piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Krzysztof Siczek został dyrektorem projektu budowy portu lotniczego w Świdniku. A jako miejski radny decyduje o przyszłości spółki,

w której pracuje. To dwuznaczne i niemoralne - krytykują politycy.

Krzysztof Siczek jest radnym PiS w lubelskiej Radzie Miejskiej. Miesiąc temu zarząd Portu Lotniczego Lublin zatrudnił go na dyrektorskim etacie. - Będzie załatwiał dla nas sprawy przekształceniowe. Zna się na tym - tłumaczy Grzegorz Muszyński, prezes spółki PLL.
Problem w tym, że Siczek - jako miejski radny - bierze udział w głosowaniach, decydujących m.in. o finansowaniu spółki, w której pracuje. Ostatnie dotyczyło przekazania firmie 5 mln zł w ramach podwyższenia kapitału akcyjnego. - Jeśli głosuje się w swojej sprawie, to co najmniej niemoralna sytuacja. Widzę tu konflikt interesów - uważa Jacek Czerniak, wojewódzki radny LiD.
- Należy unikać takich dwuznacznych sytuacji. Bo może powstać podejrzenie o lobbowanie na rzecz swojego pracodawcy - dodaje Marcin Nowak, miejski radny PO.
Zaskoczony jest nawet Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika - miasta, które jest jednym z udziałowców spółki PLL. - Pierwsze słyszę o pracy pana Siczka w spółce. Budzi moje wątpliwości ta podwójna rola, nawet jeśli to zgodne z prawem.
- Ustawodawca przewidział wyjście z takiej sytuacji. Radny, który widzi potencjalną sprzeczność interesów, powinien wyłączyć się z głosowania - podpowiada Artur Soboń, sekretarz miasta Świdnik.
Szkopuł w tym, że Krzysztof Siczek sprzeczności nie widzi. - Brałem udział w ostatnim głosowaniu o podniesieniu kapitału spółki, bo to leży w interesie naszego miasta - tłumaczy Siczek.
W obronę bierze go Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa z PO. - Spółka ma kilku udziałowców i pieniądze z różnych źródeł, nie tylko z miasta. Decyzji personalnych nie będę komentował, ale Krzysztof Siczek to dobry fachowiec - uważa Sobczak.
Radny Siczek w swoich oświadczeniach majątkowych nie wykazuje żadnych dochodów (poza dietą radnego), nie prowadzi też działalności gospodarczej. Ale w środowisku lubelskich przedsiębiorców nie jest postacią anonimową. - Szył dla mnie pokrowce na garnitury, spotkaliśmy się w mojej firmie - przyznaje Muszyński, który równocześnie szefuje budowlanej spółce Karya.
- Nie szyłem, tylko dostarczałem - prostuje Siczek. - A działalności faktycznie nie prowadzę. Natomiast doświadczenie mam szerokie, w różnym zakresie.
Ale dyrektor Siczek nie chciał nam powiedzieć, czym zajmuje się w spółce PLL i jak jest za to wynagradzany. Odesłał nas do zarządu. - Proszę wystąpić z formalnym wnioskiem. Jeśli pan dyrektor wyrazi zgodę, to ujawnimy wysokość jego pensji - mówi Muszyński.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kain
świd.
ppp
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kain
Kain (13 grudnia 2007 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://company.yellowpages.pl/Polska/lubelskie/Lublin/40647/index.html"]http://company.yellowpages.pl/Polska/lubel...0647/index.html[/url]

Zobaczcie sobie kto jest wpisany w spółce jako osoba "kontaktowa".

Tymczasem w oświadczeniach majątkowych publikowanych na stronach BIP Urzędu Miejskiego Siczek pisze, że jest bezrobotny. Natomiast polskie prawo nie przewiduje przecież czegoś takiego jak praca za darmo... Tym bardziej, że przecież nie mamy tu do czynienia z jakąś instytucją charytatywną ale z agencją reklamową! Czy przypadkiem za sprawę nie powinien się wziąć prokurator? Bo przecież poświadczanie nieprawdy jest przestępstwem. Za każdego zwykłego człowieka prokuratura już dawno by się wzięła...
Rozwiń
świd.
świd. (11 grudnia 2007 o 15:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czegoś tu nie rozumiem. Jak to jest, że w przedsięwzięciu na terenie podległym jurysdykcji starostwa Świdnik kierownicze stanowiska pełnią faceci z rady miasta Lublina. Starosto i burmistrzu Ś! Obudzta się chłopy bo was wyrolują i nawet jak coś się zacznie dziać to się obudzita z ręcami w nocniku i gówno do powiedzenia będzieta mieli.
Rozwiń
ppp
ppp (10 grudnia 2007 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Byłem niedawno na posiedzeniu komisji, bodajże rozwoju, której przewodniczył Pan Siczek. Pomimo, że moja sprawa była od strony proceduralnej dość zawiła, Pan Siczek radził sobie bardzo sprawnie i - w mojej ocenie - udału mu się poprowadzić posiedzenie komisji bardzo profesjonalnie i bez wpadki. Przez tyle lat nabrał doświadczenia w Radzie i będzie dobym dyrektorem!!!
Rozwiń
Fang
Fang (10 grudnia 2007 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hasło PiS.Zasady zobowiązują ale tylko innych.A swoja drogą to dziwi postawa Pana dr.Jacka Sobczaka.Czyżby inna moralność gdy są wspólne interesy?I jeszcze jedno.W budowę lotniska są angażowane środki publiczne, dlatego finanse powinny być jawne dla każdego obywatela,wynagrodzenie dla pracowników spółki również.
Rozwiń
Zaz
Zaz (10 grudnia 2007 o 07:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie prokuratorzy PIS już wami nie trzęsie więc weżcie się za to lotnisko póki nie jest za póżno!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!