niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lublin

Przepytujemy radnych Lublina (cz. 3)

Dodano: 9 grudnia 2002, 18:02

Kim są nowo wybrani radni? Co mają do zaoferowania swoim wyborcom? Postanowiliśmy zadać im po kilka pytań:
1. Inwestor chce zbudować supermarket na osiedlu. Daje pieniądze na budowę ulic i na utrzymanie przez rok domu dziecka. Zgadza się pan(i), czy lepsza jest lokalizacja na rogatkach?
2. Czy umarzać długi niesolidnym płatnikom lokalnych podatków?
3. W referendum będzie pan(i) za czy przeciw przystąpieniu do UE?
4. Żona (mąż), dzieci, dom, samochód?
5. Wiek?
6. Pasje?
7. Jak pan(i) zarabia pieniądze?
8. Pod jakim adresem i telefonem znajdą pana(ią) wyborcy?

Marian Pakuła, radny SLD-UP

1. Jestem za rogatkami, a nawet jeszcze bardziej poza miastem. Najlepiej jakieś 10 km od miasta. To dlatego, że hipermarkety mają środki na budowę infrastruktury, czyli dróg dojazdowych, parkingów.
2. Zdecydowany sprzeciw wobec umarzania zaległych podatków. Takie posunięcia tylko demoralizują przedsiębiorców.
3. Jestem za przystąpieniem do Unii Europejskiej. Czasy historyczne są takie, że samotna Polska na arenie światowej nie ma szans, bardzo łatwo każdy mógłby nas zablokować.
4. Córka Marzena jest tłumaczem przysięgłym języków skandynawskich. Mam wnuczkę - studentkę oraz wnuka - ucznia szkoły podstawowej. Mieszkam w bloku, posiadam poloneza.
5. 68 lat.
6. Sport, turystyka. Wypoczywam na działce. Ogromną przyjemność sprawia mi pomaganie ludziom.
7. Emerytura nauczycielska, dodatkowo otrzymuję dietę radnego.
8. Można mnie zastać pod prywatnym nr telefonu 741-80-17. Gdy zostanę zaprzysiężony na radnego w poniedziałki będę dyżurował w administracjach osiedli na Czechowie. (LD)

Dariusz Piątek , radny Porozumienia Lubelskiego

1. Hipermarkety mogą być usytuowane jedynie na rogatkach miasta. Budowa osiedlowych uliczek i jednoroczne utrzymanie domu dziecka to uboga oferta w porównaniu do strat związanych z budową tego rodzaju obiektu w centrum osiedla.
2. Raczej nie, chyba że umorzenie dałoby szansę firmie na kontynuację działalności, a co za tym idzie utrzymanie miejsc pracy. Każdy taki przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie i bardzo szczegółowo należałoby zbadać przyczynę zaistniałej sytuacji.
3. Jestem za. Uważam, że przystąpienie do Unii Europejskiej jest wielką szansą dla Polaków. Nie chciałbym doczekać sytuacji, w której nasz kraj będzie w Europie, a faktycznie poza nią.
4. Żona Małgorzata. Mamy dwóch synów: Kubę i Bartka. Prywatnie jeżdżę citroenem C-5 (rocznik 2002), służbowo mitsubishi pajero (rocznik 2002). Mieszkamy w domu jednorodzinnym o powierzchni 450 mkw.
5. 34 lata.
6. Sport, szczególnie motorowy. Poza tym podróże.
7. Prowadzę działalność gospodarczą od ponad 10 lat (Hanesco).
8. Pod numerem telefonu komórkowego: 0-501161612 (kl)

Helena Pietraszkiewicz, radna Prawa i Rodziny

1. Nie można stawiać problemu tylko na zasadzie "coś za coś”. Wszelkie inwestycje muszą być realizowane w zgodzie z planem zagospodarowania przestrzennego. Musimy też pamiętać o polityce przestrzennej przyjętej przez Radę Miejską w specjalnej uchwale, według której hipermarkety powinny być lokalizowane na obrzeżach miasta, a nie w osiedlach. Jestem za takim rozwiązaniem.
2. Nie jestem za tym, aby umarzać długi niesolidnym dłużnikom. Abolicja podatkowa powinna dotyczyć tylko tych, którzy przejściowo znaleźli się w kłopotach finansowych i dają gwarancję, że po umorzeniu zaległości będą solidnymi podatnikami.
3. Nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od warunków, na jakich mamy wejść do UE, szczególnie w sprawie sprzedaży ziemi i w innych kwestiach związanych np. z rolnictwem.
4. Mam mieszkanie spółdzielcze. Nie posiadam samochodu.
5. 49 lat.
6. Piesze górskie wycieczki.
7. Pracuję w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w charakterze psychologa.
8. W Ratuszu, pod numerem telefonu komórkowego: 0-601987490. (KL)

