wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lublin

PSL przegrało, bo władza zużywa. Hetman o zmianie prezesa ludowców

Dodano: 8 listopada 2015, 18:02

Rozmowa z Krzysztofem Hetmanem, europosłem z Lubelskiego, wiceprezesem Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
  • Czy w związku ze zmianami we władzach krajowych PSL będzie się pan ubiegał o stanowisko wiceprezesa, które pan pełni od 2012 roku?

– Na razie zostałem wybrany do naczelnego komitetu wykonawczego. W ciągu dwóch tygodni Władysław Kosiniak-Kamysz, który zastąpił na stanowisku prezesa PSL Janusza Piechocińskiego, przedstawi nowych członków ścisłego kierownictwa: wiceprezesów i sekretarza.

  • Były już rozmowy na temat kandydatów?

– Przed oficjalnym ogłoszeniem tych nazwisk nie chciałbym na ten temat rozmawiać.

  • Jak pan ocenia byłego prezesa Janusza Piechocińskiego?

– Bardzo pozytywnie. Włożył wiele wysiłku w swoją pracę, która przypadła na bardzo trudny okres końca rządów koalicji. Nie można mu odmówić pracowitości i zaangażowania. Jego ogromną zasługą jest m.in. wprowadzenie do pierwszego szeregu partii polityków młodej generacji.

  • Jakie są według pana przyczyny porażki PSL w ostatnich wyborach parlamentarnych?

– Niestety władza zużywa. Bardzo wyraźnie widać to w statystykach, które pokazują jak zmniejszyło się poparcie zarówno dla PSL jak i PO. Powodów jest znacznie więcej. Na pewno zabrakło debaty programowej. Ta, która była, była zbyt płytka. Wykonaliśmy za mało pracy intelektualnej w tym zakresie. Straciliśmy też rys wartościowy poprzez powiększanie klubu parlamentarnego o osoby związane wcześniej z „Twoim Ruchem”.

  • Jak PSL zamierza walczyć o wyborców w przyszłych wyborach samorządowych?

– Na pewno będziemy blisko ludzi, jak zawsze. Chcemy także przekonać wyborców programem, nad którym już pracujemy. W samorządach lokalnych jesteśmy bardzo dobrze zakorzenieni, dzieje się tam dużo pozytywnych rzeczy, więc liczymy na dobry wynik.

123
Piotr
Gość
(65) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

123
123 (11 listopada 2015 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Już wolimy oglądać młodego inteligentnego Krzysztofa niż czerwoną opuchniętą gębę od zimnych zakąsek Pana Jana.

oj tak p. Janowi dziekujemy. Krzysztofie trzymaj się

Rozwiń
Piotr
Piotr (11 listopada 2015 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już wolimy oglądać młodego inteligentnego Krzysztofa niż czerwoną opuchniętą gębę od zimnych zakąsek Pana Jana.
Rozwiń
Gość
Gość (10 listopada 2015 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

i porzucił nas ten chłopski miszcz dla jakiejs bruxeli ,i kto nam bedzie intelektualnie hetmanił przez najbliższe lata,czyli pier..lił piąteprzezdziesiąte  , aż do us.nia ? a jakby tak  to coś na H.. sklonować? taki wsiowy intelektualista zasługuje na to

Rozwiń
młody rolnik
młody rolnik (10 listopada 2015 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Rataj, Mikołajczyk, Pawlak  pochodzili ze wsi. Wywodzili (wywodzą - Pawlak, a także Piechociński, podobnie Zych) z rodzin chłopskich. Ksiądz Stojałowski wywodził się z rodziny drobnoszlacheckiej z okolic Lwowa, podobnie jak Bolesław Wysłouch pochodzący z Polesia. Mieli więc przez swoje pochodzenie  kontakt ze wsią  i rolnictwem.  Kosiniak Kamysz to krakus i inteligent. Nie mówię,że to coś złego, ale to fakt. A co do wspólczesnego PSLu to masz rację. To coraz częściej partia aktywu urzędniczego nie mającego nic wspólnego ze wsią i rolnictwem. Zagłada starego PSLu zaczęła się wraz z reformą samorządową i likwidacją 49 województw. Obudowali się w powiatach  i nowych województwach odcinając się od korzeni. I chyba niestety nie da się już tego procesu odwrócić...

Za to Ela Kruk, K. Michałkiewicz, że o Kaczyńskim i o Macierewiczu nie wspomnę to mieszczuchy, że aż się kurzy. Nawet ministrem rolnictwa zrobili geodetę. Głosuj więc dalej na swoich "ekspertów"

Rozwiń
głosowałem na Podkańskiego
głosowałem na Podkańskiego (10 listopada 2015 o 00:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PSL to nie partia klasowy tylko ogólnopolska. PZPR to była partia robotników a PlS mocherów, PSL tworzyła inteligencja i zawsze opierała się na ludziach wykształconych, ks Stojałkowski, Mościcki, Rataj, Mikołajczyk, Pawlak. to ż mieszkam na wsi nie oznaczm że jestem rolnikiem.

Rataj, Mikołajczyk, Pawlak  pochodzili ze wsi. Wywodzili (wywodzą - Pawlak, a także Piechociński, podobnie Zych) z rodzin chłopskich. Ksiądz Stojałowski wywodził się z rodziny drobnoszlacheckiej z okolic Lwowa, podobnie jak Bolesław Wysłouch pochodzący z Polesia. Mieli więc przez swoje pochodzenie  kontakt ze wsią  i rolnictwem.  Kosiniak Kamysz to krakus i inteligent. Nie mówię,że to coś złego, ale to fakt. A co do wspólczesnego PSLu to masz rację. To coraz częściej partia aktywu urzędniczego nie mającego nic wspólnego ze wsią i rolnictwem. Zagłada starego PSLu zaczęła się wraz z reformą samorządową i likwidacją 49 województw. Obudowali się w powiatach  i nowych województwach odcinając się od korzeni. I chyba niestety nie da się już tego procesu odwrócić...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (65)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!