wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Przerzucili PESEL z lekarzy na aptekarzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lipca 2007, 17:22

Około tysiąca lekarzy rodzinnych należących do Porozumienia Zielonogórskiego na Lubelszczyźnie nie wpisuje numerów PESEL na receptach.

Ponieważ bez tego numeru, pacjent może zrealizować receptę tylko za pełną odpłatnością, minister zdrowia i prezes Narodowego Funduszu Zdrowia po kilku godzinach zamieszania przerzucili obowiązek wpisywania PESEL na aptekarzy.
Rano z gabinetu lekarskiego przy ul. Piekarskiej w Lublinie wyszedł Mirosław Żuber z synem Maksymilianem. - Nie ma PESELU - ojciec pokazał receptę z lekami dla syna. - Jak trzeba zapłacę sto procent. To ważne lekarstwa. Dziś jedzie na obóz i musi zabrać ze sobą leki przeciw alergii.
Jolanta Trybuchowicz, lekarka rodzinna z tej przychodni nie wpisywała PESEL-ów już od rana. - Takie jest zalecenie kierownictwa Porozumienia Zielonogórskiego - mówi.
- Nie tylko o zaostrzenie strajku chodzi. Wpisywanie PESEL-ów to dodatkowy obowiązek, którego nie mamy w umowach z funduszem zdrowia, a który wydłuży przyjmowanie pacjentów. Numer wpisujemy ręcznie. Zamiast pięciu pacjentów w ciągu godziny przyjmiemy dwóch - wyjaśniała Teresa Dobrzańska-Pielichowska, przewodnicząca Porozumienia Zielonogórskiego na Lubelszczyźnie.
Łukasz Semeniuk, rzecznik NFZ w Lublinie mówi, że druk bez PESELU pacjenta nie jest ważny i nie może być zrealizowany ze zniżką. Dodał, że pacjent ani farmaceuta nie mogą dopisać PESELU, ponieważ byłoby to fałszerstwo. Ale po południu przepisy już się zmieniły. "Góra” ustaliła, że farmaceuci mogą dopisywać PESEL. - Lekarzom nie podobał się dodatkowy obowiązek, to przerzucono go na nas. Bardzo dziękujemy - skomentował z przekąsem Krzysztof Przystupa, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Lublinie.
Stanowisko Porozumienia Zielonogórskiego w sprawie recept nie ma nic wspólnego z identyczną formą protestu zapowiedzianą przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. (STEP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!