niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Przy ul. Fabrycznej w Lublinie wali się zamieszkana kamienica

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 stycznia 2011, 19:19

Irena Pietroń, która mieszka w zrujnowanej kamienicy w Lublinie, wciąż czeka na mieszkanie zastępcze
Irena Pietroń, która mieszka w zrujnowanej kamienicy w Lublinie, wciąż czeka na mieszkanie zastępcze

Dom się sypie, a my się boimy – mówią lokatorzy. Nadzór budowlany już jesienią kazał wysiedlić budynek. Administrator tego nie zrobił. Po naszej interwencji inspektorzy zapowiadają kontrolę.

Kamienica przy ul. Fabrycznej 6 jest w fatalnym stanie. Ściany są popękane, a tynk odpada całymi płatami. Klatkę schodową podpierają drewniane stemple. – U mnie na poddaszu jest dziurawa podłoga, woda z dachu spływa po ścianach – mówi pani Wiesława, jedna z lokatorek. – Boję się, że wszystko się zawali, zanim nas stąd przeniosą.

Budynek należy do prywatnych właścicieli. W fatalnych warunkach mieszka tam dziewięć osób. O ich sytuacji pisaliśmy już jesienią 2009 r. – Od tamtej pory zrobiono drobne zabezpieczenia – mówi Irena Pietroń, mieszkanka kamienicy. – Co z tego, skoro i tak ściany się sypią. Mnie o mało nie trafił kawał tynku. Przed świętami zapaliła się instalacja elektryczna.

W lutym ub. r. przeprowadzono ekspertyzę techniczną kamienicy. Specjaliści ocenili jej wiek na ponad 130 lat. Stwierdzili, że jest w tragicznym stanie i nadaje się do zamknięcia. Z końcem września na miejscu pojawił się nadzór budowlany. Kontrolerzy uznali, że budynek grozi zawaleniem. Niebawem na murach pojawiły się tablice z ostrzeżeniem.

– Nakazałem natychmiast wyłączyć z użytkowania cały budynek – mówi Robert Lenarcik, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Formalną decyzję wydano 5 października. Dziś w kamienicy nadal mieszkają ludzie. – Niezwłocznie przeprowadzimy tam kontrolę – zapewnia Lenarcik. – W przypadku dalszego użytkowania obiektu i braku wywiązania się z nałożonego obowiązku, zostanie wdrożone postępowanie egzekucyjne.

O przeniesienie mieszkańców powinien zadbać magistrat i właściciel. – Musieliśmy ustalić sytuację prawną wszystkich rodzin – mówi Elżbieta Piątkowska z ADM Śródmieście. – Okazało się, że tylko jedną z nich musimy przekwaterować we własnym zakresie. Budynek jest cały czas dozorowany, więc na razie nie ma bezpośredniego zagrożenia.

W Ratuszu tłumaczą, że z 6 rodzin zamieszkujących kamienicę, tylko 3 mają ważną umowę. Niebawem dostaną więc mieszkania komunalne. – Natychmiast rozpoczniemy wydawanie skierowań – obiecuje Ewa Lipińska, dyrektor Wydziału Spraw Mieszkaniowych. – Pozostałe rodziny skierujemy do mieszkań socjalnych. Nie mogliśmy zrobić tego od razu. Musieliśmy zebrać odpowiednie dokumenty.

Nadzór budowlany zapowiada, że wyegzekwuje nakaz rozbiórki. Jeśli kamienica nie zostanie zamknięta, właścicielom grozi do 50 tys. zł grzywny
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!