wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

Przetarg na plac Litewski: Miasto musi unieważnić wybór zwycięskiej firmy

Dodano: 9 marca 2016, 20:45
Autor: Dominik Smaga

Miasto musi unieważnić wybór zwycięskiej firmy i ponownie zbadać oferty chętnych do przebudowy pl. Litewskiego<br />
Miasto musi unieważnić wybór zwycięskiej firmy i ponownie zbadać oferty chętnych do przebudowy pl. Litewskiego

W środę zapadł wyrok w sprawie przetargu na przebudowę pl. Litewskiego. Miasto musi unieważnić wybór zwycięskiej firmy i ponownie zbadać oferty. Tak orzekła Krajowa Izba Odwoławcza. Powodem był brak jednego zaświadczenia w ofercie zwycięskiego Budimeksu

Wyrok jest konsekwencją odwołania od wyniku przetargu, które złożyła jedna z przegranych firm, warszawski Erbud. Jego prawnicy uznali, że miasto nieprawidłowo wybrało ofertę spółki Budimex i wskazywali trzy podwody. Tylko z jednym zgodziła się wczoraj Krajowa Izba Odwoławcza w Warszawie. Chodzi o brak zaświadczenia o niekaralności jednego z członków zarządu spółki Budimex. Taki dokument powinien się znaleźć w ofercie, ale go zabrakło.

– Izba nakazała unieważnienie wyboru najkorzystniejszej oferty i powtórzenie procesu badania i oceny ofert – informuje Justyna Tomkowska, rzecznik KIO. – Izba nakazała też, by w ramach tego procesu Budimex został wezwany do uzupełnienia dokumentów odnośnie niekaralności jednego z członków zarządu.

Ratusz jeszcze przed wyrokiem zapowiedział, że na szerszy komentarz dziennikarze poczekają do czwartku. – Musimy się dokładnie zapoznać z orzeczeniem – wyjaśnia Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. Rzeczniczka prezydenta, Beata Krzyżanowska zapewnia, że miasto będzie działać bez zwłoki, bo chce szybko rozstrzygnąć przetarg. Od tego zależy termin rozpoczęcia przebudowy. Termin jej zakończenia, narzucony przez miasto, jest wciąż ten sam: nie później niż 30 kwietnia 2017 r. Czy Ratusz zmieni tę datę? – Nie ma takiej decyzji – mówi Krzyżanowska.

Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła pozostałe dwa argumenty skarżącej się spółki. Po pierwsze nie uznała zarzutu jakoby Budimex nie udokumentował, że ma wymagane przez miasto doświadczenie polegające na budowie lub przebudowie multimedialnej fontanny wartej co najmniej 8 mln zł netto. Po drugie nie zgodziła się ze stwierdzeniem, że zaproponowana przez Budimex cena 48,8 mln zł jest rażąco niska. Dodajmy, że Ratusz liczył się nawet z wydatkiem 67,9 mln zł.

Odwołujący się Erbud zaoferował cenę 55,2 mln zł i to on mógłby wygrać przetarg gdyby udało mu się wyeliminować z gry głównego rywala. Uzyskał bowiem drugą po Budimeksie liczbę punktów. Przy ich przyznawaniu liczyła się nie tylko cena, ale też deklarowany okres gwarancji. To zapewniło Erbudowi drugie miejsce, mimo że najtańszym po Budimeksie wykonawcą był pruszkowski STRABAG z ceną 52,7 mln zł. Firma z Pruszkowa uzyskała mniej punktów, bo jako jedyna ze wszystkich chętnych zadeklarowała gwarancję trzy-, a nie pięcioletnią.

Czytaj więcej o: Lublin inwestycje plac Litewski
Gość
ha ha ha
kielonek
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 marca 2016 o 10:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Komedii ciąg dalszy...
Rozwiń
ha ha ha
ha ha ha (10 marca 2016 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Spoko beda nowe pomniki i nastepna dotacja dla ojca dyrektora, oddac miasto pisowi.

to Lublin przekazał jakąś dotację dla ojca dyrektora?

nie dziwi mnie, ze racjonalni ateiści w Polsce nie mają łatwo - całą ich praca edukacyjna idzie w piach po jednym czy drugim wyskoku antyklerykalnego oszołoma potrafiącego tylko krzyczeć o "pisorach" i "ojcu dyrektorze". Jak widać nasze społeczeństwo reaguje na takie wyskoki jednoznacznie. Brawo...

Rozwiń
kielonek
kielonek (10 marca 2016 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ja tylko przypominam że dziurawych ulic w mieście jest bardzo dużo i to powinien być priorytet a nie stadiony i deptaki. Po za tym w tej metropolii nie ma jednej porządnej arterii łączącej południe miasta z północą.

a takiej roli nie będzie pełnić obwodnica? Do tego po jej ukończeniu powinny odkorkować się z tranzytu Kraśnicka, Sikorskiego, Tysiąclecia, Solidarności...

Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2016 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ja tylko przypominam że dziurawych ulic w mieście jest bardzo dużo i to powinien być priorytet a nie stadiony i deptaki. Po za tym w tej metropolii nie ma jednej porządnej arterii łączącej południe miasta z północą.

Spoko beda nowe pomniki i nastepna dotacja dla ojca dyrektora, oddac miasto pisowi.

Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2016 o 09:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja tylko przypominam że dziurawych ulic w mieście jest bardzo dużo i to powinien być priorytet a nie stadiony i deptaki. Po za tym w tej metropolii nie ma jednej porządnej arterii łączącej południe miasta z północą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!