sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Radny każe liczyć jogurty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 stycznia 2009, 14:57
Autor: Dominik Smaga

Wykazu szkół, w których można kupić jogurt żąda od prezydenta Lublina radny PiS. I chce, żeby tym sprzedawcom, którzy nie dadzą się przekonać, że handel nabiałem to świetny interes, nie przedłużać najmu sklepików.

Oficjalne pismo w tej sprawie złożył miejski radny Krzysztof Podkański: - Chcę się dowiedzieć, czy rzeczywiście jest tak, że w szkołach są sprzedawane zdrowe produkty takie jak jogurty i inne wyroby mleczne, czy jest tak jak widziałem niedawno w jednej ze szkół, że lizaki sięgały prawie pod sufit - mówi radny PiS. - Mnie interesuje wykaz, które szkoły sprzedają takie jogurty, a które nie sprzedają tego typu produktów - dodaje.

Ratusz ma obowiązek przygotować wykaz, o który radny prosi. - Na odpowiedź mamy czas do 27 stycznia - informuje Ewa Dumkiewicz-Sprawka, dyrektor Wydziału Oświaty i Wychowania w lubelskim Urzędzie Miasta. Nikt tam jednak nie wie nawet, w ilu szkołach są sklepiki. Bo takich statystyk nikt dotąd nie prowadził. W grę może wchodzić ponad 80 placówek, które będzie trzeba wziąć pod lupę i sprawdzić, czy są w nich dostępne jogurty.

- Do dyrektorów szkół drogą mailową wyślemy prośbę o przekazanie nam informacji, a potem sporządzimy zestawienie - mówi Dumkiewicz-Sprawka.

Po co radnemu taki raport? - Prezydent powinien przeanalizować ten wykaz i polecić dyrektorom szkół, żeby porozmawiali z właścicielami sklepików i nakłonili ich do sprzedaży jogurtów - stwierdza Podkański.

•Ale dla takich produktów trzeba kupić lodówkę. A jeśli się to sklepikarzom nie opłaci?

- Jeśli w jednych szkołach ma się opłacić, to dlaczego w innych nie? Poza tym nie przesadzajmy z tymi kosztami. Sam w domu mam lodówkę. Nie można zarabiać kosztem zdrowia uczniów. A jeśli jakiś słodki kramik tego nie zrozumie, to nie chcę mówić, że dyrektor go ze szkoły wyprowadzi, ale nie powinien z nim podpisywać następnej umowy.

Podkański, w swym piśmie do prezydenta wyraża też zaniepokojenie tym, że część uczniów wyrzuca w szkole kanapki przygotowane im przez rodziców.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Bratan
ST
Krzysztof Podkański
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bratan
Bratan (11 marca 2009 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Porąbany gość z niego, mam nadzieję że tatuś nie zostanie wybrany europosłem to urwie mu się układzik i trzeba bedzie wrócić na stare śmieci do Guzówki, a nie podawać się za Lublinianina. Chyba widzisz podkański, że nikt cię tu nie lubi
Rozwiń
ST
ST (22 stycznia 2009 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cały K Podkanski zyje wewłasnym swecie ........ takiemu to dobrze a człowiek to musi na n.... charowac ; no cóz kazdy swoj wozek ciągnie a ze jego jest na trzech kółkach i taki zakrecony
Rozwiń
Krzysztof Podkański
Krzysztof Podkański (18 stycznia 2009 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem pod wrażeniem, że wygłoszono tyle opinii, lecz bez pełnej wiedzy co faktycznie złożyłem do Prezydenta Miasta Lublina, szkoda panie Dominiku że pominął Pan programy zdrowotne prowadzone w szkołach: cytat poniżej: "Zwracam się do Pana Prezydenta o udzielenie konkretnej odpowiedzi odnośnie prowadzonych działań we wszystkich szkołach podstawowych związanych z uświadamianiem i propagowaniem szeroko rozumianego zdrowego trybu życia wśród dzieci szkół podstawowych (konkretne szkoły z podaniem liczby godzin, krótkim opisem programów, jakie były realizowane w roku szkolnym 2007/2008 a jakie będą realizowane w roku szkolnym 2008/2009)."

Natomiasta Pan sprowadził rozmowę ze mną do lodówki i liczenia jogurtów - ale tak to bywa że są dziennikarze jajcarze którzy nabijają się ze wszystkich z tych co piszą i z tych co czytają wygłaszających lekko opinnie o innych,

gratuluję kunsztu dziennikarstwa robiąc ze sprawy poważnej jaja - chodzi o tytuł który jest idiotyczny


Pozdrawiam wszytskich, którzy wzięli udział w dyskukscji nie zawsze merytorycznej
Poniżej treść całej interpelaqcji złozonej do Prezydenta

Lublin, 29-12-2008 r.


