czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Radiolatarnia na lotnisku w Świdniku już działa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lutego 2013, 15:32

DVOR (Port Lotniczy Lublin)
DVOR (Port Lotniczy Lublin)

W Porcie Lotniczym Lublin doszło do kolejnej awarii urządzenia DVOR należącego do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Mimo awarii, samoloty lecące z Norwegii i Egiptu wylądowały na naszym lotnisku. Tuż przed godziną 19 awaria została usunięta.

Władze PLL zwróciły się z prośbą do PAŻP o niezwłoczne usunięcie problemu. - DVOR jest urządzeniem pomocniczym, bez niego można wykonywać operacje lotnicze, ale to kapitan statku powietrznego podejmuje ostateczną decyzję - informuje Piotr Jankowski, rzecznik PLL.

Pracę radiolatarni nadzoruje specjalny system, który analizuje sygnał urządzenia. Jeżeli dojdzie do awarii, latarnia jest wyłączana. DVOR m.in. pokazuje pilotowi, w jakiej odległości samolot znajduje się od pasa na lotnisku. Jak wynika z depeszy Kierownictwa Lotów (NOTAM), awarię wykryto o godzinie 13.13.

Dwa przedpołudniowe lądowania odbyły się bez przeszkód. Na godzinę 16.40 zaplanowano lądowanie airbusa a320 Wizzair z Sandefjord Torp. Kapitan samolotu podjął decyzję o próbie lądowania w Świdniku bez systemu DVOR/DME. Maszyna bez przeszkód wylądowała, a następnie wystartowała z powrotem do Norwegii. O godzinie 17.50 przyleciała do nas maszyna z Mars Alam linii Bingo Airways. Airbus z Egiptu wylądował od strony Łęcznej. - Pilot Bingo Airways stwierdził, że radiolatarnia nie jest dziś niezbędną pomocą przy lądowaniu - tłumaczy Piotr Jankowski.

O 19.15 ma wylądować ostatnia maszyna. Samolot przyleci z Luton.

Jak poinformowały władze lotniska, jeżeli któryś z samolotów nie będzie mógł odlecieć, linie lotnicze podejmą decyzję w sprawie pasażerów. Jeżeli samolot wyląduje na innym lotnisku niż w Świdniku, jego pasażerowie zostaną przetransportowani.

Do podobnej awarii doszło w ubiegłą sobotę. Pracownicy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, do której należy sprzęt naprawili usterkę po niespełna 3.5 godziny. - Przykro nam, że pasażerowie musieli czekać na odlot, ale niestety na pogodę i radiolatarnię, nie mamy żadnego wpływu - dodaje rzecznik Portu.

Wartość przetargu na budowę radiolatarni wraz z infrastrukturą techniczną wyniosła około 2,9 mln. złotych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Nicki
Problemik
uk
(46) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Nicki
Nicki (23 lutego 2013 o 23:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawdopodobnie to nie latarnia tylko gololedz na pasach.Marznacy deszcz zaczol padac i spanikowali ze nie dadza rady sobie z tym i zglosili awarie:)Jeszcze duzo musza sie nauczyc jest pare niediciagniec:(pozdrawiam
Rozwiń
Problemik
Problemik (17 lutego 2013 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tego DVORa budowała firma Mawilux chwalą się tym na swojej stronie [url="http://www.mawilux.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=124:budowas-dvordme-w-porcie-lotniczym-lublin-sa&catid=1:aktualnoci&Itemid=21"]http://www.mawilux.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=124:budowas-dvordme-w-porcie-lotniczym-lublin-sa&catid=1:aktualnoci&Itemid=21[/url] , niby znają się na rzeczy :/ ale chyba nie wyszło to im najlepiej. Za 2 mln zł kolejny bubel, żeby nie skończyło się tak jak z pasem w Modlinie.
Rozwiń
uk
uk (17 lutego 2013 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja sie pytam gdzie byli rodzice????
Rozwiń
:)
:) (17 lutego 2013 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='czytelnik' timestamp='1361090743' post='735125']
Zgoda, OK, nawet na stronie internetowej informacje na temat awarii były niemal na bieżąco, prezes lotniska w poniedziałek powinien ostro pojechać po prezesie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, powinien też wziąć się za zające na lotnisku żeby nie skończył się to jakimś nieszczęściem. Czy tak trudno wyłapać szaraki, bądź otworzyć jedną bramę i przepędzić z terenu lotniska.
[/quote]

Zające najlepiej łapie się na zakulkę . . .
Rozwiń
czytelnik
czytelnik (17 lutego 2013 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='edmund' timestamp='1361088231' post='735115']
No wreszcie Jankowski wzial sie do roboty. Info bylo oki. Praca na lotnisku to nie jest grzanie czterech liter w urzedzie miasta.. Tutaj trzeba zapie.......! Pozdrawiam
[/quote]

Zgoda, OK, nawet na stronie internetowej informacje na temat awarii były niemal na bieżąco, prezes lotniska w poniedziałek powinien ostro pojechać po prezesie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, powinien też wziąć się za zające na lotnisku żeby nie skończył się to jakimś nieszczęściem. Czy tak trudno wyłapać szaraki, bądź otworzyć jedną bramę i przepędzić z terenu lotniska.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (46)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!