Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

10 lutego 2015 r.
6:30
Edytuj ten wpis

Psy wejdą do Saskiego? Sąd zajmie się zakazem

Autor: Zdjęcie autora Dominik Smaga
168 22 A A

5 marca sędziowie zajmą się kontrowersyjnym zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. Od ich decyzji zależy, czy zakaz nadal będzie obowiązywać

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Regulamin mówiący co w parku jest dozwolone, a co zabronione, obowiązuje już od niemal 10 miesięcy. Jego projekt radni dostali od prezydenta z uzasadnieniem, że chodzi o zapewnienie użytkownikom bezpieczeństwa i komfortu oraz o dobro zabytku, którym jest założony w 1837 r. Ogród Saski.

Spis zasad uchwalono niedługo po zakończeniu trwającego 1,5 roku remontu, który pochłonął 13 mln zł i obejmował m.in. nasadzenie 170 tys. roślin. I to właśnie obawa o sadzonki była podawana jako jeden z argumentów za zakazem wprowadzania psów.

- Wykonawca tych nasadzeń zastrzegł wyraźnie, że utracilibyśmy gwarancję - tak Grzegorz Siemiński, ówczesny zastępca prezydenta tłumaczył radnym, że powinni zagłosować za wprowadzeniem zakazu.

Argumentów było zresztą więcej: psy biegające samopas mogą być niebezpieczne i brudzą trawniki mające służyć do wypoczynku na kocykach. Siemiński oferował nawet, że ma zdjęcie ze spaceru, gdy wielu ludzi "przechodziło koło dużej nieczystości, którą spowodował pies”. I choć dyskusja trwała długo, to ostatecznie tylko jeden radny zagłosował przeciw regulaminowi.

Przeciwników zakazu jednak nie brakuje. Od razu skrzyknęli się, założyli nieformalną grupę "Lublin z psem”, a jej dwóch nieformalnych liderów wezwało Radę Miasta do uchylenia zakazu. Nie przekonywały ich argumenty o możliwej utracie gwarancji na sadzonki.

- O tym miasto powinno pomyśleć przed rewitalizacją, a nie po - mówił radnym Andrzej Jaworski, jeden ze wspomnianych liderów. Tym razem w głosowaniu rację przyznało mu pięciu radnych. Większość była jednak innego zdania, wezwanie "Lublina z psem” zostało odrzucone, a to umożliwiło aktywistom zaskarżenie uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Skarga została złożona w sierpniu, w październiku sąd zdecydował, że ją rozpozna, a teraz wyznaczył termin posiedzenia. Odbędzie się ono 5 marca.
Sąd może utrzymać zakaz w mocy lub stwierdzić jego nieważność. Wyrok będzie można jeszcze zaskarżyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

- Co się nie stanie, to my będziemy konsekwentni - czytamy na profilu "Lublin z psem” na portalu Facebook.
Czytaj więcej o:

Komentarze 22

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
milosniczka psow / 12 lutego 2015 o 11:51

Mieszkam w kamienicy, wynajmuje 1 pokoj, ktory dziele z moim psem.Pies jest dosc pokaznych rozmiarow - dog niemiecki. Nie wydaje mi sie zeby cierpial z tego powodu. Mieszkanie z psem w miescie nie musi podchodzic pod znecanie sie ale pod warunkiem ze zapewnimy psu odpowiednia dawke ruchu i Naszej uwagi (biegania rower spacery jak ktos nie ma czasu lub nie domaga to jest opcja wyprowadzaczy psow).
Kolejna sprawa - odchody. Pole minowe pod moja kamienica doprowadza mnie do szewskiej pasji - moj pupil nie zawsze zauwazy kupsko pod lapami i po prostu w nie wlazi. Zastanawia mnie jedna rzecz: dlaczego ja nie mam problemu z zebraniem bomby monstrualnych rozmiarow a ludziom sprawia trudnosc zebranie kupy po malym czy srednim kundelku?Mieszkam na miasteczku, duzo ludzi posiada tutaj psy i ani razu nie widzialam aby ktokolwiek sprzatał po pupilu :blink: .
Śmietniki- choc od jesieni jest ciut lepiej bo podostawiali troche tych czarnych nadal brak jest smietnikow na psie odchody.
Saski- wg mnie wstep dla psow jak najbardziej TAK ale na smyczy, z odpowiedzialnymi, kulturalnymi wlascicielami, noszacymi zapas woreczkow w kieszeni :) zakaz puszaczania luzem ze wzg na bezpieczenstwo dzieci, rabatek oraz pawi (zaloze sie ze 90% czworonogow zabawe w ganianego z kolorowym ptakiem uznaloby za genialny pomysl :D ) 
Straz miejska - jesli juz musza istniec to niech zajma sie takze wlepianiem mandatow za niesprzatanie po ukochanych pieskach. Po Saskim tez chyba maja patrole jak ktos raz zabuli to zapamieta ;) 
Podsumowując: wszystko da sie pogodzic.

