poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

Lublin

Przerobią śmieci na surowce

Dodano: 12 marca 2003, 14:21

Trzeci na Lubelszczyźnie zakład utylizacji odpadów powstanie w Starej Wsi koło Łęcznej. Z odpadów wytwarzanych w powiecie łęczyńskim i części świdnickiego będą tam odzyskiwane surowce wtórne.

Codziennie z Łęcznej na wysypisko w Starej Wsi wjeżdża 33 samochody z odpadami komunalnymi. Trafiają m.in. worki foliowe i butelki PET, których proces utylizacji zacznie się dopiero za 50 lat i potrwa kilka stuleci. A które można z powrotem przetworzyć. Rocznie gmina „produkuje” ponad 7 milionów kg odpadów. Na jednego mieszkańca przypada 280 kg rocznie.
Krzysztof Krzyżanowski, szef gospodarki komunalnej nie zna procentowego udziału makulatury szkła i tworzyw sztucznych w masie śmieci. Szacuje jednak że 30 proc. śmieci można odzyskać. Służyć ma temu nowoczesny zakład utylizacji odpadów stałych. – Mamy porozumienie z gminami powiatu łęczyńskiego poza Milejowem, który tę sprawę rozważy na najbliższej sesji. Dzięki porozumieniu uzyskaliśmy 3,5 mln złotych z kontraktu wojewódzkiego i ze starostwa powiatowego na realizację przedsięwzięcia. Zainteresowanie współpracą zgłaszają też Świdnik i Mełgiew.
Zgodnie z planem zakład ma powstać do końca roku w Starej Wsi. W połowie roku powinna ruszyć budowa sortowni, niecki składowiska odpadów oraz drogi dojazdowej o długości 1,2 km. – Inspiracją były dla nas nowe regulacje prawne z zakresu ochrony środowiska. Nie bez znaczenia jest fakt, że w zakładzie znajdzie pracę kilkanaście 10 osób – mówi burmistrz Łęcznej Teodor Kosiarski.
Efektywność funkcjonowania zakładu zależeć będzie od edukacji ekologicznej. Dlatego wraz z rozpoczęciem budowy ruszy kampania informacyjna. – Od sierpnia ub. na terenie miasta ustawione są pojemniki na butelki PET – mówi Krzysztof Krzyżanowski, prezes PGKiM. – Ten system sprawdził się. W wielu punkach dostawialiśmy na życzenie mieszkańców pojemniki.
Selektywna zbiórka surowców wtórnych ma objąć makulaturę, szkło i tworzywa sztuczne. Rozważane jest też zbieranie puszek aluminiowych. Na terenie miasta pojawi się tzw. 50 altan śmieciowych (zestawów pojemników do sekeltywnej zbiórki) za ponad 70 tys. złotych. Podobne zestawy w wioskach zastąpią dotychczas stosowane worki.
Koszt budowy tego budowanego zgodnie ze standardami Unii Europejskiej zakładu powinien zwrócić się po 5–8 latach – mówi wiceburmistrz Dariusz Kowalski. Nie jesteśmy nastawieni na dochód. Wystarczy, że nie trzeba będzie dokładać.
– W ubiegłym roku płaciliśmy do Urzędu Marszałkowskiego 13,80 złotych od każdej tony składowanych odpadów, w sumie 104 tys. zł. W tym roku stawka ta wzrosła do 14,42 zł – mówi prezes Krzyżanowski. – Podniesienie opłaty za składowanie przekłada się na wzrost opłat za wywóz śmieci. Lokatorzy bloków płacą teraz 3 złote od osoby. Odzyskiwanie surowców wtórnych i składowanie sprasowanych odpadów zmniejszy koszty i opłaty będziemy mogli zamrozić.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!