czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Przeszukali mieszkanie kardiologa z Lublina. Znaleźli „arsenał” broni


Arsenał znaleziony w domu kardiologa
Arsenał znaleziony w domu kardiologa

Śledczy przeszukali dom lubelskiego kardiologa, który opiniował w sprawie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości. Zabezpieczyli dokumenty oraz „arsenał” broni palnej. Znany lekarz może teraz usłyszeć związane z tym zarzuty

– Profesor ma zezwolenie tylko na broń myśliwską. W jego domu zabezpieczono natomiast broń palną i ostrą amunicję, na które nie posiada zezwolenia. To nie była jedna sztuka, ale cały arsenał – podkreśla prokurator Tomasz Dudek z małopolskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej.
Jednostka ta prowadzi śledztwo dotyczące wyłudzenia 370 tys. zł na szkodę skarbu państwa. Chodzi o rzekome zawyżenie kosztów jednej z opinii dotyczących śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Znany kardiolog z Lublina jest jednym z lekarzy, którzy opiniowali w tej sprawie.

Policjanci próbowali wejść do jego domu już w piątek wieczorem. Profesora nie było jednak na miejscu. Przyjechał za to brat lekarza, który pod jegonieobecność opiekował się posesją. Nie wpuścił jednak funkcjonariuszy do środka.

Ponownie policjanci pojawili się przed domem profesora w niedzielę tuż po godz. 22, kiedy kardiolog wrócił z kongresu w Krakowie. Ponieważ nie chciał zgodzić się na przeszukanie, ulica została odcięta policyjna taśmą. Po prawie dwóch godzinach pertraktacji mężczyzna postanowił jednak umożliwić funkcjonariuszom wejście do domu.

Ci oprócz materiałów związanych z prowadzonym śledztwem znaleźli również kilkanaście jednostek broni palnej z czasów II wojny światowej, kilkaset ostrych nabojów oraz łuski pocisków artyleryjskich. Broń jest sprawna technicznie. Jak ustaliliśmy, czynności trwały do późnego popołudnia w poniedziałek.

– Zabezpieczono szereg dokumentów związanych ze śledztwem dotyczącym wyłudzenia – mówi prokurator Dudek. – Na obecnym etapie nie przedstawiono jeszcze żadnych zarzutów.

Jak informują śledczy, kardiolog ma być przewieziony do Krakowa. Możliwe, że lekarz usłyszy zarzuty. Najprawdopodobniej jednak będą one dotyczyły tylko zabezpieczonej w jego domu broni.

W obronie swojego naukowca stanął wczoraj Uniwersytet Medyczny w Lublinie. – Profesor to świetny lekarz, uznawany za jednego z trzech najlepszych specjalistów w Polsce, współtwórca i organizator kardiologii interwencyjnej w lubelskiej Klinice Kardiologii UM, w której rocznie przywraca się życie i zdrowie kilkuset pacjentom. Ostatnio szkolił europejskich lekarzy podczas prestiżowych międzynarodowych warsztatów kardiologii inwazyjnej w Krakowie.

Czytaj więcej o: Lublin Zbigniew Ziobro kardiolog
Użytkownik niezarejestrowany
hah
hah
(64) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 października 2016 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dajcie człowieka a paragraf się znajdzie a swoim Posady i Stanowiska.
Rozwiń
hah
hah (4 października 2016 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Maksymalna stawka za godzinę pracy biegłego z tytułem profesora wynosi okolo 65-70zl. Czyli opinia za 370000zl była pisana przez ok 6 tysięcy godzin. Przecież nikt w to nie wierzy! Zgadzam się z redaktorem Sławomirem Jarzebowskim z SE, że trzeba bezwzględnie rozbić lobby profesorsko-ordynatorskie, które wykańcza od dziesiątek lat polską opiekę medyczną! Dobrzy lekarze nie mogą się przebić przez układy rodzinno-towarzyskie.
Dopiero "autorytet".który występuje w super stacji bo żadna poważana tv nie zaprasza tego.Ciekawe czy uzyslałby opinię prawną od p.ministra
Rozwiń
hah
hah (4 października 2016 o 17:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Maksymalna stawka za godzinę pracy biegłego z tytułem profesora wynosi okolo 65-70zl. Czyli opinia za 370000zl była pisana przez ok 6 tysięcy godzin. Przecież nikt w to nie wierzy! Zgadzam się z redaktorem Sławomirem Jarzebowskim z SE, że trzeba bezwzględnie rozbić lobby profesorsko-ordynatorskie, które wykańcza od dziesiątek lat polską opiekę medyczną! Dobrzy lekarze nie mogą się przebić przez układy rodzinno-towarzyskie.
Dopiero "autorytet".który występuje w super stacji bo żadna poważana tv nie zaprasza tego.Ciekawe czy uzyslałby opinię prawną od p.ministra
Rozwiń
won
won (4 października 2016 o 17:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Prawo powinno być równe dla wszystkich. Świetny kardiolog też może pójść do pierdla, a czemu nie. Przypominam, że świetny lubelski gastrolog, profesor Krzysztof C. jechał samochodem pijany i spowodował wypadek. I nic mu nie pomogło,że świetny. A ten lekarz myśli pewnie, ze stoi ponad prawem.
Synek doktorstwa z Lubartowa też nietykalny skoro zdrowia nie pozwolono ma podratować za kratkami,pomomo,ze zamordował dziewczynę.Nikogo nie zabił z tej broni a uratował wiele osób.Chamstwo tylko pierdlem by ludzi straszyło.
Rozwiń
Gość
Gość (4 października 2016 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"przywraca się życie" - to cudowny szpital jest w Lublinie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (64)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!