Mieszkam w kamienicy, wynajmuje 1 pokoj, ktory dziele z moim psem.Pies jest dosc pokaznych rozmiarow - dog niemiecki. Nie wydaje mi sie zeby cierpial z tego powodu. Mieszkanie z psem w miescie nie musi podchodzic pod znecanie sie ale pod warunkiem ze zapewnimy psu odpowiednia dawke ruchu i Naszej uwagi (biegania rower spacery jak ktos nie ma czasu lub nie domaga to jest opcja wyprowadzaczy psow).
Kolejna sprawa - odchody. Pole minowe pod moja kamienica doprowadza mnie do szewskiej pasji - moj pupil ni... rozwiń

Avatar
aaa / 11 lutego 2015 o 09:35

 Jestem wlaścicelem psa. Trudno  mieć psa w Lublinie.

My często jeżdzimy po Polsce i nie tylko. W innych miastach są wybiegi ( ogrodzone) dla psów, kosze na psie kupy co kilkadziesiat metrów. Nawet w Krakowie na Plantach .

U nas- o czym tu mowa? Nieraz zdarzyło mi się paradować z woreczkiem dobre kilkaset metrów do najbliższego kosza. zwykłegooczywiście, bo jeśli trafi sie nawet pomarańczowy ,,azorek" jest zazwyczaj zapchany wszelkim śmieciem w reklamowkach.

Nie spuszczam psa w żadnym z lubelskich parków i żaden odpowiedzialny psiarz tego nie robi. Dlaczego? Bo boi sę o zwierzę! Tony butelek, potluczonego szkła, spleśniałych resztek jedzenia, zuzyte pieluchy, pety. Czyżby to psy zrobiły?

Poki co, posiadanie psa w tym kraju nie jest przestęstwem. A jakoś tak się składa, że więcej kultury i zwykłej ludzkiej życzliwości wykazują wlasnie ci, co chodzą z psami.

Zgadzam się z tą opinią w 1000%. Mam te same problemy: brak wybiegów, koszy na psie prezenty, szkło pod nogami i wrogość porządnych "ludzi".

Zgadzam się z tą opinią w 1000%. Mam te same problemy: brak wybiegów, koszy na psie prezenty, szkło pod nogami i wrogość porządnych "ludzi".

rozwiń
Avatar
aaa / 11 lutego 2015 o 09:26

Nie dla psów w blokach!!!!!! Masz domek to niech pies sra wkoło Twojego domku.

Idź się leczyć na głowę! Człowiek posprząta po swoim psie, bydlę na dwóch nogach zostawi pod nogami i gówno i butelki i pety. Zakaz trzymania dwunogich bydląt w blokach!

Avatar
roman / 11 lutego 2015 o 08:29

W jednym z mniejszych bloków na osiedlu Błonie mieszka ok. 30 rodzin, w tym 20 ma psy. I wierzcie, a bywam tam u krewnych dość często, tylko jedna pani sprząta po swoim psie. Inni wyprowadzają pieski przed blok i już ich nie obchodzi, gdzie one napaskudzą. A potem chodzą slalomem pomiędzy kupami, także swoich podopiecznych. Park Saski dla ludzi, nie dla psów - POPIERAM!

Avatar
BellaKoza z NossaNossa / 10 lutego 2015 o 12:47

ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW - JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

Byłam posiadaczką czworonoga i nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem po moim psie. Mimo to podpisuję się obiema rękami pod zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. To ma być miejsce przyjazne dla rodzin, które w naszym mieście mało mają do dyspozycji miejsc w których mogłyby piknikować na trawie. Jeśli chodzi o psy jestem wielką zwolenniczką wprowadzenia podatku od posiadania psów w naszym mieście. W mojej klatce doszło swojego czasu do takiej paranoi, że na 12 rodzin było 13 psów!!! To co się dzieje po odwilży wkoło bloków WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. Ciężko jest przejść chodnikiem, aby nie narazić się na tzw "wdepnięcie". Może dzięki wprowadzeniu takiego podatku miłośnicy zastanowią się czy czworonogi są im potrzebne i w jakiej ilości...


ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW - JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

Byłam posiadaczką czworonoga i nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem po moim psie. Mimo to podpisuję się obiema rękami pod zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. To ma być miejsce przyjazne dla rodzin, które w naszym mieście mało mają do dyspozycji miejsc w których mogłyby piknikować na trawie. Jeśli chodzi o psy jestem wielką zwolenniczką wprowadzenia podatku od posiadania psów w naszym mieście. W mojej klatce doszło swojego czasu do takiej paranoi, że na 12 rodzin było 13 psów!!! To co się dzieje po odwilży wkoło bloków WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. Ciężko jest przejść chodnikiem, aby nie narazić się na tzw "wdepnięcie". Może dzięki wprowadzeniu takiego podatku miłośnicy zastanowią się czy czworonogi są im potrzebne i w jakiej ilości...

