się do upadku małych sklepików.
2. Jestem przeciwnikiem umarzania podatków. Jeśli ktoś ich nie płaci to znaczy, że jest niesolidny. Oczywiście bywają wyjątkowe sytuacje. Dlatego każdy taki przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.
3. Jestem przeciwnikiem wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Przynajmniej nie na tych warunkach, jakie się nam obecnie proponuje.
4. Mam męża - urzędnika państwowego oraz 10 letnią córkę. Mieszkam w mieszkaniu spółdzielczym o powierzchni 60 mkw. Mamy samochód - Daewoo Lanos.
5. 36 lat.
6. Moją pasją są książki, szczególnie ulubionym gatunkiem są biografie oraz książki historyczne. Kolejne hobby to medycyna.
7. Pracuję w Zespole Opieki Zdrowotnej, w przychodni przy ul. Nałkowskich. Jestem lekarzem ginekologiem.
8. Dzwoniąc pod numer telefonu komórkowego 603 114-787. Można mnie także zastać w przychodni przy ul. Nałkowskich 114. (LD)

Czesław Kozieł, radny SLD-UP

1. Musiałbym rozważyć wszystkie aspekty, zasięgnąć opinii mieszkańców i dopiero wtedy mógłbym podjąć decyzję.
2. Nie. Miasto nie jest mamusią wychowującą dzieci, każdy działa na własny rachunek i musi odpowiadać za swoje czyny.
3. Będę za przystąpieniem do Unii Europejskiej. Nie mamy możliwości być przeciwko. Inaczej będziemy nie trzecim ale czwartym światem. My już otworzyliśmy rynek dla krajów piętnastki i czekamy na takie samo działanie z ich strony.
4. Żona - Zofia, pracownik magazynowy. Dwoje dzieci: córka Ewa (29 lat) od dziewięciu lat mieszka z mężem w Belgii, syn Grzegorz (24 lata) - absolwent politologii na UMCS. Mieszkanie M3 w bloku na Czubach. Jeżdżę czteroletnim daewoo lanos.
5. 50 lat.
6. Praca społeczna zabiera mi cały wolny czas. To moja czwarta kadencja w radzie, więcej nie będę startował - wtedy zajmę się działką.
7. Pracuję w Lubelskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej jako kontroler wewnętrzny. Zarabiam ok. 2 tys. zł.
8. Najłatwiej przez biuro Rady Miejskiej, tel. 443-51-19. Wyborcy z mojej dzielnicy znają doskonale mój prywatny numer telefonu i adres. (JAXA)

Wojciech Krakowski, radny Lubelskiego Forum Samorządowego

1. Jeśli plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza powstanie supermarketu - podkreślam supermarketu - na osiedlu, to tak. Ale z preferencjami dla polskich handlowców. W przypadku hipermarketów jedyna możliwa lokalizacja to obrzeża miasta.
2. Generalnie nie. Choć w indywidualnych przypadkach nie wykluczam takiej możliwości.
3. Będę głosował za przystąpieniem, mimo że niesie ono wiele zagrożeń. W konsekwencji wymusi unowocześnienie naszej gospodarki, zaowocuje przypływem kapitału oraz wzmocni naszą pozycję w relacjach z sąsiadami ze Wschodu.
4. Żona - Joanna. Dwójka dzieci: Agnieszka (21 lat) studiuje na Akademii Medycznej, Przemysław (18 lat) - licealista. Mieszkamy w szeregowcu, jeżdżę służbowym mitsubishi carismą.
5. 48 lat.
6. Sport - pływanie, narty. Poza tym muzyka klasyczna, książki.
7. Od 1988 r. prowadzę własną firmę.
8. Do godz. 18 w siedzibie firmy: ul. Pancerniaków 29 lub pod firmowym nr tel. 745-89-85. Później w domu - tel. 742-02-16. W każdy pierwszy poniedziałek miesiąca w administracji osiedla Czechów. (JAXA)

Jan Madejek, radny Lubelskiego Forum Samorządowego

1. Powinny być lokalizowane na obrzeżach miasta, a dojazd nie powinien utrudniać życia okolicznym mieszkańcom.
2. W szczególnych przypadkach, gdy zachodzi zagrożenie utraty miejsc pracy, należałoby bardziej wnikliwie rozpatrzyć takie przypadki i ewentualnie umorzyć należne podatki.
3. Jestem za przystąpieniem do Unii Europejskiej, gdyż jest to obecnie jedyny kierunek umożliwiający dalszy rozwój gospodarczy i ekonomiczny kraju. Jednakże warunki wynegocjowane z UE powinny być maksymalnie korzystne dla Polski.
4. Żona - Larisa, bibliotekarka. Dwoje dzieci: Beata (26 lat) studiuje prawo na UMCS, Robert (12 lat). Mieszkanie w bloku (M4) oraz dom na Węglinie. Mam Audi A6 z 1999, jeżdżę też służbą terenówką - Hyundai Galloper.
5. 52 lata.
6. Motoryzacja, sport (lekkoatletyka oraz podnoszenie ciężarów), turystyka krajoznawcza.
7. Prowadzę własną działalność gospodarczą.
8. Zgodnie z materiałami wyborczymi jestem osiągalny pod numerem telefonu komórkowego: 0 609 240-000. (JAXA)

Jan Miturski, radny Prawa i Rodziny

1. Jeśli pieniądze na funkcjonowanie domu dziecka byłyby przekazywane stale, a nie przez rok, to zgodziłbym się na budowę. Ale w zaproponowanej sytuacji - nie.
2. Tak. Ale pod warunkiem, że firma, której zostanie umorzony podatek, zobowiąże się do utworzenia nowych miejsc pracy. W innych przypadkach nie wolno tego robić.
3. Jestem zdecydowanie przeciwny przystąpieniu do Unii Europejskiej w obecnym jej kształcie. Jako Polak, katolik i historyk widzę zbyt dużo zagrożeń.
4. Żona - Helena, emerytka. Dwie córki: Katarzyna i Dorota oraz trzy wnuczki: Katarzyna, Paulina, Karolina. Mieszkanie o pow. 62 mkw. w bloku na LSM. Jeżdżę sześcioletnim fiatem uno.
5. 71 lat
6. Mogę wymienić trzy: działalność społeczna, rodzina, działka.
7. Żyję z emerytury.
8. Moi wyborcy doskonale znają mój adres. Najłatwiej zastać mnie pod domowym numerem telefonu: 525-04-36. (JAXA)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO