czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Pytania z egzaminów lekarskich będą jawne

Dodano: 11 czerwca 2016, 13:14

W ubiegłym roku egzamin na specjalizację z anestezjologii okazał się za trudny dla większości zdających lekarzy. (fot. Archiwum)
W ubiegłym roku egzamin na specjalizację z anestezjologii okazał się za trudny dla większości zdających lekarzy. (fot. Archiwum)

Brak dostępu do pytań z egzaminów lekarskich, które już się odbyły, jest niezgodny z konstytucją – stwierdził Trybunał Konstytucyjny.

– To krok w bardzo dobrą stronę. Cieszymy się, że Trybunał stanął po stronie rozsądku. Ujawnienie pytań egzaminacyjnych było postulatem, który środowisko lekarskie podnosiło od lat – komentuje Marek Stankiewicz, rzecznik Lubelskiej Izby Lekarskiej. – Egzaminy lekarskie odbywają się nie od dzisiaj, więc kolejni zdający powinni mieć dostęp do pytań jako do bazy wiedzy.

Naczelna Rada Lekarska i Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy od lat domagały się upublicznienia pytań egzaminacyjnych, ale bez skutku. Wyrok TK z 7 czerwca dotyczy m.in. pytań z egzaminu specjalizacyjnego. O jego kiepskich wynikach pisaliśmy pod koniec ubiegłego roku (najgorzej było w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii – testu nie zdało wówczas ponad 90 proc. medyków – red.). Lekarze podkreślali wówczas, że problem tkwi w systemie, który źle weryfikuje wiedzę. Chodziło m.in. o brak dostępu do pytań z egzaminów, które już się odbyły.

– Test na egzaminie specjalizacyjnym jest tylko formalnością na przestrzeni doskonalenia zawodowego lekarza. Powinien być więc potwierdzaniem jego kwalifikacji, a nie sposobem na udowodnienie mu niewiedzy – zaznacza Antoni Rybka, przewodniczący zarządu Regionu Ziemi Lubelskiej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Jak zaznacza rzecznik Lubelskiej Izby Lekarskiej, lekarz zdobywa doświadczenie będąc kilka lat na specjalizacji.

– Jeśli się nie sprawdzi, może przecież nie zostać dopuszczony do egzaminu. Ale jeśli do niego podchodzi, to oznacza, że się nadaje do tego zawodu. Po co więc stawiać mu dodatkowe i niepotrzebne trudności – zauważa Stankiewicz.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!