święta racja! Co najmniej 90 % mieszkańców Lublina (posiadaczy psów) nie dorosła jeszcze do "posiadania psa i wszystkiego co się z tym wiąże" -sprzątanie, odpowiedzialność za wystraszenie cudzego dziecka, smycz lub kaganiec, itd.

mniej 90 % mieszkańców Lublina (posiadaczy psów) nie dorosła jeszcze do "posiadania psa i wszystkiego co się z tym wiąże" -sprzątanie, odpowiedzialność za wystraszenie cudzego dziecka, smycz lub kaganiec, itd.

rozwiń
Avatar
Gosia / 10 lutego 2015 o 11:18

ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW - JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

Byłam posiadaczką czworonoga i nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem po moim psie. Mimo to podpisuję się obiema rękami pod zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. To ma być miejsce przyjazne dla rodzin, które w naszym mieście mało mają do dyspozycji miejsc w których mogłyby piknikować na trawie. Jeśli chodzi o psy jestem wielką zwolenniczką wprowadzenia podatku od posiadania psów w naszym mieście. W mojej klatce doszło swojego czasu do takiej paranoi, że na 12 rodzin było 13 psów!!! To co się dzieje po odwilży wkoło bloków WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. Ciężko jest przejść chodnikiem, aby nie narazić się na tzw "wdepnięcie". Może dzięki wprowadzeniu takiego podatku miłośnicy zastanowią się czy czworonogi są im potrzebne i w jakiej ilości...

ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW - JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

Byłam posiadaczką czworonoga i nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem po moim psie. Mimo to podpisuję się obiema rękami pod zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. To ma być miejsce przyjazne dla rodzin, które w naszym mieście mało mają do dyspozycji miejsc w których mogłyby piknikować na trawie. Jeśli chodzi o psy jestem wielką zwolenniczką wprowadzenia podatku od posiadania psów w naszym mieście. W mojej klatce doszło swojego cza... rozwiń

Avatar
Pingwin / 10 lutego 2015 o 10:56

wolę by na trawnikach Saskiego piknikowali ludzie niż zasrywały je psy. Pozwólmy biegać tam dzieciom i ludziom a wiadomo jak psy reagują na biegających. Proponuję by Miasto wprowadziło podatek od czworonogów wzorem innych miast a wpływy przeznaczało na sprzątanie psich odchodów skoro włascicielom-brudasom się nie chce posprzątać odchodów po swoich pupilach. Poza tym jestem przeciwnikiem trzymania w blokach psów - zwłaszcza tych większych. Administracje bloków powinny żądać od własciciela pieska zgody współlokatorów bo w mojej klatce jest duży wilczór a jego sierść jest u mnie w pokoju na dywanie.

 Jestem wlaścicelem psa. Trudno  mieć psa w Lublinie.

My często jeżdzimy po Polsce i nie tylko. W innych miastach są wybiegi ( ogrodzone) dla psów, kosze na psie kupy co kilkadziesiat metrów. Nawet w Krakowie na Plantach .

U nas- o czym tu mowa? Nieraz zdarzyło mi się paradować z woreczkiem dobre kilkaset metrów do najbliższego kosza. zwykłegooczywiście, bo jeśli trafi sie nawet pomarańczowy ,,azorek" jest zazwyczaj zapchany wszelkim śmieciem w reklamowkach.

Nie spuszczam psa w żadnym z lubelskich parków i żaden odpowiedzialny psiarz tego nie robi. Dlaczego? Bo boi sę o zwierzę! Tony butelek, potluczonego szkła, spleśniałych resztek jedzenia, zuzyte pieluchy, pety. Czyżby to psy zrobiły?

Poki co, posiadanie psa w tym kraju nie jest przestęstwem. A jakoś tak się składa, że więcej kultury i zwykłej ludzkiej życzliwości wykazują wlasnie ci, co chodzą z psami.

 Jestem wlaścicelem psa. Trudno  mieć psa w Lublinie.

My często jeżdzimy po Polsce i nie tylko. W innych miastach są wybiegi ( ogrodzone) dla psów, kosze na psie kupy co kilkadziesiat metrów. Nawet w Krakowie na Plantach .

U nas- o czym tu mowa? Nieraz zdarzyło mi się paradować z woreczkiem dobre kilkaset metrów do najbliższego kosza. zwykłegooczywiście, bo jeśli trafi sie nawet pomarańczowy ,,azorek" jest zazwyczaj zapchany wszelkim śmieciem w reklamowkach.

