wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Przetarg na wywóz śmieci w Lublinie: Spółka z Kraśnika składa odwołanie

Dodano: 10 grudnia 2015, 18:40
Autor: Dominik Smaga

Jest odwołanie od warunków przetargu na wywóz śmieci od mieszkańców. Złożyła je kraśnicka spółka Ekoland, która zarzuca Urzędowi Miasta naruszenie uczciwej konkurencji i nierówne traktowanie firm. Sprawą zajmie się teraz Krajowa Izba Odwoławcza w Warszawie

Firma z Kraśnika nie zgadza się z wymogami dotyczącymi rodzaju pojazdów, którymi ma być wywożona frakcja sucha, czyli surowce wtórne.

Ekoland twierdzi, że miasto wymaga posiadania dwóch śmieciarek, co zdaniem firmy ogranicza konkurencję, bo „dotychczasowy wykonawca dysponuje takim sprzętem”. Ponadto odwołująca się spółka twierdzi, że takie pojazdy wcale nie są najlepsze. Tłumaczy to tym, że w śmieciarce odpady są zgniatane, a potłuczone i zmielone szkło nie nadaje się do recyklingu, zaś jego drobiny wbijają się w makulaturę i plastik obniżając jej jakość, a nawet uniemożliwiając ich przetworzenie.

Ekoland twierdzi też, że stosowanie śmieciarek podnosi koszty odbioru odpadów, bo taki pojazd jest trzy razy droższy od innych, które można zastosować i trzykrotnie więcej od nich spala paliwa.

Drugi zarzut stawiany przez tę samą firmę dotyczy niepodania przez miasto w materiałach przetargowych niektórych informacji. Chodzi o liczbę i rodzaje pojemników, liczbie miejsc ich gromadzenia (np. altan śmietnikowych) oraz liczbie gospodarstw w zabudowie jedno- i wielorodzinnej, które zadeklarowały segregację odpadów.

Zdaniem Ekolandu nie podając takich danych Ratusz stawia w korzystniejszej sytuacji dotychczasowego wykonawcę usługi, bo tylko on poza Urzędem Miasta posiada wiedzę, bez której ciężko prawidłowo skalkulować cenę usługi.

Dodajmy, że Ekoland startował we wcześniejszym przetargu, ale został zdyskwalifikowany, bo nie spełniał warunków. Pierwsze postępowanie wyłoniło wykonawcę usługi w trzech sektorach miasta, dla pozostałych czterech firmy miasto szuka firmy wywozowej w nowym przetargu, którego wymogi podważa Ekoland. Jego odwołanie skierowane do Krajowej Izby Odwoławczej będzie najprawdopodobniej skutkować zmianą ustalonego na 16 grudnia terminu wyznaczonego przez miasto na składanie ofert przetargowych.

Czytaj więcej o: Lublin wywóz śmieci
kibic
Gość
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kibic
kibic (16 grudnia 2015 o 01:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pewnie Żuczek dostał dobrze w łapkę ;)

Na Twoim miejscu byłbym ostrożny z sugerowaniem takiego zarzutu, bo nie masz o tym bladego pojęcia.Diabeł tkwi w szczegółach, a te szczegóły to SIWZ i tylko osoba znajaca branżę może to ocenić, byłem związany z tą branżą przez kilka lat i wiem o czym pisze, a przetargi na odpady w Polsce śledzę od samego początku. Lublin nie jest tu wyjątkiem, chociaż uważam, że tu występuje największa patologia, której początek zaczyna się od pierwszego przetargu w Lublinie. Wtedy został podzielony tort w Lublinie pomiędzy dwie firmy, a ich pozycja umocniona zapisami SIWZ, który powstał w tamtym okresie (2013 r.) i od tamtego czasu nie uległ zmianie w zasadniczych kwestiach. Pana Żuka wtedy nie było natomiast przy opracowywniu warunków przetargu brali udział urzędnicy z wydziału OŚ, którzy mają największą wiedzę w tym temacie i doskonale wiedzą jak zapisami w SIWZ ograniczyć konkurencję i zabezpieczyć interesy panującego monopolu dwóch firm. Myślę, że Ci kluczowi urzędnicy z wydziału OŚ pozostali i to oni bronią interesów swoich "chlebodawców" i mydlą oczy Prezydentowi Żukowi, który jest bezradny żeby coś zmienić mając kretów.Warto przeanalizować przetargi w Lublinie od samego początku i szybko można sobie wyrobić opinię na ten temat.To za Prezydenta Żuka w ostatnim przetargu nastąpiła próba rozbicia monopolu, gdzie został wprowadzony zapis w SIWZ z ograniczeniem startowania do trzech sektorów, ale niestety główne zapisy ograniczające konkurencję i broniące monopolu pozostały....no i napewno pozostały krety które doskonale wiedzą o co chodzi. Do tego jeszcze dochodzi cały system gospodarki odpadami na terenie Lublina, który od początku nic się nie zmienił i  jest ustawiony pod obecny monopol, za który również odpowiadają krety. Nie dziwi mnie zaskarżenie SIWZ do KIO i jestem przekonany, że ta firma z Kraśnika ma rację i wie, o co im chodzi bo są fachowcami w swojej branży. Nie ryzykowali by wyłożenia nie małej kasy na rozprawę w KIO. Dziwne w tym wszystkim jest tylko to, że ten cały układ trwa tak długu, wszyscy maja się dobrze i że nikt się tym bardziej nie zainteresował...Za to wszystko płacą mieszkańcy Lublina...Będę kibicował Panu Prezydentowi, że coś z tym zrobi i firmom, które rozbiją ten istniejacy monopol....

Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie macie pojęcia o co pocochodzi to poco sie udzielacie wogóle
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 14:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty kretynie jak nic nie masz pojęcia o tej firmie to lepiej sie nie wypowiadaj na jej temat matole
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 05:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krasnicka firma to bandycka firma u nich liczy się tylko kasa a nie wywóz śmieci.Straszą ludzi a sami nie wykonuja swojej roboty.
Rozwiń
Sylwester
Sylwester (11 grudnia 2015 o 00:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie prościej zrobić jedną miejską komunalną spółkę, która odpowiadałaby za wywóz śmieci i innych nieczystości? Nie jestem prawnikiem, ale uważam, że  byłoby to najlepsze wyjście,nie rodziło by pokus i podejrzeń o korupcję, nie  byłoby zamieszania z przetargami a ludzie by wiedzieli co i jak będzie jutro. Wpuszczanie na rynek prywatnych spółek, zwłaszcza tych zewnętrznych jak ta z Kraśnika nie jest według mnie najlepszym rozwiązaniem.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!