niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Prześpisz sięi zjesz w ratuszu

Dodano: 26 kwietnia 2006, 19:38

Remontem zabytkowego pałacu przy ul. Głuskiej zajmie się nowy właściciel. Niedawno odkupił budynek od kurii. Po remoncie w pałacu ma być stylowa restauracja i zajazd.

Ratusz w centrum Głuska, zwany Murowańcem, jest jednym z najciekawszych przykładów budownictwa barokowego na Lubelszczyźnie. W 1967 r. wpisano go do wojewódzkiego rejestru zabytków. Tyle że teraz budynek bardziej przypomina ruderę niż perłę architektonicznej architektury. Dach przecieka, ze ścian sypią się tynki, a wszędzie widać ślady pożarów, które kilkakrotnie pustoszyły obiekt. Ostatnio pałac palił się trzy lata temu.
Dlaczego przez lata zabytkiem nikt się nie zajmował? - Bo nie wiadomo było, kto jest właścicielem budynku. Przed wojną w budynku znajdowała się szkoła. Po wojnie na górze ratusza mieściła się Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska Głusk, a na dole przedszkole.
Kilka lat temu syndyk masy upadłościowej GS wystąpił do sądu o nabycie obiektu przez zasiedzenie. O budynek starali się też spadkobiercy ostatniego właściciela Głuska i przedstawiciele skarbu państwa. Lubelski sąd oddalił jednak wszystkie roszczenia. W rejestrze gruntów znaleziono zapis, z którego wynikało, że właścicielem obiektu jest kościół.
Teraz lubelska kuria zdecydowała się na sprzedaż ratusza. Pod koniec marca kupił go prywatny przedsiębiorca z Lublina, właściciel pracowni architektonicznej. - Budynek przejdzie remont - zapowiada Andrzej Malczak, nowy zarządca ratusza. - Zaczniemy od izolacji, naprawy dachu i nowych tynków.
Malczak zamierza też odnowić park otaczający pałac. - Teraz uzgadniamy co i kiedy będzie zrobione - tłumaczy Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków w Lublinie. - Zależy nam na tym, żeby cały kompleks parkowy odzyskał blask.
Nowy właściciel chce zrobić w ratuszu stylowy zajazd. - Na górze planujemy gościnne pokoje, a na dole restaurację - mówi Malczak. - Tak, żeby każdy mógł przyjść do pałacu i zobaczyć jego piękne wnętrza. A będzie co oglądać. I to już za trzy lata.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!