Nie spuszczam psa w żadnym z lubelsk... rozwiń

Avatar
zbych / 10 lutego 2015 o 10:24

wolę by na trawnikach Saskiego piknikowali ludzie niż zasrywały je psy. Pozwólmy biegać tam dzieciom i ludziom a wiadomo jak psy reagują na biegających. Proponuję by Miasto wprowadziło podatek od czworonogów wzorem innych miast a wpływy przeznaczało na sprzątanie psich odchodów skoro włascicielom-brudasom się nie chce posprzątać odchodów po swoich pupilach. Poza tym jestem przeciwnikiem trzymania w blokach psów - zwłaszcza tych większych. Administracje bloków powinny żądać od własciciela pieska zgody współlokatorów bo w mojej klatce jest duży wilczór a jego sierść jest u mnie w pokoju na dywanie.

wolę by na trawnikach Saskiego piknikowali ludzie niż zasrywały je psy. Pozwólmy biegać tam dzieciom i ludziom a wiadomo jak psy reagują na biegających. Proponuję by Miasto wprowadziło podatek od czworonogów wzorem innych miast a wpływy przeznaczało na sprzątanie psich odchodów skoro włascicielom-brudasom się nie chce posprzątać odchodów po swoich pupilach. Poza tym jestem przeciwnikiem trzymania w blokach psów - zwłaszcza tych większych. Administracje bloków powinny żądać od własciciela pieska zgody współlokatorów bo w mojej klatce jest ... rozwiń

Avatar
Lucynka / 10 lutego 2015 o 09:44

Park Saski to jedyny w mieście skrawek zieleni wolny od psich odchodów,i tak powinno pozostać.

Avatar
ja n / 10 lutego 2015 o 09:30

KAŻDY wściciel psa to BRUDAS. W życiu nie widziałem aby jakiś "miłośnik" psa zbierał po nim odchody. Nie widziałem też nigdy, by bedąc z pieskiem na spacerze zabronił mu obsikiwania narożnika bloku czy też obsikania młodego drzewka-które potem zapewne uschnie. 

Władze Mista mają prawo ustanowić Regulami korzystania z czegoś co ma w swojej opiece i mam nadzieję że Sądowi nic do tego by decydować. Inaczej ja zaskarżę jako Obywatel tą decyzję i wejdę z pieskiem na salę sądową. Bo czy w Parku można a tam nie można srać bo tam są sędziowie?

KAŻDY wściciel psa to BRUDAS. W życiu nie widziałem aby jakiś "miłośnik" psa zbierał po nim odchody. Nie widziałem też nigdy, by bedąc z pieskiem na spacerze zabronił mu obsikiwania narożnika bloku czy też obsikania młodego drzewka-które potem zapewne uschnie. 

Władze Mista mają prawo ustanowić Regulami korzystania z czegoś co ma w swojej opiece i mam nadzieję że Sądowi nic do tego by decydować. Inaczej ja zaskarżę jako Obywatel tą decyzję i wejdę z pieskiem na salę sądową. Bo czy w Parku można a tam n... rozwiń

Avatar
milosniczka psow / 12 lutego 2015 o 11:51

Mieszkam w kamienicy, wynajmuje 1 pokoj, ktory dziele z moim psem.Pies jest dosc pokaznych rozmiarow - dog niemiecki. Nie wydaje mi sie zeby cierpial z tego powodu. Mieszkanie z psem w miescie nie musi podchodzic pod znecanie sie ale pod warunkiem ze zapewnimy psu odpowiednia dawke ruchu i Naszej uwagi (biegania rower spacery jak ktos nie ma czasu lub nie domaga to jest opcja wyprowadzaczy psow).
Kolejna sprawa - odchody. Pole minowe pod moja kamienica doprowadza mnie do szewskiej pasji - moj pupil nie zawsze zauwazy kupsko pod lapami i po prostu w nie wlazi. Zastanawia mnie jedna rzecz: dlaczego ja nie mam problemu z zebraniem bomby monstrualnych rozmiarow a ludziom sprawia trudnosc zebranie kupy po malym czy srednim kundelku?Mieszkam na miasteczku, duzo ludzi posiada tutaj psy i ani razu nie widzialam aby ktokolwiek sprzatał po pupilu :blink: .
Śmietniki- choc od jesieni jest ciut lepiej bo podostawiali troche tych czarnych nadal brak jest smietnikow na psie odchody.
Saski- wg mnie wstep dla psow jak najbardziej TAK ale na smyczy, z odpowiedzialnymi, kulturalnymi wlascicielami, noszacymi zapas woreczkow w kieszeni :) zakaz puszaczania luzem ze wzg na bezpieczenstwo dzieci, rabatek oraz pawi (zaloze sie ze 90% czworonogow zabawe w ganianego z kolorowym ptakiem uznaloby za genialny pomysl :D ) 
Straz miejska - jesli juz musza istniec to niech zajma sie takze wlepianiem mandatow za niesprzatanie po ukochanych pieskach. Po Saskim tez chyba maja patrole jak ktos raz zabuli to zapamieta ;) 
Podsumowując: wszystko da sie pogodzic.