Stanisław Podgórski, radny Prawa i Rodziny

1. Supermarkety powinny być lokalizowane na obrzeżach miasta.
2. Decyzja o umorzeniu długów powinna być podejmowana indywidualnie.
3. Jestem za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej na partnerskich zasadach. Czy będą to partnerskie zasady, czy nie okaże się dopiero po zakończeniu negocjacji. Sposób informowania społeczeństwa przez rząd o skutkach integracji przypomina bardziej kampanię reklamową niż rzetelną edukację. Brak obiektywnej wiedzy może wypaczyć wynik referendum.
4. Żona Marta, córka Justynka, jeżdżę toyotą cariną.
5. 38 lat.
6. Turystyka krajowa.
7. Prowadzę Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej "Farmed” w Lublinie, żona prowadzi aptekę.
8. Będę kontaktował się z wyborcami w moim biurze mieszczącym się w przychodni przy ul. Koryzonowej 2g, tel.747-67-77. (KL)

Mieczysław Ryba, radny Prawa i Rodziny

1. Przed podjęciem decyzji chciałbym widzieć, jakie szkody mogłoby to przynieść okolicznym sklepikom. Być może korzyści oferowane przez budujących supermarket nie zrównoważą strat wynikających z likwidacji miejsc pracy.
2. Tak, ale tylko jeśli kłopoty wynikają z doraźnych, niezawinionych przez firmę kłopotów. Jeśli długi powstały w wyniku ewidentnego niedbalstwa to nie.
3. W obecnej formule jestem przeciwko przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, bo UE jest strukturą ograniczającą suwerenność państw wchodzących w jej skład.
4. Żona - Ewa, polonistka w szkole podstawowej, teraz na urlopie macierzyńskim. Dwóch synów: Wojciech (1,5 roku), Stanisław (3 miesiące). M4 w bloku. Roczny opel astra classic.
5. 33 lata.
6. Polityka międzynarodowa i wewnętrzna poszczególnych krajów w aspekcie walk ideologicznych. Sport - koszykówka i piłka nożna.
7. Pracownik naukowy KUL.
8. W domu, ul. Obywatelska 14/40 lub pod numerem tel. komórkowego: 0607 271-577. (JAXA)

Ryszard Setnik, radny SLD-UP

1. Wszystko zależy w jakim osiedlu miałby powstać dany market. Ważne są małe sklepy, które dają utrzymanie całym rodzinom, ważni są klienci, którzy mają prawo kupować taniej.
2. Niesolidność nie może być nagradzana. Jednak kłopoty firm mogą wynikać nie tylko z zamierzonej nieuczciwości, czasami trzeba firmy wspierać by nie upadły, jak np. Daewoo. Lepiej byłoby dla firmy gdyby otrzymała wsparcie i nadal działała, utrzymując miejsca pracy.
3. Oczywiście, że za.
4. Jestem żonaty. Mój syn jest studentem socjologii. Posiadam skodę fabię. Mieszkam w mieszkaniu spółdzielczym na osiedlu Poręba.
5. 54 lata.
6. Polityka. Oprócz tego film i literatura, szczególnie iberoamerykańska.
7. Od 27 lat jestem związany z UMCS. Od trzech miesięcy jestem zastępcą kierownika Wydziału Kultury i Sztuki w Urzędzie Marszałkowskim.
8. Tel. komórkowy 602 344-443, ale niebawem numer może się zmienić. Można się ze mną skontaktować też pod adresem mailowym setnik@skrzynka.pl. (LD)

Krzysztof Siczek, radny Prawa i Rodziny

1. Zdecydowanie na rogatkach. Na osiedlu upadłyby wszystkie małe sklepiki, a to za wysoka cena za roczną pomoc dla domu dziecka.
2. Niesolidnym zdecydowanie nie. Tak - jeśli firma popadła w tarapaty nie ze swojej winy np. nie otrzymała zapłaty za swoje usługi lub towary. W takich przypadkach w kulturze rzymskiej należy kierować się zasadą "podawania ręki leżącemu”.
3. Tak. Choć wynegocjowane warunki są jak na razie dla Polaków upokarzające.
4. Żona - Danuta, magister pedagogiki, prowadzi własną działalność gospodarczą. Dwójka dzieci: Marta (8 lat), Jasio (4 lata). Mieszkam w jednorodzinnym domu na Ponikwodzie. Jeżdżę ośmioletnim opelem omegą.
5. 38 lat.
6. Przede wszystkim działalność społeczna. Dom rodzinny.
7. Jestem na utrzymaniu żony.
8. Pod domowym telefonem: 747-47-43 lub komórkowym: 0 601 259-269. (JAXA)

Jacek Sobczak, radny Porozumienia Lubelskiego

1. Hipermarkety powinny być lokalizowane na obrzeżach Lublina.
2. Nie umarzać długów niesolidnym płatnikom lokalnych podatków lecz prowadzić elastyczną politykę podatkową, zróżnicowaną co do stref miasta i rodzajów prowadzonej działalności, rozkładać na raty.
3. Będę za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej.
4. Żona Grażyna. Dzieci: 19-letnia Magdalena i młodszy o sześć lat Piotrek. Domu nie posiadam. Za to mam dwa mieszkania spółdzielcze o powierzchni 102 mkw. i 42 mkw. Samochód Daewoo Nubira (2000 r.).
5. 45 lat.
6. Praca społeczna, a także historia XIX i XX wieku.
7. Jako nauczyciel akademicki i radca prawny, autor publikacji i ekspertyz.
8. Biuro radnego dr Jacka Sobczaka 20-082 Lublin, ul. Zielona 20, tel. 534-55-13. (KL)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO