środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Ranking liceów "Rzeczpospolitej”: Gigantyczny awans Staszica

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 stycznia 2010, 09:36
Autor: (MB)

Lubelskie I LO im. Stanisława Staszica to najlepsza szkoła ponadgimnazjalna w województwie lubelskim – tak wynika z najnowszego rankingu "Rzeczpospolitej” i "Perspektyw”. W stawce ogólnopolskiej Staszic jest 17.

To gigantyczny awans lubelskiej "1” w porównaniu z poprzednimi latami. W zeszłorocznym zestawieniu Staszic był 67. w kraju, a dwa lata temu – 73.

Awansowała też druga w rankingu szkoła z Lubelszczyzny – III LO im. Unii Lubelskiej z Lublina. Unia jest teraz 42. w kraju (rok temu była 47.). Trzecie w regionie (65. w kraju) jest XXI LO im. św. Stanisława Kostki z Lublina.

Duży spadek zanotowało za to lubelskie II LO im. Hetmana Jana Zamojskiego. Rok temu szkoła była na 26. miejscu w kraju. Teraz jest dopiero 71.

Z innych miast naszego regionu najwyżej uplasowały się: zamojskie I Społeczne LO im. Unii Europejskiej (85 w kraju i 5. w regionie), biłgorajskie LO im. ONZ (93 w kraju. i 6. regionie) oraz chełmskie I LO im. Stefana Czarnieckiego (103. w kraju. i 7. w regionie).

Opublikowany dziś ranking powstał głównie w oparciu o wyniki uczniów poszczególnych szkół w ogólnopolskich olimpiadach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kris
~Karol~
~KAROL~
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kris
Kris (30 października 2010 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystartuj w Olimpiadzie i zostań chociaż Finalistą, wtedy możesz być partnerem do rozmowy. Potem, na studiach działają różne inne okoliczności, które nie świadczą o tym człowieku. Ja jestem pełen uznania dla Finalistów. Sam, niestety nie osiągnąłem tego zaszczytu. Zabrakło mi 1 (słownie jednego punktu). Poznałem jednak trud i ilość wiedzy, którą mają finaliści! I nie p...... głupot o nich!


Bzdury pleciesz!

W stu procentach zgadzam się z Marlą. O poziomie nauczania danej placówki nie świadczy ilość uczniów, którzy osiągnęli sukcesy w olimpiadach. Rozkład olimpijczyków tylko teoretycznie jest w każdym województwie równomierny. Przykładowo, jednego roku w województwie opolskim będzie czterdziestu olimpijczyków, a w lubuskim dziesięciu. Ale już w następnym roku sytuacja może odwrócić się do góry nogami. Szkoła może co najwyżej swoją pozycją wyrobioną w poprzednich pseudorankingach przyciągać przyszłych olimpijczyków i tym samym zdobywać takie, a nie inne laury. Chyba nikt nie będzie się ze mną spierać o to, że porządny ranking szkół ponadgimnazjalnych powinien oprócz olimpiad brać pod uwagę również konkursy regionalne, współpracę szkół z uczelniami wyższymi, konkursy artystyczne i sportowe, a przede wszystkim wyniki z matur, bo de facto to one mówią o tym jak CAŁA szkoła jest przygotowana do podjęcia studiów.

Amen.
Rozwiń
~Karol~
~Karol~ (20 marca 2010 o 01:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystartuj w Olimpiadzie i zostań chociaż Finalistą, wtedy możesz być partnerem do rozmowy. Potem, na studiach działają różne inne okoliczności, które nie świadczą o tym czlowieku. Ja jestem pełen uznania dla Finalistów. Sam, niestety nie osiągnąłem tego zaszczytu. Zabrakło mi 1 (słownie jednego punktu). Poznałem jednak trud i ilość wiedzy, którą mają finaliści! I nie p...... głupot o nich!
Karol, niestety nie Finalista a nie mówiąc juz o Laureacie.
Rozwiń
~KAROL~
~KAROL~ (20 marca 2010 o 01:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
marla singer napisał:
Idiotyczne kryterium rankingu - udział w olimpiadach.

Zawsze miałam kompleks, że nigdy nawet nie spóbowałam swoich sił w żadnej olimpiadzie, i pewnie większość osób z mojej klasy w LO (powiatowe liceum w małym miasteczku) też miała poczucie naukowego niespełnienia.

Tymczasem moje kompleksy wyparowały zupełnie - gdy podczas egzaminów wstępnych na farmację (te dawne egzaminy, gdzie w części chemicznej poprzeczka ustawiana była naprawdę wysoko) w grupie zdających była jakaś laureatka olimpiady biologicznej i to zwalniało ją z pisania tej części.

Prowadzące egzamin rozpływały się wręcz nad tą dziewczyną, więc zapamiętałam sobie jej imię i nazwisko. Sprawdziłam je potem na liście przyjętych i okazało się, że znajduje się nie tylko daleko za moją koleżanką z LO (która była 4.), ale za mną i pozostałymi osobami z mojego LO, które startowały na farmację.


Liczba laureatów z olimpiad ma się nijak do faktycznego poziomu i wiedzy uczniów, a już napewno nic nie mówi o randze LO.
Rozwiń
tede
tede (30 stycznia 2010 o 06:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepsze liceum to PADEREWSKI.Chodzą tam dzieci elity, nie biorą udziału w "infantylnych" konkursach a po prostu solidnie się uczą.gszie są na studiach po maturze? Zobacz na ich stronie- imponujące.
Rozwiń
Gość
Gość (30 stycznia 2010 o 01:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Staszic to go.wno... Znam kilka uczennic z niego, zadna nie potrafi zrobic szybko prostego zadania z matmy... Glupie dzieci bogatych rodzicow, cala prawda. Korepetycje, korepetycje, korepetycje... A pozniej tylko nieliczni ida na jakies lepsze techniczne studia...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!