wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Radni się zlitowali. Targ przy ul. Ruskiej jeszcze przez trzy lata

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2009, 19:33
Autor: Dominik Smaga

Prezydent chciał tylko na rok przedłużyć umowę dzierżawy z fundacją, która administruje targiem przy Ruskiej. Kupcy byli w szoku, bo nie mieliby się gdzie później podziać. Radni uchwalili, że umowa ma obowiązywać trzy lata.

Chodzi nie tylko o targ, ale i o pobliski dworzec dla busów. Obydwie działki dzierżawi od miasta Lubelska Fundacja Odnowy Zabytków. Umowa wygasła z końcem sierpnia. Na zawarcie nowej prezydent potrzebował zgody radnych.

– Będę chciał podpisać umowę na rok – zapowiedział prezydent Adam Wasilewski. Dotychczas umowy były trzyletnie.

Kupcy, z którymi rozmawialiśmy jeszcze przed sesją Rady Miasta, byli zrozpaczeni. – Stracimy źródło utrzymania – martwiła się Halina Chmielik. Oburzali się też klienci, bo targ przy Ruskiej uchodzi za najtańszy.

Ratusz tłumaczył, że tereny muszą zmienić swoje przeznaczenie, a plan zagospodarowania Podzamcza już powstaje. – Mówienie, że za rok będzie plan i wejdzie tam inwestor to opowiadanie bajek – grzmiał na sesji Piotr Gawryszczak, radny PiS. – Szybciej mi kaktus na ręce w ciągu roku wyrośnie niż tam plan powstanie – wtórował Janusz Mazurek (PiS). – Nie można w ten sposób postępować z fundacją – apelował Paweł Bryłowski (PO).

Ale nie wszyscy byli tego samego zdania. – Sprzedaje się tam alkohol niewiadomego pochodzenia i papierosy bez akcyzy – twierdziła Elżbieta Dados (PiS). – Fundacja płaci miastu kilkanaście razy mniejsze stawki niż pobliska spółka Bazar – oburzał się Marcin Nowak (PO). – Miesięczny czynsz to 766 zł plus VAT – wyjaśniała Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta. – Preferencyjne ceny są wynikiem celów tej fundacji, która przeznacza pieniądze na zabytki – dodał Wasilewski.

Były też zastrzeżenia do estetyki targu. – Czy chcemy zakonserwować taki stan rzeczy na Ruskiej, jaki tam jest? – pytał Dariusz Sadowski (Lewica). – Trudno będzie nam inwestować mając roczną dzierżawę – przyznał Andrzej Gumieniczek, prezes fundacji. – Ale my nie możemy więcej zainwestować, niż z tego uzyskamy.

Ostatecznie radni zmienili uchwałę wpisując, że umowa z fundacją ma być zawarta na trzy lata. – Zastosuję się do tego – zapowiedział Wasilewski. – Bardzo się cieszę, bo byłoby nam ciężko – mówi Marianna Brzezina, która jeszcze we wtorek załamywała ręce martwiąc się o dalsze losy swojego straganu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Marcepan
poruszony
abc
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Marcepan
Marcepan (7 września 2009 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
poruszony napisał:
MASAKRA! BĘDZIEMY TERAZ WSZYSCY OGLĄDAĆ TEN SYF PRZEZ KOLEJNE 3 LATA. ŚMIECIOWISKO, ŚMIECIOWISKO I JESZCZE RAZ ŚMIECIOWISKO. TAM JUŻ NIKT NIE PANUJE. NIECH CHŁOPI I CHŁOPKI WYNOSZĄ SIĘ Z ZIELONYMI BADZIEWIAKAMI NA GIEŁDĘ ELIZÓWKA. TAM JEST DLA NICH PIĘKNE MIEJSCE


Ide o zaklad ze za 3 lata kupcy beda "zalamywac rece" rozpaczajac "gdzie my sie teraz podziejemy"
Rozwiń
poruszony
poruszony (5 września 2009 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MASAKRA! BĘDZIEMY TERAZ WSZYSCY OGLĄDAĆ TEN SYF PRZEZ KOLEJNE 3 LATA. ŚMIECIOWISKO, ŚMIECIOWISKO I JESZCZE RAZ ŚMIECIOWISKO. TAM JUŻ NIKT NIE PANUJE. NIECH CHŁOPI I CHŁOPKI WYNOSZĄ SIĘ Z ZIELONYMI BADZIEWIAKAMI NA GIEŁDĘ ELIZÓWKA. TAM JEST DLA NICH PIĘKNE MIEJSCE
Rozwiń
abc
abc (4 września 2009 o 23:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie niezłą kasę dostali.No cóż, syf w centrum Lublina zostanie!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!