poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Contbus nie wpuścił niewidomej z psem przewodnikiem do busa. Teraz za to zapłaci

Dodano: 10 marca 2016, 08:52

Ewidentnym aktem dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność uznał sąd zachowanie prywatnego przewoźnika, który zabronił niewidomej kobiecie z psem przewodnikiem wejść do busa. Wyrok: Contbus ma pisemnie przeprosić kobietę i wpłacić 5 tys. zł na cel społeczny.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Decyzja sądu bardzo mnie cieszy. Mam nadzieję, że stanie się on narzędziem edukacji, który sprawi, że niepełnosprawnym będzie żyło się łatwiej – komentuje niewidoma Justyna Kucińska, działaczka organizacji pozarządowej.

Do zdarzenia doszło w czerwcu 2014 roku. W jednej z lubelskich szkół wyższych Kucińska miała wykład na temat praw osób niepełnosprawnych. Do Warszawy zamierzała wrócić busem z ul. Ruskiej. Jednak kierowca firmy Contbus nie pozwolił jej wsiąść do samochodu, gdyż kobiecie towarzyszył pies przewodnik.

Tłumaczył, że regulamin firmy zabrania mu zabierania zwierząt. Nie ustąpił nawet wtedy, gdy niedoszła pasażerka pokazała mu certyfikat potwierdzający status psa asystującego oraz zaświadczenie o wykonaniu wymaganych szczepień.

Niewidoma kobieta wezwała policję. Mundurowi sporządzili notatkę służbową, ale nie pomogli. Kobieta wróciła do stolicy pociągiem i natychmiast skierowała sprawę do sądu. Tłumaczyła wtedy, że nie ma pretensji do kierowcy, który robił to, co nakazało mu szefostwo firmy. Nie może jednak nie reagować na istnienie przepisów godzących w osoby niepełnosprawne.

We wtorek Sąd Okręgowy Warszawa-Praga wydał w tej sprawie wyrok w trybie zaocznym, bo w imieniu firmy nikt nie odpowiedział na pozew, ani nie pojawił się na żadnej rozprawie. Zgodnie z orzeczeniem przewoźnik ma pisemnie przeprosić kobietę. W listownych przeprosinach ma znaleźć się informacja o tym, że uniemożliwiając niewidomej skorzystanie z usług w asyście należycie oznaczonego psa przewodnika dopuścił się rażącej dyskryminacji ze względu na niepełnosprawność.

Przewoźnik ma też wyrazić w liście ubolewanie z powodu swojego nagannego postępowania i przeprosić kobietę za akt dyskryminacji, który naruszył jej godność oraz publicznie ją poniżył i upokorzył, wyrządzając dotkliwą krzywdę.

Sąd orzekł też, że firma ma wpłacić 5 tys. zł na cel społeczny (a nie 15 tys. zł – jak wnioskowała powódka – red.). – Fakt, że powódka jest osobą niewidomą, nie powoduje, że nie może ona w pełni korzystać z życia publicznego. Posiadanie psa ułatwia jej życie; pies łagodzi skutki niepełnosprawności. Robienie przykrości z tego powodu, że chce wejść z psem i zabranianie jej tego, jest ewidentnym aktem dyskryminacji – podkreśliła sędzia Eliza Nowicka-Skowrońska i dodała, że zachowanie kierowcy wynikało z braku zrozumienia, było jednorazowe i nienacechowane dużą złośliwością.

– Im więcej osób dowie się o psach przewodnikach i o tym, że zgodnie z prawem możemy z nimi wchodzić do autobusów i sklepów, tym mniej barier, także takich międzyludzkich, będzie przed nami – ma nadzieję Justyna Kucińska.

Poprosiliśmy wczoraj przewoźnika o komentarz do wyroku. – W swoim czasie szef wypowiadał się w tej sprawie. Teraz komentarza nie będzie – ucięła kobieta, która odebrała telefon.

„W swoim czasie” kierownik firmy „Contbus” powiedział lubelskiej „Gazecie Wyborczej”, że „regulamin zabrania przewożenia zwierząt, ale nie dotyczy to psów przewodników”. – Możemy tylko przeprosić tę panią za zaistniałą sytuację – dodał wówczas.