Pan Adam Wasilewski
Prezydent Miasta Lublin

za pośrednictwem

Pana Piotra Drehera
Przewodniczącego
Rady Miasta Lublin

I N T E R P E L A C J A
W sprawie uświadomienia pod kątem zdrowego odżywiania i poszanowania chleba dzieci szkół podstawowych na terenie miasta Lublina – nie dla „słodkich straganów”


Szanowny Panie Prezydencie,

jedną z najważniejszych spraw, podstawowych jest niewątpliwie zdrowie naszych dzieci o którym dużo się pisze, dużo się mówi, lecz tylko w niektórych szkołach okresowo realizuje się tzw. „programy zdrowotne”. Z informacji, jakie posiadam z powodu braków środków finansowych tylko część szkół może pozwolić sobie na tego typu programy, działania, które są realizowane w różnych formach w poszczególnych szkołach.
Stoję na stanowisku, iż należy obligatoryjnie wprowadzić w ramach np. godziny wychowawczej we wszystkich szkołach podstawowych na poziomie klas II następującą tematykę związanych ze zdrowym trybem życia, czyli: wartość odżywcza produktów żywnościowych, spożywanie surowych owoców i warzyw, znaczenie spożywania produktów pochodzenia roślinnego i zwierzęcego, właściwości odżywcze i lecznicze miodów, przechowywanie i przetwarzanie produktów pochodzenia roślinnego i zwierzęcego, zabezpieczenie pokarmów przed zanieczyszczeniem i zepsuciem.

Ponadto w związku z rozwojem techniki oraz wytworu ludzkiego, jakim jest świat informatyki i związany z tym tematem rozwój narzędzia, jakim jest dzisiaj komputer uważam za stosowne skoncentrowanie się w szkołach nie tylko na umiejętności poruszania się w internecie oraz poznawania komputera w kontekście komunikowania się z otoczeniem, ale przede wszystkim zwiększenie większej uwagi na zasady właściwego korzystania z komputera. Mam tu na myśli przyjęcie prawidłowej postawy stojącej oraz siedzącej np. podczas odrabiania lekcji, czy też oglądania TV, czy też podczas szaleństwa magii gier komputerowych (dzieci muszą być świadome, że przyjdzie dzień, kiedy na stare lata będzie trzeba za to zapłacić wydając ciężko zarobione pieniądze bądź też znosić trudy życia objawiające się doskwieranymi schorzeniami np. bóle kręgosłupa).

Zwracam się do Pana Prezydenta o udzielenie konkretnej odpowiedzi odnośnie prowadzonych działań we wszystkich szkołach podstawowych związanych z uświadamianiem i propagowaniem szeroko rozumianego zdrowego trybu życia wśród dzieci szkół podstawowych (konkretne szkoły z podaniem liczby godzin, krótkim opisem programów, jakie były realizowane w roku szkolnym 2007/2008 a jakie będą realizowane w roku szkolnym 2008/2009).
Ponadto uprzejmie proszę o udzielenie odpowiedzi czy we wszystkich szkołach sprzedawane są jogurty, kanapki itp. Jednocześnie proszę Pana Prezydenta o udzielenie odpowiedzi czy w szkołach nie powinno dojść do ograniczenia sprzedawania słodyczy, gdyż wiele sklepików szkolnych wygląda jak „słodki stragan”.
Jednocześnie zgłaszam swoje zaniepokojenie o płynących z prasy informacji o tym, iż dzieci zjadają batony, chipsy wyrzucając jednocześnie do kosza całe kanapki przygotowane przez rodziców, którzy widząc niezjedzoną kanapkę w szkole ganią dzieci za tego typu postawy. W tym momencie brak świadomości zdrowego odżywiania powoduje nie tylko obniżenie sprawności fizycznej dzieci, ale przede wszystkim brak poszanowania chleba, o którym już wielokrotnie do Pana Prezydenta pisałem, a który również nie został dotychczas rozwiązany – bo nie jest to tylko rola rodziców, Kościoła, ale również gospodarza miasta jakim powinien być w szczególności Prezydent dbający o ich bezpieczeństwo którego jeszcze nie są w pełni świadome we wczesnym stadium swojego życia.
Rozwiń
max
max (17 stycznia 2009 o 21:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahahha. no poprostu zaraz marsez (wyraz czytac od tyłu) sie i z tego pomyslu Podkanskiego i z jego zdjecia. przyznacie ze wyszedl jak prawdziwy historyczny nieuk i niewypal plemnikowy. ciekawe czy mleczne produkty zostana uroczyscie wprowadzone do biura Krzysztofa Padkanskiego w Elizowce (ARiMR)?. moze tym sposobem Krzysio nauczy sie instrukcji wynonawczej jaka obowiazuje w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Lublinie gdzie piastuje funkcje - chyba jednak przez pomyłkę, kierownika oddziału kontroli. hahahaha. ojciec zdzisław kieruje toba Krzysztofie sam za tepy lep masz do takich pomyslow - boze skad ty takich ludzi na swiecie bierzesz, prosze powiedz skad? taki ladny kawal drewna zmarnowales zeby takiego pajacyka nieudacznika wystrugac, przeciez to szkoda czasu i... pieniedzy
Rozwiń
Inspektor
Inspektor (17 stycznia 2009 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Świetny pomysł Panie Kierowniku!!! Jesteśmy z Panem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!