wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Prawo i Sprawiedliwość ma od dziś w lubelskiej Radzie Miasta bezwzględną większość.

Do klubu wstąpili nowi radni: Piotr Więckowski z PO, a także Elżbieta Dados i Zdzisław Drozd z LiD.

To ciąg dalszy zamieszania z koalicją PO-PiS, która od roku rządzi w Radzie Miasta i w sejmiku województwa. Do sojuszu w województwie chce dołączyć PSL, a Platforma chce marszałka, którego teraz ma PiS.

W piątek w sejmiku o mały włos nie doszło do odwołania członków zarządu z Platformy. Dzień wcześniej PiS nie poparł prezydenckiej propozycji w sprawie inwestycji na górkach czechowskich.

Dziś PiS wykonał pokaz siły. Sięgnął po radnych lewicowych i działacza PO skonfliktowanego z szefem swojej partii - posłem Januszem Palikotem.

- Jestem wolnym człowiekiem, nie należę do żadnej partii i mam prawo pracować z takimi radnymi, z jakimi chcę A w tak szerokim gronie takich radnych, będę mogła zrobić znacznie więcej - tłumaczy Eżbieta Dados. - To zadziwiająca metamorfoza w rok po wyborach - komentuje Dariusz Sadowski, radny LiD. - Wyborcy lewicy głosowali na tych dwoje radnych. I to wyborcy ich rozliczą.

Przejściem Więckowskiego zdziwiony jest Dariusz Piątek, szef klubu PO w Radzie (podobnie jak on skonfliktowany z Palikotem). - Ale z drugiej strony znam go i rozumiem. Jeśli był przymuszany do głosowania za propozycją Echo Investment, kilkukrotnie miał być wyrzucany z partii za nic, to w końcu wybrał swoją drogę - wyjaśnia.

Palikot decyzję Więckowskiego nazywa "żenującym postępkiem”. - Powinien zrzec się mandatu, bo ludzie głosowali na kandydata PO. Jeśli nie, to będzie usunięty z partii - zapowiada Janusz Palikot.

Piotr Kowalczyk, szef klubu PiS, nie owijał dziś w bawełnę: - Chcesz pokoju, szykuj się do wojny.

Pokój, to dalsze trwanie koalicji w mieście. - Prezydent Adam Wasilewski jest naszym przyjacielem. Radni PO są naszymi przyjaciółmi. Nie chcemy zrywać koalicji - podkreśla Kowalczyk.

- Ten transfer nie zmienia podejścia prezydenta do koalicji, dopóki trwa w takim kształcie - wyjaśnia Iwona Blajerska, rzeczniczka Adama Wasilewskiego. Jej dalszego trwania chce też szef klubu PO. - To, że teraz PiS będzie miało większość, to nic nie znaczy - podkreśla Piątek. - Zawarliśmy koalicję na cztery lata.

Choć inaczej uważa Palikot. - Koalicja z PiS? Zerwali ją, a teraz tworzą pozory, że to my jesteśmy winni. Już w piątek mówiłem, że szykują koalicję z LiD. Nie jestem naiwny, żeby wierzyć w zapewnienia PiS. Kaczyński walczył z Lepperem i też słyszeliśmy, że nadal są koalicjantami - mówi Palikot, dodając że w weekend w PO zapadną decyzje, co dalej.

Górki niezgody

Kluczowe znaczenie dla wczorajszych rozstrzygnięć miała zeszłotygodniowa sesja Rady Miasta. Radni głosowali w sprawie rozpoczęcia zmian planu zagospodarowania górek czechowskich, dzięki czemu kielecka firma Echo Investment mogłaby zbudować tam centrum usługowo-handlowe.
Projekt przepadł różnicą jednego głosu. A przeciwko głosowali wszyscy radni PiS i trzech radnych PO - Jarosław Pakuła, Więckowski i Piątek - którzy wyłamali się z dyscypliny klubowej.
Dziś ten ostatni tłumaczył się dziennikarzom ze swojej decyzji. - Dla mnie to nie jest sprawa polityczna. Tu chodzi o merytoryczne argumenty i interes miasta - wyjaśnia Piątek. I wylicza: Echo powinno zagwarantować więcej niż 60 mln zł na przebudowę skrzyżowania al. Solidarności z Sikorskiego, zapewnić dojazd do planowanego parku z drugiej strony (budując ul. Zelwerowicza), i wesprzeć finansowo pomoc społeczną, kulturę, albo sport w Lublinie (zaznaczył, że nie chodzi o sport motorowy).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mak
jama
krecik
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mak
mak (7 grudnia 2007 o 07:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='anna' date='5.12.2007, 21:35' post='8491']
Panie Januszu Piotra Więckowskiego wybrali jako obywatela miasta
a nie członka partii PO. Więckowski był już radnym i znany jest
swoim wiernym wyborcom, więc mówienie że ma oddać mandat
jest nieuprawnione.



To dlaczego startował z listy PO a nie jako niezależny? Nie chodzi tu o p. Wieckowskiego, te "tańce" miedzy klubami są żenujące! I to gadaanie o woli wyborców... Skąd wiesz ilu głosowało na "osobę" a ilu na liste? Wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem, bardziej "porządkującym" scenę była by zasada, że zmieniasz zdanie, oddaj mandat. Oczywiście jednomandatowe okręgi najlepsze, ale wątpię czy któraś partia, poczynając od miłościwie nam panujących, wołajacych jeszcze niedawno o takie właśnie zmiany w ordynacji, odwazy się na taki krok.
Rozwiń
jama
jama (6 grudnia 2007 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny Panie Drozd ! Unia Pracy już Panu nie odpowiada? Startował pan tyle razy do wyborów , teraz ucieka pan z tonącego okrętu ? likwiduje pan organizację wojewódzką Unii i szybciutko do PiS bo obiecują więcej? Zdradził pan nie tylko członków swojej partii , wyborców , może pan spojrzeć w lustro ? A 30 srebrników dali ??
Rozwiń
krecik
krecik (6 grudnia 2007 o 11:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Dados, myśmy głosowali na Panią dlatego, że reprezentowała Pani lewicę, A NIE PIS !!!! Oszukała Pani wyborców po raz drogi - pierwszy raz dlatego, że wyborcy sądzili że DADOS to ta Pani z RAdia Lublin życzliwa dzieciom a nie Pani nauczycielka.
Rozwiń
anna
anna (6 grudnia 2007 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego inni posłowie naszego miasta nie reagują na konflikt
w Radzie Miasta? Czyżby nie interesowali się Lublinem?
Każda decyzja Rady krytykowana jest tylko przez Pana
Posła Palikota - a jakie stanowisko mają pozostali posłowie?
Dlaczego nie wypowiadają się na forum i za co biorą ciężką
kasę by nas reprezentować w Sejmie. Czy na takim stylu
prowadzenia polityki regionalnej polega demokracja?
To że Pan Palikot jest szefem partii to chyba nie jest
wystarczający powód by nie liczyć się ze zdaniem innych
członków. Poza tym samorząd jest ciałem niezależnym
i ma prawo do wyrażania własnego zdania.
Rozwiń
Misja
Misja (6 grudnia 2007 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PALIKOTA TO POWINNI NA TACZCE WYWIEŻĆ Z LUBLINA I ZAKAZ WSTĘPU DO MIASTA DOŻYWOTNIE.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!