środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

PSK4 ma najlepsze pielęgniarki w kraju

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 maja 2010, 19:54

Najpierw Anna Iwanek, teraz Joanna Jasińska. Pielęgniarki ze szpitala klinicznego nr 4 od dwóch lat nie mają sobie równych. Pierwsza została Pielęgniarką Roku 2008, a druga zajęła drugie miejsce w tym konkursie za rok 2009.

Joanna Jasińska ze szpitala klinicznego nr 4 przy ulicy Jaczewskiego w Lublinie zajęła drugie miejsce w konkursie na Pielęgniarkę Roku 2009. Pielęgniarka z oddziału kardiologii jest już najlepszą pielęgniarką województwa lubelskiego.

– Było bardzo ciężko. Tym bardziej że działałam pod presją koleżanek – mówi pani Joanna. – Jestem bardzo dumna, że się udało. Że miałam wsparcie, zarówno pielęgniarki naczelnej, jak i dyrekcji.

Jest pielęgniarką od 23 lat. Na co dzień pracuje w Pracowni Hemodynamiki i Angiokoronarografii w Klinice Kardiologii.

Presja, ale i wsparcie otoczenia

Kiedy Joanna Jasińska wygrała konkurs na najlepszą pielęgniarkę roku województwa lubelskiego, wszyscy z otoczenia trzymali kciuki, aby nie zawiodła oczekiwań, i wygrała konkurs. Wszystko dlatego, że rok wcześniej jej koleżanka ze szpitala – z innego oddziału – zdobyła tytuł najlepszej pielęgniarki w kraju.

– Nie mogłam zawieść koleżanek – dodaje Jasińska. – Rozmawiałam z różnymi pielęgniarkami i nie wszystkie mają takie wsparcie w dyrekcji, jak ja.

Pani Joanna w finale konkursu pokazała prezentację na temat: Rola czasopism pielęgniarskich w rozwoju pielęgniarki. Musiała też odpowiedzieć na pytania z wiedzy na temat historii zawodu pielęgniarki. – W tym czasie przygotowywałam się także do egzaminu państwowego ze specjalizacji kardiologicznej, do tego obowiązki domowe. Na nic poza pracą i nauką nie miałam czasu. Może teraz trochę odpocznę – mówi z uśmiechem.

Kolejny sukces

Rok wcześniej, najlepszą pielęgniarką roku została Anna Iwanek z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. W drodze do tytułu, podobnie jak Joanna Jasińska, wygrała eliminacje wojewódzkie, a w finale pokonała 16 konkurentek z całego kraju. Podczas finału ogólnopolskiego wszystkie uczestniczki musiały przygotować prezentację multimedialną pod tytułem "Symbole pielęgniarskie i ich znaczenie w mojej praktyce zawodowej”.

Anna Iwanek jest pielęgniarką od 20 lat i praktycznie od początku pracuje w PSK 4 w Klinice Endykronologii. – Pielęgniarstwo to zawód, wyzwanie i pasja. Trzeba to robić z sercem, trzeba chcieć to robić i mieć satysfakcję z tego, co się robi – mówiła tuż po otrzymaniu tytułu. – Oczywiście pracujemy między innymi, żeby zarabiać pieniądze, ale to nie one są najważniejsze.

Konkurs jest organizowany przez Koło Liderów Pielęgniarstwa przy Zarządzie Głównym Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego, składa się z III etapów, podczas których uczestnicy poddawani są ocenie wiedzy i umiejętności współpracy oraz prezentacji zawodu. Pielęgniarką Roku 2009 została Joanna Kaczmarek z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Użytkownik niezarejestrowany
pacjent
Mańka
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 maja 2017 o 18:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oprócz jednej k wy Anny Graniczki
Rozwiń
pacjent
pacjent (20 stycznia 2011 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Mańka' timestamp='1295550533' post='426851']
rozsmieszacie mnie z tymi najlepszymi pielegniarkami w szpitalu klinicznym ,aż boje sie pomyslec jakie w takim razie pracuja w pozostałych np.miałam niestety okazje czesto bywac tam -bo miałam blisko mi osobe na oddziale onkologii i z przykrościa stwierdzam że NAPEWNO nie jaka MARIOLA BRYCZEK NIE POWINNA PRACOWAC Z LUDżMI WOGÓLE!!!! a JUŻ NAPEWNO NIE TAM .Zamiast z pokorą pomagać,pielegnować chetnie zajmuje sie plotkami,jest nie miła,prosta w mysleniu ,nie grzeczna po prostu nie na miejscu.Mam nadzieje,że przełozeni jej bliżej sie temu przyjżą i odpowiednie konsekwencje wysuną.
[/quote]
w pole ja !!!!w buroki wieśniaka!!!!a nie do ludzi chorych!!
Rozwiń
Mańka
Mańka (20 stycznia 2011 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rozsmieszacie mnie z tymi najlepszymi pielegniarkami w szpitalu klinicznym ,aż boje sie pomyslec jakie w takim razie pracuja w pozostałych np.miałam niestety okazje czesto bywac tam -bo miałam blisko mi osobe na oddziale onkologii i z przykrościa stwierdzam że NAPEWNO nie jaka MARIOLA BRYCZEK NIE POWINNA PRACOWAC Z LUDżMI WOGÓLE!!!! a JUŻ NAPEWNO NIE TAM .Zamiast z pokorą pomagać,pielegnować chetnie zajmuje sie plotkami,jest nie miła,prosta w mysleniu ,nie grzeczna po prostu nie na miejscu.Mam nadzieje,że przełozeni jej bliżej sie temu przyjżą i odpowiednie konsekwencje wysuną.
Rozwiń
Sieczkobrzęk
Sieczkobrzęk (23 maja 2010 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za to że są najlepsze to w nagodę najmniej zarabiają. A co na to "wierchuszka" regionu. A no nic. Jesteśmy zajęci budową lotniska.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!