Mieszkam w kamienicy, wynajmuje 1 pokoj, ktory dziele z moim psem.Pies jest dosc pokaznych rozmiarow - dog niemiecki. Nie wydaje mi sie zeby cierpial z tego powodu. Mieszkanie z psem w miescie nie musi podchodzic pod znecanie sie ale pod warunkiem ze zapewnimy psu odpowiednia dawke ruchu i Naszej uwagi (biegania rower spacery jak ktos nie ma czasu lub nie domaga to jest opcja wyprowadzaczy psow).
Kolejna sprawa - odchody. Pole minowe pod moja kamienica doprowadza mnie do szewskiej pasji - moj pupil ni... rozwiń

Avatar
aaa / 11 lutego 2015 o 09:35

 Jestem wlaścicelem psa. Trudno  mieć psa w Lublinie.

My często jeżdzimy po Polsce i nie tylko. W innych miastach są wybiegi ( ogrodzone) dla psów, kosze na psie kupy co kilkadziesiat metrów. Nawet w Krakowie na Plantach .

U nas- o czym tu mowa? Nieraz zdarzyło mi się paradować z woreczkiem dobre kilkaset metrów do najbliższego kosza. zwykłegooczywiście, bo jeśli trafi sie nawet pomarańczowy ,,azorek" jest zazwyczaj zapchany wszelkim śmieciem w reklamowkach.

Nie spuszczam psa w żadnym z lubelskich parków i żaden odpowiedzialny psiarz tego nie robi. Dlaczego? Bo boi sę o zwierzę! Tony butelek, potluczonego szkła, spleśniałych resztek jedzenia, zuzyte pieluchy, pety. Czyżby to psy zrobiły?

Poki co, posiadanie psa w tym kraju nie jest przestęstwem. A jakoś tak się składa, że więcej kultury i zwykłej ludzkiej życzliwości wykazują wlasnie ci, co chodzą z psami.

Zgadzam się z tą opinią w 1000%. Mam te same problemy: brak wybiegów, koszy na psie prezenty, szkło pod nogami i wrogość porządnych "ludzi".

Zgadzam się z tą opinią w 1000%. Mam te same problemy: brak wybiegów, koszy na psie prezenty, szkło pod nogami i wrogość porządnych "ludzi".

rozwiń
Avatar
aaa / 11 lutego 2015 o 09:26

Nie dla psów w blokach!!!!!! Masz domek to niech pies sra wkoło Twojego domku.

Idź się leczyć na głowę! Człowiek posprząta po swoim psie, bydlę na dwóch nogach zostawi pod nogami i gówno i butelki i pety. Zakaz trzymania dwunogich bydląt w blokach!

Avatar
roman / 11 lutego 2015 o 08:29

W jednym z mniejszych bloków na osiedlu Błonie mieszka ok. 30 rodzin, w tym 20 ma psy. I wierzcie, a bywam tam u krewnych dość często, tylko jedna pani sprząta po swoim psie. Inni wyprowadzają pieski przed blok i już ich nie obchodzi, gdzie one napaskudzą. A potem chodzą slalomem pomiędzy kupami, także swoich podopiecznych. Park Saski dla ludzi, nie dla psów - POPIERAM!

Avatar
BellaKoza z NossaNossa / 10 lutego 2015 o 12:47

ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW - JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

Byłam posiadaczką czworonoga i nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem po moim psie. Mimo to podpisuję się obiema rękami pod zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. To ma być miejsce przyjazne dla rodzin, które w naszym mieście mało mają do dyspozycji miejsc w których mogłyby piknikować na trawie. Jeśli chodzi o psy jestem wielką zwolenniczką wprowadzenia podatku od posiadania psów w naszym mieście. W mojej klatce doszło swojego czasu do takiej paranoi, że na 12 rodzin było 13 psów!!! To co się dzieje po odwilży wkoło bloków WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. Ciężko jest przejść chodnikiem, aby nie narazić się na tzw "wdepnięcie". Może dzięki wprowadzeniu takiego podatku miłośnicy zastanowią się czy czworonogi są im potrzebne i w jakiej ilości...


ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW - JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

Byłam posiadaczką czworonoga i nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem po moim psie. Mimo to podpisuję się obiema rękami pod zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. To ma być miejsce przyjazne dla rodzin, które w naszym mieście mało mają do dyspozycji miejsc w których mogłyby piknikować na trawie. Jeśli chodzi o psy jestem wielką zwolenniczką wprowadzenia podatku od posiadania psów w naszym mieście. W mojej klatce doszło swojego czasu do takiej paranoi, że na 12 rodzin było 13 psów!!! To co się dzieje po odwilży wkoło bloków WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. Ciężko jest przejść chodnikiem, aby nie narazić się na tzw "wdepnięcie". Może dzięki wprowadzeniu takiego podatku miłośnicy zastanowią się czy czworonogi są im potrzebne i w jakiej ilości...

