wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Przetarg po polsku, czyli jak szukano firmy, która dostarczy posiłki do szkół (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 grudnia 2013, 16:48

Kadr z nagrania
Kadr z nagrania

Przedsiębiorca oskarża samorządowców o ustawienie przetargu. Nagrał kamerą urzędnika, który chowa do kieszeni oferty konkurenta. Prokuratura prowadzi śledztwo

Chodzi o przetarg na dożywianie dzieci w gminie Stary Zamość. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej szukał firmy, która zapewni posiłki dla ponad 130 uczniów. Urzędnicy zarezerwowali na to 100 tys. zł. 4 grudnia zaplanowano wybór zwycięzcy. Zgłosiły się dwie firmy: Tadeusza Pieczykolana ze Starego Zamościa i Bogdana Auguścińskiego z Adamowa.

– W urzędzie zobaczyłem mojego konkurenta. Nie wiedziałem, że startuje w przetargu – mówi Bogdan Auguściński. – Była też szefowa GOPS. Zapytała, jaką cenę zaproponowałem. Powiedziałem, że 7,20 zł. Po chwili usłyszałem, jak urzędniczka mówi komuś przez telefon "dał 7,20”. Wtedy zorientowałem się, że coś tu nie gra.

Nagranie Bogdana Auguścińskiego:
http://get.x-link.pl/9bf02454-8de4-e9cc-5967-2e51c8c9c40d,ad1c1e37-1aee-9d82-3fa8-d3b0773a7e99,embed.html

Trzy dokumenty

Oferty otwierał Janusz Czarny, sekretarz gminy. Towarzyszył mu pracownik odpowiedzialny za inwestycje, oraz szefowa GOPS. Odczytano ofertę Auguścińskiego, po czym urzędnicy otworzyli kopertę z propozycją Pieczykolana. Okazało się, że w środku są trzy osobne dokumenty.

– Pan Czarny nie chciał ich pokazać. Powiedział, że przegrałem. Szybko zmiął dwie kartki i schował do kieszeni – relacjonuje Auguściński.

Przedsiębiorca nagrał ten moment. Wezwał policję i zabarykadował wyjście z sali. Tylko szefowej GOPS udało się uciec. Sekretarz Czarny chodził po sali i kłócił się z przedsiębiorcą. Auguściński dopytywał, dlaczego sekretarz schował oferty. – Wszystkie były najtańsze – rzucił Czarny.

Awanturę zakończył przyjazd mundurowych. – Zabezpieczyliśmy całą dokumentację – mówi Joanna Kopeć z policji w Zamościu. – Przyjęliśmy zawiadomienie od pana Auguścińskiego i przekazaliśmy materiały do prokuratury.

Alternatywne oferty

Ta po kilku dniach wszczęła śledztwo. – Wyjaśniamy sprawę – mówi Ewa Pizun, zastępca Prokuratora Rejonowego w Zamościu. – Na tym etapie nie można jeszcze mówić o stawianiu zarzutów.

Z naszych informacji wynika, że zmięte kartki to alternatywne oferty Pieczykolana. Na stole pozostała ta z najniższą ceną. On sam nie chce rozmawiać na ten temat. – Straciłem zainteresowanie prasą – kwituje.

Janusz Czarny tłumaczy: – Schowałem oferty, bo procedura ich otwierania nie została zakończona – wyjaśnia. – Pan Auguściński uniemożliwiał nam pracę. Próbował odebrać dokumenty. Nie mogłem mu ich dać. Mógłby je zniszczyć.

• Nie wystarczyło położyć ich na stole?

– Gdyby spokojnie poprosił, to pewnie by tak było – zapewnia Czarny i dodaje, że sytuacja go przerosła. – Tymczasem doszło do szarpaniny.

Urzędnik na urlopie

Auguściński zapewnia, że nie dotknął urzędnika. Jeśli podejrzenia przedsiębiorcy się potwierdzą, urzędnicy mogą odpowiadać za przekroczenie uprawnień. Grozi za to do trzech lat więzienia.

– Sądzę, że pan sekretarz działał pod wpływem impulsu – mówi Waldemar Raczyński, wójt gminy Stary Zamość. – Przetarg organizował GOPS, a on chciał tylko pomóc. Od poniedziałku pójdzie na urlop. Z dalszymi decyzjami będę czekał na ustalenia prokuratury.

Przetarg nie został rozstrzygnięty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
senator niezależny
Killer flesh
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 stycznia 2014 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Naciśnij zielony guzik i przekonaj się jak łatwo zarabiamy pieniądze.

http://pieniazek.latwy.pl  Jeśli umiesz czytać, jeśli nie to szkoda Twojego czasu.

Rozwiń
senator niezależny
senator niezależny (8 stycznia 2014 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

I co się stało?

Widać kto kiedyś w Polsce przetarg bez ustawki?

Dlatego ten kaszubski żyd razem z tą cała żydokomuną muśi odejść !! koniec i kropka,

Rozwiń
Killer flesh
Killer flesh (7 stycznia 2014 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ten sekretarz to ewidentny oszust i prawdopodobnie był w zmowie, kto ma ten przetarg wygrać, wiec było kilka ofert a on wyjął tą najniższą po czym schował swojego znajomego oferty z wyższą cena do kieszeni.

Wurzucić dziada z urzędu gminy na zbity pysk!!!!!!!!!

Pewnie nie raz prostych i naiwnych ludzi oszukiwał. 

Rozwiń
BRAWO
BRAWO (15 grudnia 2013 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

BRAWO BRAWO BRAWO dla tego gościa z kamerą ... powodzenia w dalszych dzialaniach .

Rozwiń
Aneta
Aneta (14 grudnia 2013 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Najtańsze jedzenie to jest ziemia zmieszana z trawą i polana wodą z rzeki. Ja wolę droższe jedzenie ale  przecież w przetargu . wygrywa produkt najtańszy a więc niezjadliwy. Biedne dzieci  szkolne, będą musiały jeść tanie świństwo,  Przetargi trzeba znieść  i nie bawić się w ich ulepszanie bo to nie wyjdzie.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!