poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Radny PiS: Szukają na mnie haków, może chcą mnie uciszyć

Dodano: 15 września 2016, 13:41

Wojewódzki radny PiS Marek Wojciechowski
Wojewódzki radny PiS Marek Wojciechowski

Marszałkowie dali sobie za zadanie znaleźć na mnie haki – twierdzi wojewódzki radny PiS Marek Wojciechowski. – To absolutnie nieprawda – komentuje wicemarszałek Grzegorz Kapusta z PSL.

Radny Wojciechowski o swoich domniemaniach poinformował we wtorek wieczorem na Facebooku.

„Dzisiaj się dowiedziałem, że na dzisiejszym posiedzeniu Zarządu Województwa Lubelskiego panowie Marszałkowie poświęcili mi sporo czasu stwierdzając jednocześnie, że coś muszą na mnie znaleźć…” – napisał na swoim profilu (pisownia oryginalna).

– Na posiedzeniach zarządu są poruszane sprawy dotyczące województwa, a nie kwestie osobiste. To absolutnie nieprawda – komentuje wicemarszałek Grzegorz Kapusta (PSL).

Co innego twierdzi jednak Wojciechowski, który w rozmowie z nami podtrzymuje stanowisko zamieszczone w internecie. – Pośrednio dowiedziałem się, że mojej skromnej osobie poświęcono połowę wtorkowego posiedzenia i dosłownie dano sobie zadanie znalezienia na mnie haków. Próbowałem przeanalizować swoje życie i nie widzę żadnych poważnych uchybień, jakich mogłem się dopuścić. Nie wiem, co można na mnie znaleźć – mówi radny, który w lutym tego roku, po dojściu PiS do władzy został zastępcą dyrektora Agencji Rynku Rolnego w Lublinie. – Domyślam się, że dotyczy to moich niedawnych wypowiedzi w mediach. Może chodzić o to, żeby mnie uciszyć, ale to wygląda na nieczystą grę. Możemy się spierać, ale powinniśmy się szanować.

Marek Wojciechowski ostatnio aktywnie komentował doniesienia Centralnego Biura Antykorupcyjnego, które zarzuca marszałkowi Sławomirowi Sosnowskiemu przekroczenie uprawnień i niedopełnienie swoich obowiązków. Śledztwo w tej sprawie w piątek wszczęła Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Chodzi o działania z lat 2010–2013 związane z nieprawidłowościami przy powoływaniu grup producentów rolnych, a zastrzeżenia dotyczą Sosnowskiego, który wówczas był wicemarszałkiem województwa i dyrektora podległego mu Departamentu Rolnictwa i Środowiska Sławomira Struskiego.

– Myślałem, że czasy, kiedy kierowano się zasadą „pokaż mi człowieka, a paragraf się znajdzie” dawno minęły – tak rewelacje CBA skomentował marszałek Sosnowski, zaznaczając, że w tej sprawie nie ma sobie nic do zarzucenia.

W swoich wypowiedziach w mediach Wojciechowski jako sekretarz klubu radnych PiS w sejmiku domagał się dymisji marszałka. Ten temat poruszał też podczas ostatniej sesji sejmiku, gdy m.in. wyliczał sprawy, jakie w przeszłości toczyły się przeciwko Sosnowskiemu. Powiedział nawet, że jedna z nich „została zamieciona pod dywan”, po czym marszałek zagroził radnemu spotkaniem w sądzie, podkreślając, że sąd wydał w tej sprawie korzystny dla niego wyrok.

Z marszałkiem Sławomirem Sosnowskim nie udało nam się wczoraj skontaktować. Od kilku dni pozostaje nieuchwytny dla dziennikarzy.

Czytaj więcej o: polityka PiS PSL Marek Wojciechowski
Użytkownik niezarejestrowany
chłop zza miedzy
Użytkownik niezarejestrowany
(137) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 września 2016 o 13:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czego pis nie ruszy, to spieprzy.
Rozwiń
chłop zza miedzy
chłop zza miedzy (16 września 2016 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten wasz Wojciechowski niech się zajmie pracą o ile kuma czym się zajmuje a nie hejtowaniem w godzinach pracy
Rozwiń
Gość
Gość (16 września 2016 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POSADY I STOŁKI. Przykład nepotyzmu równy Himalajom jak posłanka Hałasowa (oczywiście z PIS) obsadził swoje córcie na prezesa Stadniny Ogierów po psychologii, drugą na kierownika KRUS w Krasnymstawie, to na dyrektora Sanepidu, wszystkie na pewno są tak zdolne jak mamusia matury nie mogła zdać
Rozwiń
Rolnik
Rolnik (16 września 2016 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To co ta banda PSL robi manipulując i lawirując miedzy puyaniami to granda poprostu dlaczego jak któremuś zada się niewygodne pytanie to kończy rozmowe albo atakuje automatycznie rozmówce bo braki w wiedzy i niemożność kłamania gdy ktoś ma większą wiedze od nich musza nadrobić atakiem by odwrócić uwage od zadanego pytania taka jest taktyka PSL a to co w komentarzach wypisują zwolenicy (zapewne opłaceni przez PSL zapewne młodzierz z koniczyną na piersi) któży nie potrafia znapisać wiecej niż jedno zdanie popierajac go jakimiś argumentami wyglądaja co najmniej dziecinnie ale nie mozna na wszystko poradzić jak człowiekowi brakuje argumentów i kazdy wypowiada się jak potrafi. Ja od siebie moge dodać tyle jak byłem na szkoleniu w ministerstwie rolnictwa i miałem przyjemość zadać pytanie uwczesnemu ministrowi Panu Sawickiemu to ten zamiast odpowiedzieć na moje konkretne pytanie zaczoł mnie atakować całkiem odmiennymi odpowiedziami nie zwiazanymi z moim gdy od innego rozmowcy otrzymł nastepne niewygodne pytanie zaragował tak samo trzeciego juz nie udało sie zadac bo nagle juz nie miał czasu co pewnie było spowodowane tym by dalej się nie pogrążał. Tak wiec wyglada dla mnie wiekszość PSL jak nie wiedza co powiedzieć albo jak odpowiedzieć  to atakują, lawiruja, oszukuja i tylko klepią się po plecach.  A co do Pana Marka pozdrawiam i doceniam że znalazł pan siły by wytykać błędy tym którym już dawno trzeba było je wytykać. A wiec dużo siły Panie Wojciechowski. Rolnicy są z Panem wiemy że żeby posprzątać bałagan po tych co rzadzili trzeba czasu ale ufamy że dobra passa i dla rolników nastanie.
Rozwiń
delegalizacja
delegalizacja (16 września 2016 o 09:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wanda napisał:
Jestem mieszkanką gminy pod Lublinem, gdzie od kilkunastu lat rządzi "buraczany" wójt z psl. Takiego nepotyzmu i korupcji jak w mojej gminie nie ma nigdzie w cywilizowanym świecie. Wszyscy urzędnicy w urzędzie gminy zatrudnieni zostali na postawie przynależności do pslu. Ich poziom jest poniżej krytyki. Ja w ogóle nie  zajmuje się polityką,  ale uważam, że psl należy odsunąć od wszelkiej władzy. Każda inna partia będzie znacznie uczciwsza.
Tam, gdzie mieszkam było identycznie, ale peeselowski łajdak zostawił po sobie takie bagno, że obecny nie może sobie dać rady. Rada Gminy peeselowska, urzędnicy w gminie peeselowcy, dyrektorki szkół peeselówy... W dodatku największe kanalie teraz możerów udają. Tylko delegalizacja nas może uratować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (137)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!