wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lublin

Ranking liceów "Rzeczpospolitej”: Gigantyczny awans Staszica

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 stycznia 2010, 09:36
Autor: (MB)

Lubelskie I LO im. Stanisława Staszica to najlepsza szkoła ponadgimnazjalna w województwie lubelskim – tak wynika z najnowszego rankingu "Rzeczpospolitej” i "Perspektyw”. W stawce ogólnopolskiej Staszic jest 17.

To gigantyczny awans lubelskiej "1” w porównaniu z poprzednimi latami. W zeszłorocznym zestawieniu Staszic był 67. w kraju, a dwa lata temu – 73.

Awansowała też druga w rankingu szkoła z Lubelszczyzny – III LO im. Unii Lubelskiej z Lublina. Unia jest teraz 42. w kraju (rok temu była 47.). Trzecie w regionie (65. w kraju) jest XXI LO im. św. Stanisława Kostki z Lublina.

Duży spadek zanotowało za to lubelskie II LO im. Hetmana Jana Zamojskiego. Rok temu szkoła była na 26. miejscu w kraju. Teraz jest dopiero 71.

Z innych miast naszego regionu najwyżej uplasowały się: zamojskie I Społeczne LO im. Unii Europejskiej (85 w kraju i 5. w regionie), biłgorajskie LO im. ONZ (93 w kraju. i 6. regionie) oraz chełmskie I LO im. Stefana Czarnieckiego (103. w kraju. i 7. w regionie).

Opublikowany dziś ranking powstał głównie w oparciu o wyniki uczniów poszczególnych szkół w ogólnopolskich olimpiadach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Kris
~Karol~
~KAROL~
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kris
Kris (30 października 2010 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystartuj w Olimpiadzie i zostań chociaż Finalistą, wtedy możesz być partnerem do rozmowy. Potem, na studiach działają różne inne okoliczności, które nie świadczą o tym człowieku. Ja jestem pełen uznania dla Finalistów. Sam, niestety nie osiągnąłem tego zaszczytu. Zabrakło mi 1 (słownie jednego punktu). Poznałem jednak trud i ilość wiedzy, którą mają finaliści! I nie p...... głupot o nich!


Bzdury pleciesz!

W stu procentach zgadzam się z Marlą. O poziomie nauczania danej placówki nie świadczy ilość uczniów, którzy osiągnęli sukcesy w olimpiadach. Rozkład olimpijczyków tylko teoretycznie jest w każdym województwie równomierny. Przykładowo, jednego roku w województwie opolskim będzie czterdziestu olimpijczyków, a w lubuskim dziesięciu. Ale już w następnym roku sytuacja może odwrócić się do góry nogami. Szkoła może co najwyżej swoją pozycją wyrobioną w poprzednich pseudorankingach przyciągać przyszłych olimpijczyków i tym samym zdobywać takie, a nie inne laury. Chyba nikt nie będzie się ze mną spierać o to, że porządny ranking szkół ponadgimnazjalnych powinien oprócz olimpiad brać pod uwagę również konkursy regionalne, współpracę szkół z uczelniami wyższymi, konkursy artystyczne i sportowe, a przede wszystkim wyniki z matur, bo de facto to one mówią o tym jak CAŁA szkoła jest przygotowana do podjęcia studiów.

Amen.
Rozwiń
~Karol~
~Karol~ (20 marca 2010 o 01:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystartuj w Olimpiadzie i zostań chociaż Finalistą, wtedy możesz być partnerem do rozmowy. Potem, na studiach działają różne inne okoliczności, które nie świadczą o tym czlowieku. Ja jestem pełen uznania dla Finalistów. Sam, niestety nie osiągnąłem tego zaszczytu. Zabrakło mi 1 (słownie jednego punktu). Poznałem jednak trud i ilość wiedzy, którą mają finaliści! I nie p...... głupot o nich!
Karol, niestety nie Finalista a nie mówiąc juz o Laureacie.
Rozwiń
~KAROL~
~KAROL~ (20 marca 2010 o 01:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
marla singer napisał:
Idiotyczne kryterium rankingu - udział w olimpiadach.

Zawsze miałam kompleks, że nigdy nawet nie spóbowałam swoich sił w żadnej olimpiadzie, i pewnie większość osób z mojej klasy w LO (powiatowe liceum w małym miasteczku) też miała poczucie naukowego niespełnienia.

Tymczasem moje kompleksy wyparowały zupełnie - gdy podczas egzaminów wstępnych na farmację (te dawne egzaminy, gdzie w części chemicznej poprzeczka ustawiana była naprawdę wysoko) w grupie zdających była jakaś laureatka olimpiady biologicznej i to zwalniało ją z pisania tej części.

Prowadzące egzamin rozpływały się wręcz nad tą dziewczyną, więc zapamiętałam sobie jej imię i nazwisko. Sprawdziłam je potem na liście przyjętych i okazało się, że znajduje się nie tylko daleko za moją koleżanką z LO (która była 4.), ale za mną i pozostałymi osobami z mojego LO, które startowały na farmację.


Liczba laureatów z olimpiad ma się nijak do faktycznego poziomu i wiedzy uczniów, a już napewno nic nie mówi o randze LO.
Rozwiń
tede
tede (30 stycznia 2010 o 06:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najlepsze liceum to PADEREWSKI.Chodzą tam dzieci elity, nie biorą udziału w "infantylnych" konkursach a po prostu solidnie się uczą.gszie są na studiach po maturze? Zobacz na ich stronie- imponujące.
Rozwiń
Gość
Gość (30 stycznia 2010 o 01:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Staszic to go.wno... Znam kilka uczennic z niego, zadna nie potrafi zrobic szybko prostego zadania z matmy... Glupie dzieci bogatych rodzicow, cala prawda. Korepetycje, korepetycje, korepetycje... A pozniej tylko nieliczni ida na jakies lepsze techniczne studia...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!