święta racja! Co najmniej 90 % mieszkańców Lublina (posiadaczy psów) nie dorosła jeszcze do "posiadania psa i wszystkiego co się z tym wiąże" -sprzątanie, odpowiedzialność za wystraszenie cudzego dziecka, smycz lub kaganiec, itd.

mniej 90 % mieszkańców Lublina (posiadaczy psów) nie dorosła jeszcze do "posiadania psa i wszystkiego co się z tym wiąże" -sprzątanie, odpowiedzialność za wystraszenie cudzego dziecka, smycz lub kaganiec, itd.

rozwiń
Avatar
Gosia / 10 lutego 2015 o 11:18

ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW - JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

Byłam posiadaczką czworonoga i nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem po moim psie. Mimo to podpisuję się obiema rękami pod zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. To ma być miejsce przyjazne dla rodzin, które w naszym mieście mało mają do dyspozycji miejsc w których mogłyby piknikować na trawie. Jeśli chodzi o psy jestem wielką zwolenniczką wprowadzenia podatku od posiadania psów w naszym mieście. W mojej klatce doszło swojego czasu do takiej paranoi, że na 12 rodzin było 13 psów!!! To co się dzieje po odwilży wkoło bloków WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. Ciężko jest przejść chodnikiem, aby nie narazić się na tzw "wdepnięcie". Może dzięki wprowadzeniu takiego podatku miłośnicy zastanowią się czy czworonogi są im potrzebne i w jakiej ilości...

ZAKAZ WPROWADZANIA PSÓW - JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

Byłam posiadaczką czworonoga i nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem po moim psie. Mimo to podpisuję się obiema rękami pod zakazem wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego. To ma być miejsce przyjazne dla rodzin, które w naszym mieście mało mają do dyspozycji miejsc w których mogłyby piknikować na trawie. Jeśli chodzi o psy jestem wielką zwolenniczką wprowadzenia podatku od posiadania psów w naszym mieście. W mojej klatce doszło swojego cza... rozwiń

Avatar
Pingwin / 10 lutego 2015 o 10:56

wolę by na trawnikach Saskiego piknikowali ludzie niż zasrywały je psy. Pozwólmy biegać tam dzieciom i ludziom a wiadomo jak psy reagują na biegających. Proponuję by Miasto wprowadziło podatek od czworonogów wzorem innych miast a wpływy przeznaczało na sprzątanie psich odchodów skoro włascicielom-brudasom się nie chce posprzątać odchodów po swoich pupilach. Poza tym jestem przeciwnikiem trzymania w blokach psów - zwłaszcza tych większych. Administracje bloków powinny żądać od własciciela pieska zgody współlokatorów bo w mojej klatce jest duży wilczór a jego sierść jest u mnie w pokoju na dywanie.

 Jestem wlaścicelem psa. Trudno  mieć psa w Lublinie.

My często jeżdzimy po Polsce i nie tylko. W innych miastach są wybiegi ( ogrodzone) dla psów, kosze na psie kupy co kilkadziesiat metrów. Nawet w Krakowie na Plantach .

U nas- o czym tu mowa? Nieraz zdarzyło mi się paradować z woreczkiem dobre kilkaset metrów do najbliższego kosza. zwykłegooczywiście, bo jeśli trafi sie nawet pomarańczowy ,,azorek" jest zazwyczaj zapchany wszelkim śmieciem w reklamowkach.

Nie spuszczam psa w żadnym z lubelskich parków i żaden odpowiedzialny psiarz tego nie robi. Dlaczego? Bo boi sę o zwierzę! Tony butelek, potluczonego szkła, spleśniałych resztek jedzenia, zuzyte pieluchy, pety. Czyżby to psy zrobiły?

Poki co, posiadanie psa w tym kraju nie jest przestęstwem. A jakoś tak się składa, że więcej kultury i zwykłej ludzkiej życzliwości wykazują wlasnie ci, co chodzą z psami.

 Jestem wlaścicelem psa. Trudno  mieć psa w Lublinie.

My często jeżdzimy po Polsce i nie tylko. W innych miastach są wybiegi ( ogrodzone) dla psów, kosze na psie kupy co kilkadziesiat metrów. Nawet w Krakowie na Plantach .

U nas- o czym tu mowa? Nieraz zdarzyło mi się paradować z woreczkiem dobre kilkaset metrów do najbliższego kosza. zwykłegooczywiście, bo jeśli trafi sie nawet pomarańczowy ,,azorek" jest zazwyczaj zapchany wszelkim śmieciem w reklamowkach.

