poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Radny Misztal dostanie dotację z agencji, w której pracuje jego syn

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 czerwca 2009, 16:06

Radny wojewódzki Stanisław Misztal dostanie 53 tys. zł dofinansowania z Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości. W Agencji pracuje jego syn. - Nie ma żadnego wpływu na ocenę wniosków - mówi szefowa LAWP.

Samorządowiec dostanie pieniądze na wyposażenie swojej poradni okulistycznej w Zamościu w innowacyjny sprzęt medyczny. Informację o mikroprzedsiębiorstwach, które otrzymają unijne wsparcie ogłosił w piątek LAWP. Na liście znalazło się 130 firm. Wniosek Misztala znalazł się na 128 miejscu.

- Przyznanie pieniędzy radnemu wygląda dziwnie, bo przecież w Agencji zatrudniony jest jego syn - zadzwonił do nas były pracownik Urzędu Marszałkowskiego.

- Syn pracuje w administracji, tymczasem mój wniosek sprawdzali pracownicy z odrębnej sekcji. Jestem pewien, że stosowali obiektywne kryteria i żelazne normy, które musiałem spełnić - mówił nam pod koniec maja Stanisław Misztal. Może z powodu pracy syna powinien powstrzymać się od startu w konkursie? - Dlaczego mam się ograniczać z tego powodu? - mówi radny.

Misztal prosi żeby nie pisać artykułu, bo jego syn może mieć nieprzyjemności.

- Jan Misztal pracuje w archiwum i nie ma żadnego wpływu na ocenę wniosków. Nie można również zabronić panu radnemu Misztalowi złożenia wniosku o dofinansowanie. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem - mówi Renata Siwiec dyrektor Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości. I dodaje: - Zgodnie z naszymi procedurami poinformowałam marszałka Krzysztofa Grabczuka o złożeniu wniosku przez osobę związaną z samorządem województwa.

- Nie przypominam sobie, żeby rozmawiał o tym panią dyrektor, ale nie wykluczam takiej możliwości. Po sprawie Marka Flasińskiego poprosiłem ją żeby informowała mnie o wysokich urzędnikach i członkach ich rodzin, którzy złożyli wnioski o unijne dofinansowanie. Zależy nam na najbardziej przejrzystym przyznawaniu dotacji - mówi Grabczuk (PO).

W grudniu opisaliśmy, jak Zarząd Województwa przyznał 1,3 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego puławskiemu Centrum Medycznemu "Internus”. Współwłaścicielką tej firmy jest żona Marka Flasińskiego (PO), członka Zarządu Województwa. To Flasiński nadzoruje pracę Lubelskiej Agencji Wspierania Przedsiębiorczości, która oceniała wniosek "Internusa”. Flasiński przyznał, że niefortunna sytuacja powstała z jego winy i spisał rozdzielność majątkową z żoną. Organizacje dbające o standardy życia publicznego stawiały sprawę jasno: albo Flasiński powinien zrezygnować z zarządu województwa, albo jego żona z występowania do urzędu po dotacje.

W lutym Regionalna Izba Obrachunkowa stwierdziła, że wniosek puławskiej firmy nie był oceniony łagodniej, a być może nawet ostrzej, bo pracownicy LAWP wiedzieli, kto jest właścicielem firmy.

Rafał Panas
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Trochę sfrustrowany
Gość
~polak~
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Trochę sfrustrowany
Trochę sfrustrowany (21 czerwca 2009 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem kryterium rozdawania stypendiów to jedna wielka ściema. Średnia potrzebna do uzyskania stypendium wyniosła 3.9, taką średnią na normalnej uczelni bardzo ciężko jest osiągnąć, na politechnice (na, której studiuje) z taką średnią można bez problemów ubiegać się o stypendium naukowe. Dla 'zwyczajnych' studentów UMCS, AM, KUL, UP czy PL uzyskanie stypendium europejskiego stało się fikcją, zatem kto skorzystał? Skorzystali "studenci" siedzący na fikcyjnych kierunkach lub na jakichś śmiesznych uczelniach, na których wykładowcy dają 4 za samo przychodzenie na zajęcia. Chyba nie chodziło o to żeby pomagać osobom, które chcą po prostu przesiedzieć 5lat studiów i dostać świstek, ale osobom, które na prawdę studiują i chcą się uczyć... System rozdzielania stypendiów ewidentnie się nie sprawdził, kolega załapał się na stypendium naukowe, ale na to już nie. Absurd?
Rozwiń
Gość
Gość (20 czerwca 2009 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z tym Misztalem to ciągły problem. Gdzie się tylko pojawiał to był jakiś przekręt. Słowem nadaje się na radnego i onegdaj posła
Rozwiń
~polak~
~polak~ (20 czerwca 2009 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krew mnie zalewa , jak patrzę na te zadufane w sobie , zadowolone ryje- normalny człowiek jest bez szansy na taką kase .
Rozwiń
nn
nn (19 czerwca 2009 o 22:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
moze myślał że się prześliźnie bo ta dotacja to jakieś dziadostwo
Rozwiń
nick
nick (19 czerwca 2009 o 21:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeden złodziej FLASIŃSKI, drugi złodziej MISZTAL
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!