poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rada jednak nagrodziła

Dodano: 7 maja 2003, 23:27
Autor: Ewa Stępień

Pięcioosobowemu zarządowi Lubelskiej Regionalnej Kasy Chorych rada tej kasy przyznała roczne nagrody w łącznej wysokości 82 tys. zł – poinformowało wczoraj Ministerstwo Zdrowia. A jeszcze na początku kwietnia – gdy media krytycznie pisały o nagrodach w kasach podkarpackiej i śląskiej – zarząd LRKCh informował,
że w lubelskiej nagród nie było.

Minister zdrowia zaapelował wczoraj do zarządów byłych ośmiu
kas chorych o dobrowolne zrzeknięcie się z przyznanych pod koniec ich kadencji nagród. Chodzi o w sumie 574 tys. zł. Na lubelską kasę przypada 82 tys. zł.
– Uchwalaliśmy nagrody w lutym – przyznał wczoraj Dziennikowi Zbigniew Rachel, były przewodniczący Rady LRKCh. – O ile dobrze sobie przypominam, każdemu z pięciu członków zarządu przyznaliśmy nagrodę zgodnie z przepisami, czyli do wysokości trzykrotności jego wynagrodzenia.
Do końca marca te pieniądze nie były wypłacone. Co się stało potem (czyli
od kiedy kasy chorych przekształciły się w Narodowy Fundusz Zdrowia – red.), nie wiem.
Wczoraj próbowaliśmy się dowiedzieć, czy członkowie zarządu byłej LKRCh wzięli nagrody. Andrzej Kowalik, były zastępca dyr. ds. finansowych, zaskoczony powiedział Dziennikowi,
że nie brał żadnej nagrody i że na razie nie chce o tym rozmawiać.
Alina Wojtas, była główna księgowa, dodała, że rada nagrody rzeczywiście przyznała, ale zarząd jeszcze ich nie wziął. Czy zgodnie z apelem ministra jest pani gotowa zrezygnować z niej? – zapytaliśmy. – Trudno tak na gorąco odpowiadać. Jestem zaskoczona. Musielibyśmy się z całym byłym zarządem nad tym zastanowić – odpowiedziała.
Z pozostałymi byłymi członkami zarządu – dyrektorem Adamem Borowiczem, byłym dyrektorem kasy, oraz Bożenną Zasadą i Mirosławem Żydkiem – nie udało nam się skontaktować.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!