Nie spuszczam psa w żadnym z lubelsk... rozwiń

Avatar
zbych / 10 lutego 2015 o 10:24

wolę by na trawnikach Saskiego piknikowali ludzie niż zasrywały je psy. Pozwólmy biegać tam dzieciom i ludziom a wiadomo jak psy reagują na biegających. Proponuję by Miasto wprowadziło podatek od czworonogów wzorem innych miast a wpływy przeznaczało na sprzątanie psich odchodów skoro włascicielom-brudasom się nie chce posprzątać odchodów po swoich pupilach. Poza tym jestem przeciwnikiem trzymania w blokach psów - zwłaszcza tych większych. Administracje bloków powinny żądać od własciciela pieska zgody współlokatorów bo w mojej klatce jest duży wilczór a jego sierść jest u mnie w pokoju na dywanie.

wolę by na trawnikach Saskiego piknikowali ludzie niż zasrywały je psy. Pozwólmy biegać tam dzieciom i ludziom a wiadomo jak psy reagują na biegających. Proponuję by Miasto wprowadziło podatek od czworonogów wzorem innych miast a wpływy przeznaczało na sprzątanie psich odchodów skoro włascicielom-brudasom się nie chce posprzątać odchodów po swoich pupilach. Poza tym jestem przeciwnikiem trzymania w blokach psów - zwłaszcza tych większych. Administracje bloków powinny żądać od własciciela pieska zgody współlokatorów bo w mojej klatce jest ... rozwiń

Avatar
Lucynka / 10 lutego 2015 o 09:44

Park Saski to jedyny w mieście skrawek zieleni wolny od psich odchodów,i tak powinno pozostać.

Avatar
ja n / 10 lutego 2015 o 09:30

KAŻDY wściciel psa to BRUDAS. W życiu nie widziałem aby jakiś "miłośnik" psa zbierał po nim odchody. Nie widziałem też nigdy, by bedąc z pieskiem na spacerze zabronił mu obsikiwania narożnika bloku czy też obsikania młodego drzewka-które potem zapewne uschnie. 

Władze Mista mają prawo ustanowić Regulami korzystania z czegoś co ma w swojej opiece i mam nadzieję że Sądowi nic do tego by decydować. Inaczej ja zaskarżę jako Obywatel tą decyzję i wejdę z pieskiem na salę sądową. Bo czy w Parku można a tam nie można srać bo tam są sędziowie?

KAŻDY wściciel psa to BRUDAS. W życiu nie widziałem aby jakiś "miłośnik" psa zbierał po nim odchody. Nie widziałem też nigdy, by bedąc z pieskiem na spacerze zabronił mu obsikiwania narożnika bloku czy też obsikania młodego drzewka-które potem zapewne uschnie. 

Władze Mista mają prawo ustanowić Regulami korzystania z czegoś co ma w swojej opiece i mam nadzieję że Sądowi nic do tego by decydować. Inaczej ja zaskarżę jako Obywatel tą decyzję i wejdę z pieskiem na salę sądową. Bo czy w Parku można a tam n... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 22

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kłótnia o sprzedaż alkoholu przy kościołach. "To jest igranie z Bogiem"

Kłótnia o sprzedaż alkoholu przy kościołach. "To jest igranie z Bogiem" 3 12

To jest igranie z panem Bogiem. To komentarz jednego z kraśnickich radnych odnośnie odległości, w jakiej mają być usytuowane punkty sprzedaży i podawania alkoholu od kościołów. W Kraśniku odległość ta musi być co najmniej 20-metrowa. Dyskusja w temacie sprzedaży alkoholu w mieście i ewentualnego nocnego ograniczenia tej sprzedaży była burzliwa. Ostatecznie żadne decyzje nie zapadły. 

Będzie al. Tadeusza Mazowieckiego w Lublinie. Radna PiS: Stalinowiec, agent

Będzie al. Tadeusza Mazowieckiego w Lublinie. Radna PiS: Stalinowiec, agent 83 43

Nowa droga na przedłużeniu ul. Bohaterów Monte Cassino otrzyma imię Tadeusza Mazowieckiego. W Lublinie będzie też skwer Władysława Bartoszewskiego

Jan Gilas. Bohater doczekał się ulicy w Lublinie
galeria

Jan Gilas. Bohater doczekał się ulicy w Lublinie 0 1

Był 9 września 1939 r., gdy na Lublin posypały się niemieckie bomby, jedna z nich wpadła do Ratusza i nie wybuchła. Ratuszowy woźny wyniósł ją z budynku i zmarł z wysiłku przed schodami. Jego imię nosi od wczoraj uliczka stykająca się z deptakiem. Tabliczkę z nazwą odsłaniała wzruszona rodzina

Pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich powstanie w Lublinie. Radni podjęli decyzję
galeria
film

Pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich powstanie w Lublinie. Radni podjęli decyzję 363 24

Jest zgoda na pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich obok Centrum Kultury. Na jego budowę zgodziła się dziś Rada Miasta. Nie pozwoliła jednak, by wykonać go według wizji radnej PiS, Małgorzaty Suchanowskiej. Większość rady zdecydowała, że projekt będzie wybrany w konkursie. Nalegali na to radni Wspólnego Lublina

Nawet 53 tys. zł miesięcznie. Ekstra zarobki radnych w państwowych spółkach
galeria

Nawet 53 tys. zł miesięcznie. Ekstra zarobki radnych w państwowych spółkach 17 15

Od 36 do 53 tys. złotych miesięcznie – tyle średnio zarabiali w państwowych spółkach trzej radni wojewódzcy PiS. Chodzi o Andrzeja Pruszkowskiego, Jana Franię i Grzegorza Muszyńskiego. Tak wynika z ich oświadczeń majątkowych za 2017 rok.

