wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

NASZA AKCJA. Nocna komunikacja, jakiej chcecie

Nocne autobusy wyjadą na ulice Lublina w marcu. Obiecał nam to prezydent miasta. Teraz z fachowcami z Ratusza i MPK analizuje propozycje nocnych linii i cenników, przygotowane przez naszych Czytelników. Wyniki tych analiz poznamy za miesiąc. I dopiero wtedy zapadną ostateczne decyzje.

Wiemy, kiedy ruszą nocne autobusy. Ile ich będzie? Jakimi trasami pojadą? Gdzie powstanie punkt przesiadkowy? Ile zapłacimy za bilet? Urząd Miasta dopiero przymierza się do podjęcia takich decyzji. Ale urzędnicy nie muszą już działać po omacku. Mieszkańcy Lublina doskonale wiedzą, jakiej komunikacji oczekują. Ich propozycje zbieraliśmy przez dwa tygodnie.

Wczoraj pomysły naszych Czytelników trafiły na biurko prezydenta. - Przekażę te materiały swoim podwładnym. Ich ocena potrwa miesiąc - zapowiada Adam Wasilewski, prezydent Lublina. - Dopiero po dokładnych analizach będzie można powiedzieć, którędy pojadą nocne autobusy. Sprawą zajmą się również fachowcy z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Także tam złożyliśmy wczoraj raport z naszej akcji. - Musimy policzyć, ile będzie kosztować uruchomienie każdego z przedstawionych wariantów - mówi Andrzej Satke, dyrektor eksploatacyjny MPK. - Od tego będzie zależała cena biletów.

Najprawdopodobniej autobusy będą kursować w trzy noce tygodnia: z czwartku na piątek, z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę. I wszystko wskazuje na to, że punkt przesiadkowy - zgodnie z sugestiami Czytelników - powstanie obok Ogrodu Saskiego, u zbiegu Al. Racławickich i ul. Lipowej. A porządku w pojazdach będą strzegli ochroniarze.

Rozmowa z Adamem Wasilewskim, prezydentem Lublina

A jeśli nikt się nie skusi?
• Której nocy przy przystanku zatrzyma się po raz pierwszy autobus MPK?
- Nocne linie pojawią się w drugiej połowie marca. Powinny być sensowne poprowadzone linie, po to żeby ludzie chcieli z nich korzystać. System nocnych tras powinien być przystępny, aby zagwarantować odpowiednio dużą liczbę pasażerów w pojeździe.
• Czy możliwe jest, by w nocnych autobusach były honorowane bilety okresowe?
- To są sprawy finansowe, na które w tej chwili nie umiem odpowiedzieć. Ale bilety w nocnej komunikacji zawsze są droższe niż w zwykłych autobusach.
• Jaką sumę jest pan w stanie przeznaczyć na działanie nocnej komunikacji?
- Dopiero po analizie tych propozycji z szefem MPK będziemy rozmawiać o tym, ile ma kosztować nocna komunikacja. Nie chcę na tym zarabiać, ale będę dążyć do tego, żeby całe przedsięwzięcie bilansowało się na zero.
• Czego pan się w tym wszystkim najbardziej obawia?
- Tego, że nie będzie pasażerów.


Rozmowa z Andrzejem Satke, dyrektorem eksploatacyjnym MPK

4 zł plus ochroniarz
• Kiedy poznamy wyniki analizy propozycji komunikacyjnych naszych Czytelników?
- W połowie lutego. Musimy policzyć ile to będzie kursów, ile kilometrów pokonają autobusy i wyliczyć na tej podstawie koszty własne. Oraz koszty wynajęcia ochrony.
• Ochrony?
- Tak. W nocnych autobusach dzieją się różne rzeczy.
• Czy nocne kursy mogą się bilansować na zero?
- Z doświadczeń sprzed czterech lat wynika, że nie. Ale nie przesądzajmy, trzeba to dobrze zaplanować.
• Ile będzie kosztować bilet?
- Myślę, że nie więcej niż 4 zł.
• Jakie pojazdy będą obsługiwać linie?
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!