poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Pseudorenciści pod sąd

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 kwietnia 2006, 22:37

Prokuratura oskarżyła pierwsze osoby, które wyłudzały renty z lubelskiego ZUS. To samo spotka kolejnych 40 „rencistów” zamieszanych w ten proceder oraz kilku lekarzy i orzeczników.

– To pierwszy akt oskarżenia w sprawie wyłudzania rent z lubelskiego ZUS – mówi Zbigniew Betka, szef chełmskiego ośrodka Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Dotyczy sześciu rencistów i pośrednika, który załatwiał im u lekarzy fałszywą dokumentację lekarską.
Oskarżeni renciści występują tylko w jednym z wątków śledztwa, które prowadzi chełmska prokuratura. Całe postępowanie obejmuje przede wszystkim lekarzy i orzeczników z ZUS, którzy za łapówki załatwiali renty. Do tego trzeba dodać blisko 40 innych rencistów, którzy wyłudzali świadczenia.
– Dostawali od lekarzy zaświadczenia, z których wynikało, że są niezdolni do pracy – mówi o oskarżonych prokurator Betka. – Płacili za nie po tysiąc lub tysiąc pięćset złotych.
Niektórzy nie widzieli się nawet z lekarzami. Wszystko załatwiał za nich pośrednik Tadeusz B. Dzięki temu, sześciu fałszywych rencistów wzięło z ZUS blisko 100 tys. zł. Rekordzista pobierał rentę przez ponad dwa lata, w sumie 27 tys. zł. Teraz, podobnie jak inni oskarżeni, będzie musiał pieniądze zwrócić.
Czterech oskarżonych jeszcze w prokuraturze zadeklarowało, że chcą dobrowolnie poddać się karze. Uzgodnili z prokuratorem wyroki pozbawienia wolności w zawieszeniu. Muszą też naprawić szkody, czyli oddać bezprawnie pobrane pieniądze.
Ciekawie rozwija się lekarski wątek śledztwa. Przypomnijmy, że grudniu za kratki trafili lekarze Artur K. i Cezary R. Prokuratura podejrzewa ich o wystawianie pacjentom fałszywej dokumentacji medycznej. Przystawiali na niej pieczątki lekarzy, którzy o niczym nie wiedzieli. W areszcie znalazła się też Alicja G., orzeczniczka ZUS, podejrzana o branie łapówek. Potem łapówkarstwo zarzucono kolejnej orzeczniczce Annie P. Prokuratura twierdzi, że złożyła bardzo szczere wyjaśnienia, co może ułatwić pociągnięcie do odpowiedzialności kolejnych osób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!