czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Przybywa zwierząt w mini zoo koło Lublina. Urodziła się m.in. lama i kangur [zdjęcia]

Dodano: 29 sierpnia 2017, 14:05

Przybywa zwierząt w prywatnym mini zoo w Romanówce koło Nałęczowa. Niedawno na świat przyszła m.in. lama. Młode mają również – pochodzące z Francji osły Poitou, bydło szkockie i kangury. W tym roku w Romanówce zamieszkała też para tamaryn złotorękich. Być może uda się zdobyć także czarną panterę.

– Młodych jest sporo – przyznaje Krzysztof Żerdzicki, właściciel Parku Zwierząt, Rozrywki i Edukacji zlokalizowanego w Romanówce (gmina Wojciechów), 8 km od Nałęczowa i 26 km od Lublina. – Lama urodziła się w ubiegłym tygodniu, bydło szkockie około 2 miesięcy temu. Kilka miesięcy ma też osiołek Poitou. Około 3,4 miesięcy temu na świat przyszedł również kangur.

Niedawno wykluły się również dwie kaczki rasy biegus indyjski. W parku jest też młody bawół i makak – wąskonosa małpka.

Park zwierząt działa od 4 lat. Na powierzchni kilku hektarów zostało zgromadzonych kilkadziesiąt gatunków egzotycznych zwierząt. Jest też plac zabaw dla dzieci. Na miejscu jest także możliwość zorganizowania zajęć edukacyjnych i warsztatów.

– Myślę, że od czasu rozpoczęcia działalności w naszym parku urodziło się już około 40 zwierząt – podlicza Żerdzicki. – Osły co roku mają potomstwo, podobnie jak bawoły indyjskie. Co roku przybywa mam również lemurów. Lew również nam się urodził.

Dochodzą też nowe gatunki zwierząt – od tego sezonu w Romanówce można oglądać parę małp tamaryn złotorękich. Właściciel myśli o kolejnych zwierzętach. – Mam na myśli gerezę abisyńską, lemury wari i czarną panterę. W przypadku pantery jest jeden warunek, na wymianę mamy mieć pumę, więc jeśli urodzą się pumy to dopiero wtedy będę mógł myśleć o wymianie. Ponieważ między sobą na zwierzęta się wymieniamy.

A szansa jest spora. – W ubiegłym tygodniu jedna nasza puma pojechała do zoo na Słowację – mówi Żerdzicki.

Zwierzęta, które można oglądać w Romanówce są sprowadzane z zagranicy, ale też są też te uratowane przez Fundację Lubelska Straż Ochrony Zwierząt. Działa też Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. – Mieliśmy niedawno dwa konie, ale oddaliśmy je do hodowli pod Hrubieszowem. Mają tam duże wybiegi – mówi Żerdzicki. – Trafiają do nas również okaleczone ptaki – sporo jest bocianów. I dodaje: Wiewiórek też trafia sporo, wypuszczamy je wiosną na wolność. Mamy też wydrę. Jest oswojona. Je z ręki. Została tego wcześniej nauczona. Z tych powodów na wolności sobie już sama nie poradzi.

W parku w Romanówce jest w sumie ponad 100 zwierząt. Wśród nich m.in. biały lew, których w Polsce jest zaledwie kilka.

anna
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anna
anna (29 sierpnia 2017 o 16:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Przecież tam się płaci za wstęp i to nie mało. Bilet normalny to 18 zł, ulgowy 8zl, dzieci do lat 4 wchodzą za darmo. Szału nie ma.
 Prywatne i darmowe ZOO (dla swoich gości) to miał Michael Jackson.
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2017 o 15:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież tam się płaci za wstęp i to nie mało. Bilet normalny to 18 zł, ulgowy 8zl, dzieci do lat 4 wchodzą za darmo. Szału nie ma.
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2017 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko co dalej? Po co tyle zwierzaków? Rozumiem te ratowane z opresji, ale sprowadzane? A potem będą kolejne artykuły - kto się zajmie, itd, bo raczej nie przygarnie.
Rozwiń
Gość
Gość (29 sierpnia 2017 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Będzie co wypuścić pod lufę dla ministra środowiska jak przyjedzie na lubelszczyznę z wizytą gospodarczą.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!