sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Przybyli pieszo i rowerami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2002, 15:32

Bychawa gościła ok. 40-osobową grupę Francuzów z La Chapelle sur Erdre. Najmłodszy uczestnik miał 18 lat, najstarszy 67.Odcinek z Wrocławia do Bychawy goście pokonali pieszo i rowerami.

Zwiedzili po drodze Opole, Częstochowę, Kielce, Opatów, Staszów i Sandomierz. Trzy czwarte uczestników grupy jest w Polsce po raz pierwszy. Ci którzy byli u nas dziesięć lat temu, wtedy gdy tworzyły się fundamenty międzynarodowej współpracy, zauważają, że przybyło u nas samochodów i rzuca się w oczy amerykanizacja życia: Mc Donalds, chodzenie z rękami w kieszeniach po ulicach i królująca na placach zabaw koszykówka.
Do Bychawy Francuzi wkroczyli prowadzeni przez przedstawicieli władz miasta, młodzież gimnazjalną zrzeszoną w Komitecie Europejskim, uczestników Komitetu ds. Współpracy z La Chapelle sur Erdre i orkiestrę dętą z Zespołu Szkół im ks. Antoniego Kwiatowskiego. Pochód finiszował pod Centrum Kultury, trafiając wprost na zorganizowany specjalnie na powitanie gości festyn. – Jak się uśmiechacie, to znaczy, że nas przyjmujecie dobrze – mówi Jean Paul Minier, prowadzący u siebie hodowlę ślimaków.
W poniedziałek oglądali miasto. Zobaczyli jak funkcjonuje jednostka ratowniczo-gaśnicza straży pożarnej, OSP w Starej Wsi, komisariat policji i pogotowie ratunkowe. Odwiedzili też MOPS, Dom Dziecka w Woli Gałęzowskiej, SP ZOZ i środowiskowy dom samopomocy. Ponadto zobaczyli urząd miejski, KRUS, przedsiębiorstwo komunalne, krytą pływalnię i pracownie komputerową oraz „pośredniak”.
W Zespole Szkół pytali dyrektora Henryka Dudziaka ile osób uczy się języka francuskiego. Ten nie chciał przyznać wprost, że mowa Moliera nie cieszy się taką popularnością jak angielski i odpowiedział wymijająco, że języków krajów Unii Europejskiej uczą się wszyscy. We wtorek Francuzi odwiedzili Lublin: Muzeum na Majdanku, Skansen, lubelski zamek i starówkę. Wczoraj wrócili do siebie. Przygotowania do „marszu promującego wejście Polski do Unii Europejskiej” trwały dwa lata. Pomysł przedsięwzięcia zrodził się w czasie podpisywania umowy o współpracy Bychawy i La Chapelle sur Erdre. Dlaczego jechali na rowerach? – Dla urozmaicenia wizyty – odpowiadają zgodnie. Strona polska planuje dziesięciodniową rewizytę na wrzesień. Do La Chapelle sur Erdre pojadą samorządowcy, rolnicy, społecznicy i sportowcy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!