sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Przewodniczący sejmiku przeprosił, ale się nie przyznał

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 listopada 2003, 22:04
Autor: kw

Nie powiodła się wczoraj próba odwołania Konrada Rękasa, przewodniczącego Sejmiku Województwa Lubelskiego. Dyskusja na temat ostatnich decyzji kadrowych urzędu marszałkowskiego
i wpadek przewodnicząceo zakończyła się niczym.

Z wnioskiem o wprowadzenie do porządku obrad punktu dotyczącego odwołania Rękasa wystąpiły na początku sesji opozycyjne kluby LPR i PSL. Powołania doraźnej komisji chciał także Marek Zaleski, radny Platformy Obywatelskiej. – Chciałbym, żeby komisja wyjaśniła sprawę dawania zatrudnienia w zamian za unikanie odpowiedzialności – uzasadnił radny. Jak wielokrotnie pisaliśmy, chodzi o zatrudnienie w Urzędzie Marszałkowskim Pawła Sz., syna kobiety, która oskarżała Rękasa o zdemolowanie samochodu. Tuż przed rozprawą kobieta wycofała wniosek o ściganie przewodniczącego. Umowę o pracę z Pawłem Sz., na wniosek Rękasa, podpisał marszałek Henryk Makarewicz.
Tuż przed głosowaniem wniosku LPR i PSL, przewodniczący Rękas wygłosił oświadczenie: – Atmosfera wokół sejmiku stała się dla wielu nie do zniesienia. Przepraszam za błędy młodości i za niedojrzałość. Ale nie przepraszam za decyzje merytoryczne, za to,
że jestem ostrym politykiem. Z pokorą przyjmuję na siebie rolę czarnego charakteru w sejmiku – powiedział Rękas, ani słowem nie odnosząc się do sprawy zatrudnienia w Urzędzie Marszałkowskim Pawła Sz.
Podczas głosowania wniosku okazało się, że opozycja ma za mało głosów, by wprowadzić go pod obrady. Podobnie przepadł wniosek radnego Zaleskiego o powołanie speckomisji.
– Sytuacja jest czytelna – skomentował Edward Wojtas, szef klubu PSL. – W imię utrzymywania stołków koalicja toleruje taką kompromitującą sytuację.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!