Kurier PAP

Czytaj więcej o: niepełnosprawni transport contbus
Gość
Agnieszka
Gość
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 marca 2016 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A zona właściciela puszcza się z księdzem!!!! Wszystko jasne
Rozwiń
Agnieszka
Agnieszka (15 marca 2016 o 13:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wstyd dla Sądu. przewoźnik (prywatny) ma swój regulamin i on decyduje kogo wiezie. skąd on ma wiedzieć, że pani jest niewidoma? a może ktoś udaje by pieska przetrasportować w inne miejsce.

Naucz się czytać ze zrozumieniem, albo nie udzielaj się wcale bo inteligencją nie grzeszysz.
"Nie ustąpił nawet wtedy, gdy niedoszła pasażerka pokazała mu certyfikat potwierdzający status psa asystującego oraz zaświadczenie o wykonaniu wymaganych szczepień". Stąd wiedział, że pies jest asystujący.

Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2016 o 16:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Te wielkie firmy tylko z nazwy polskie ,typu( Polski Bus) Jak tylko wykończą konkurencję małych busów którymi jeździ się za przysłowiowe kilka złotych, to szybko pokażą ile trzeba im płacić za przejazd ,a zysk z działalności tych firm uleci gdzieś ,za granicę .no ale jak to ktoś powiedział .Mądry Polak po szkodzie,A za luksus trzeba będzie zapłacić z nawiązką.

Ale co to ma wspólnego z bezpiecznym i komfortowym przejazdem ?

Każdy woli zapłacić więcej i jeździć w warunkach cywilizowanych .

Busiarze przez okres kilku lat nie zrobili nic , nie zainwestowali w autobusy , do dzisiaj mają drogie bilety , nie można zabrać się z busiarzem z Krakowa do Kielc co w Polskim Busie nie było problemu  ale zlikwidowali kursy tego co świadczył usługi o których busiarze mogliby tylko pomarzyć .

Polski Bus zasłynął z kultury , bezpieczeństwa i autobusów z WC , klima  i wifi i to jest przepaść dzieląca busiarzy , busiarz obiecuje i słowa nie dotrzymuje tak jak twierdzili o  przewożeniu pasażerów autobusami , po kontroli ITD okazało się że jednak to nie autobusy tylko przerobione busy z dosztukowanymi siedzeniami .

Dla pasażera sprawa jest jasna, tylko Polski Bus z braku innej godziwej konkurencji .

Oddać kursy Polskiego Busa do Krakowa nikt z busiarzem jeździć nie chce !!!

Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2016 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te wielkie firmy tylko z nazwy polskie ,typu( Polski Bus) Jak tylko wykończą konkurencję małych busów którymi jeździ się za przysłowiowe kilka złotych, to szybko pokażą ile trzeba im płacić za przejazd ,a zysk z działalności tych firm uleci gdzieś ,za granicę .no ale jak to ktoś powiedział .Mądry Polak po szkodzie,A za luksus trzeba będzie zapłacić z nawiązką.
Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2016 o 07:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

przecież w tych busach kierowcy to prostaki, brak kultury, chamstwo to cecha większości

Musisz często korzystać z ich usług ,jeśli zdołałeś poczynić takie obserwacje i zdołałeś wyciągnąć takie wnioski.

Być może zgodnie z zasadą ( z kim przystajesz takim się stajesz) kierowcy upodabniają się do pasażerów takich jak ty ? No bo skąd indziej biorą przykład do naśladowania.

Dla mnie są zawsze mili i uprzejmi.,no ale jak kuba ....... tak i .............. kubie.

Niestety ale autor pierwszego wpisu ma racje, kierowcom busów bardzo dużo brakuje do kultury i dobrych obyczajów jakie możemy spotkać w Polskim Busie .

Na podstawie świadczonych usług widać co prezentują przewoźnicy busów i jak traktują pasażerów . Od Polskiego Busa mogą uczyć się wszystkiego i najlepiej niech zaczną od siebie czyli szefostwo następnie jak już to opanują przeszkolą kierowców.

I zanim nie zakupią autobusów powinni zostać pozbawieni koncesji na przewoź pasażerów.

Koniec wciskania wszystkim tego że bus to najlepszy środek lokomocji i tylko busiarz może przewozić klientów , podczas gdy inni z autobusami już nie .

Przypadek z niewidoma to nie pierwsza wpadka busiarzy , głośno też było jak kierowca busa zostawił pasażerkę która korzystała z WC odjeżdżając z jej bagażem  .

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!