wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Przypięli się do psiej budy (wideo)

  Edytuj ten wpis

Kolejka chętnych do przypięcia się łańcuchem do psiej budy ustawiła się dziś w południe w centrum Lublina.

Lublinianie entuzjastycznie włączyli się w akcję "Zerwijmy łańcuchy”, protestując przeciwko nieludzkiemu traktowaniu psów.

Jako pierwsi łańcuchy na szyje nałożyli wicemarszałek województwa Jacek Sobczak i burmistrz Świdnika Waldemar Jakson. - Musimy w spektakularny sposób pokazywać, jaka krzywda dzieje się zniewolonym zwierzętom. Kolejnym krokiem powinno być zaostrzenie i egzekwowanie kar wobec oprawców - mówił Jacek Sobczak. - Psy odczuwają podobnie jak ludzie i nie powinno być taryfy ulgowej dla tych, którzy się nad nimi znęcają - wtórował Waldemar Jakson.

Posłanka Joanna Mucha przyszła na akcję ze swoimi synami 12-letnim Stasiem i 8-letnim Krzysiem. Chłopcy chętnie przykuli się do budy. Ale po chwili z ulgą ściągali z szyi łańcuchy. - Czułem się potwornie. Łańcuch jest krótki i ciężki. Nie wyobrażam sobie takiego życia - ocenił Staś.


Akcja "Zerwijmy łańcuchy" w Lublinie. Zdjęcia i montaż: Agnieszka Antoń

Z każdą minutą przybywało lublinian chcących zobaczyć, jak wygląda życie z pozycji łańcuchowego psa. - Ja sama trzymałam kiedyś swojego psa na łańcuchu - przyznała Zofia Oduń. - Ale dziś już wiem, jakie to cierpienie dla zwierzęcia. Dlatego tu jestem.

Wśród obrońców praw zwierząt nie zabrakło dzieci i młodzieży. Rodzeństwo Mateusz i Marlena przyprowadzili ze sobą swoją ukochaną suczkę, owczarka niemieckiego. - Jest łagodna i wesoła. Na pewno nie ugryzie. Ale, żeby pies taki był, musi być dobrze traktowany - mówił Mateusz Oleksiejuk.

Podobnego zdania był Zdzisław Małysz ze Straży dla Zwierząt, który zachęcał lublinian, by poczuli na swojej szyi metalowy, zaciskający się łańcuch. - Każdego dnia uczestniczymy w kilkunastu akcjach uwalniania zwierząt z nieludzkich, dramatycznych warunków - opowiadał Małysz. - Wiem, że jedną akcją nie spowodujemy, że problem przestanie istnieć, ale przynajmniej podejmujemy ważną próbę uświadomienia go ludziom. Jestem przekonany, że z dobrym skutkiem.

- A ja mam specjalny apel do duchowieństwa, by księża z ambony nawoływali do ludzi o godne traktowanie zwierząt - zaproponowała posłanka Izabella Sierakowska.

Organizatorzy akcji nie kryli zadowolenia z jej przebiegu. - Choć po raz pierwszy włączyliśmy się w zrywanie łańcuchów, to możemy być dumni z lublinian. Frekwencja dopisała, a reakcje ludzi były spontaniczne i wspaniałe. Myślę, że za rok będzie nas jeszcze więcej, a więzionych psów coraz mniej - mówi Irena Szafrańska, koordynatorka lubelskiej akcji "Zerwijmy łańcuchy”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bico
addd
chart
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bico
bico (6 października 2008 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chart napisał:
Obowiązujące prawo pozwala myśliwym ( i straży łowieckiej) wystrzelać wałęsające się psy, które są plagą nie tylko dzikiej zwierzyny, ale niekiedy i zwierząt hodowlanych, a nawet ludzi.
Co do marszałka Sobczaka - błagam, nie uczestnicz już w tak fotogenicznych happeningach, nie blokuj Narutowicza, nie rób domku dłońmi, nie jeździj na słoniu. Przecież na następnej imprze związanej z lotniskiem w Świdniku skoczysz na spadochronie z tasiemką do tyłka przypiętą... Nie popularności Ci brakuje, tylko szacunku i powagi...

Za to to tobie na pewno nie brakuje "szacunku i powagi", skoro do ludzi, których nie znasz osobiście zwracasz się na per "ty"! Twoja niewątpliwa "powaga" ujawania się zwłaszcza w pomyśle z "tasiemką w tyłku"...Pozwól, że ja też ciebie "pobłagam" - nie ujawniaj swych skrytych fantazji z tasiemką na forum publicznym, zachowaj je dla siebie!
Rozwiń
addd
addd (5 października 2008 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a może tak, godne traktowanie ludzi, czy to jest niehumanitarne. Do tego jeszcze wplatani duchowni. Zbudujmy więcej schronisk dla zwierząt, a mieszkań socjalnych jak nie bylo tak nie ma, jeszcze może noclegownie zamienić na schroniska dla psów.
Rozwiń
chart
chart (5 października 2008 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obowiązujące prawo pozwala myśliwym ( i straży łowieckiej) wystrzelać wałęsające się psy, które są plagą nie tylko dzikiej zwierzyny, ale niekiedy i zwierząt hodowlanych, a nawet ludzi.
Co do marszałka Sobczaka - błagam, nie uczestnicz już w tak fotogenicznych happeningach, nie blokuj Narutowicza, nie rób domku dłońmi, nie jeździj na słoniu. Przecież na następnej imprze związanej z lotniskiem w Świdniku skoczysz na spadochronie z tasiemką do tyłka przypiętą... Nie popularności Ci brakuje, tylko szacunku i powagi...
Rozwiń
Gość
Gość (5 października 2008 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
''pokonały ogrodzenie posesji. Następnie agresywne czworonogi zagryzły 60 gęsi''SPUŚCIĆ PSY Z ŁAŃCUCHA?CO BĘDZIE JAK NASTĘPNYM RAZEM RZUCĄ SIĘ NA DZIECI?NIE DAJ BOŻE!
Rozwiń
seaaa
seaaa (5 października 2008 o 18:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziecko pogryzione przez psa. Mamy rodziny katujące dzieci. Pies nie powie dlaczego to zrobil.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!