niedziela, 26 lutego 2017 r.

Lublin

Przy Szeligowskiego stanie kompleks North Office za 100 milionów złotych

Dodano: 27 grudnia 2010, 17:11

W marcu rozpocznie budowa kompleksu North Office. To trzy biurowce i apartamentowiec, wysoki na 13 pięter. Inwestycja pochłonie ok. 100 mln zł. Prace potrwają pięć lat.

– Rozpoczniemy od budowy wspólnego parkingu – mówi Grzegorz Turski, prezes spółki Centrum Zana, która zrealizuje inwestycję. – W dalszej kolejności zabierzemy się za apartamentowiec i jeden z mniejszych biurowców. Później powstaną dwa kolejne.

Cały artykuł czytaj na MM Lublin: Kompleks North Office przy ul. Szeligowskiego: Budowa ruszy w marcu
Czytaj więcej o:
ovenate 100
monika
wert
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

ovenate 100
ovenate 100 (28 grudnia 2010 o 09:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie tym razem urzędnicy miejscy wydając zezwolenia na budowę tych obiektów nie popełnili błędu z ul.Zana i w warunkach nakazali inwestorowi budowę drugiej jezdni ul.Szeligowskiego.Przecież lokalizacja tak dużego biurowca znacznie pogorszy warunki komunikacji w tym miejscu.
Rozwiń
monika
monika (28 grudnia 2010 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widać jak ludzie są zawistni i zazdrośni. Ale co was to obchodzi,czego tak narzekacie. Przecież to sprawa właściciela jak sobie nazywa i kiedy to zrobi. Przecież każdy z was może sobie własne inwestycje postawić i nazwać jak chce. Poza tym może w końcu angielskiego się ludzie nauczą, ;-)
Rozwiń
wert
wert (28 grudnia 2010 o 07:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak, te angielskie nazwy budynków w naszym mieście to naprawdę dziecinada, świadcząca o mocnym zakompleksieniu autorów (właścicieli). Czyżby chcieli robić z Lublina prawdziwy Manhattan, z rojem kolorowych, anglojęzycznych amerykanów? Podobnie można określić wasze, "Dziennika", kody do potwierdzenia!
Rozwiń
bad vilbel
bad vilbel (27 grudnia 2010 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
5 lat,to napewno o 4 za dlugo!!!!To sa kpiny!!!5 lat to powinien ktos za to dostac...
Rozwiń
Gość
Gość (27 grudnia 2010 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Agata' timestamp='1293484012' post='412180']
Czy ktoś moze mi wyjaśnić czym motywują się deweloperzy nadając inwestycjom nazwy w języku angielskim ? Czyżby uważali, ze w ten sposób budynek nabędzie większego prestiżu? Zaprezentowana wizualizacja to zwykły budynek mieszkalno - biurowy, a nie "apartmenty" i "offices".
[/quote]

To coraz częstsze, niestety. W Lublinie mamy już inwestycje z "amerykańskimi" nazwami w stylu "Sunhill" (wieżowiec na ul. Zana). Tu chodzi o biznes. Żeby opylić metr kwadratowy za 6 - 7 patyków i stworzyć pozory ekskluzywności i wyjątkowości. Ciemny lud zawsze kupi szybciej "burgera" niż kanapkę.
W Warszawie takie nazewnictwo to już codzienność.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24