Sprawdź co powinna robić przed snem kobieta
wiersze między newsami

Sprawdź co powinna robić przed snem kobieta 0 0

Lektura obowiązkowa dla feministek. W końcu ktoś wyliczył, jakie obowiązki mają gospodynie domowe i określił miejsce poezji w ich życiu

Kraśnicka: Już 130 pielęgniarek na zwolnieniach. Jest porozumienie z lekarzami
film

Kraśnicka: Już 130 pielęgniarek na zwolnieniach. Jest porozumienie z lekarzami 212 44

W piątek ma dojść do decydujących rozmów w szpitalu przy alei Kraśnickiej w Lublinie. W czwartek już 130 pielęgniarek było na L4.

Schetyna na UMCS: Ukraińscy politycy nie chcą już współpracować z polskimi władzami

Schetyna na UMCS: Ukraińscy politycy nie chcą już współpracować z polskimi władzami 7 16

- Polsko-ukraińskich relacji po prostu nie ma - w taki sposób przewodniczący PO podsumował relacje Polski z Ukrainą.

Nowe centrum rehabilitacji w Nałęczowie już otwarte (zdjęcia)
galeria

Nowe centrum rehabilitacji w Nałęczowie już otwarte (zdjęcia) 2 1

Otwarte jest już nowe centrum rehabilitacyjno-fizjoterapeutyczne "Werandki" w Nałęczowie. - To pierwszy tak nowoczesny ośrodek po wschodniej stronie Wisły. Wychodzimy na przeciw potrzebom pacjentów z całej Polski - tłumaczy jego dyrekcja. Będą tam mogli skorzystać z czterech "stref": kardiologii, ortopedii, treningu i diagnostyki.

Twórczość Szczepana Twardocha w Kazimierzu Dolnym
26 maja 2018, 16:00

Twórczość Szczepana Twardocha w Kazimierzu Dolnym 1 0

Co Gdzie Kiedy. Kazimierski Ośrodek Kultury, Promocji i Turystyki (ul. Lubelska 12) zaprasza na kolejną odsłonę Soboty Literackiej. 26 maja o godz. 16 odbędzie się spotkanie poświęcone Balladzie o pewnej panience Szczepana Twardocha.

Gmina Biała Podlaska: Inwestycje drogowe zablokowane, ceny za wysokie

Gmina Biała Podlaska: Inwestycje drogowe zablokowane, ceny za wysokie 3 0

Gmina Biała Podlaska musi powtarzać przetargi na roboty drogowe. Wszystko dlatego, że wykonawcy swoją pracę wyceniają coraz drożej.

Joanna Mucha: Prokurator powinien się zająć władzami stadniny w Janowie

Joanna Mucha: Prokurator powinien się zająć władzami stadniny w Janowie 0 17

Śledztwo w sprawie niegospodarności w stadninie koni w Janowie Podlaskim jest sztucznie przedłużane. Prokuratura powinna się zająć osobami, które obecnie tam rządzą, a dawny prezes Marek Trela powinien wrócić do pracy – przekonuje posłanka PO Joanna Mucha

Juwenalia 2018 w Białej Podlaskiej. Zdjęcia z korowodu studenckiego
galeria

Juwenalia 2018 w Białej Podlaskiej. Zdjęcia z korowodu studenckiego 0 2

We wtorek i środę odbyły się Juwenalia Państwowej Szkoły Wyższej im. Jana Pawła II w Białej Podlaskiej.

Hit transferowy w Pszczółce Polski Cukier AZS UMCS

Hit transferowy w Pszczółce Polski Cukier AZS UMCS 0 4

Brianna Joelle Kiesel zasiliła szeregi Pszczółki Polski AZS UMCS Lublin. 24-letnia Amerykanka ma na swoim koncie występy w najlepszej lidze świata, WNBA. Ostatnio reprezentowała szwedzkie Umea Udominate

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł

Nocne sklepy z alkoholem w Lublinie nie zbankrutują. Pomysł radnych PiS nie przeszedł 0 16

Nie będzie w Lublinie ograniczeń nocnej sprzedaży alkoholu. Ich wprowadzenia chcieli radni PiS, ale większość Rady Miasta była temu przeciwna. W czwartek uchwalony został za to zakaz sprzedaży trunków m.in. obok szkół i kościołów. Radni ustalili też maksymalną liczbę zezwoleń dla sklepów i lokali gastronomicznych.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.