wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Protest ratowników medycznych. Dodatki albo idziemy na wojnę!

Dodano: 15 czerwca 2017, 19:16
Autor: kp

Ratownicy medyczni zapowiadają zaostrzenie protestu
Ratownicy medyczni zapowiadają zaostrzenie protestu (fot. Maciej Kaczanowski)

Pierwsze 400 zł brutto od 1 lipca i kolejne od 1 stycznia przyszłego roku – takich dodatków do miesięcznych wynagrodzeń oczekują ratownicy. Docelowo chcą dostać tyle ile pielęgniarki czyli w sumie 1600 zł brutto. W przeciwnym razie zaostrzą protest, który trwa już od kilku tygodni.

- Na ostatnim spotkaniu z przedstawicielami resortu zdrowia i finansów przedstawiliśmy swoje postulaty co do wynagrodzeń. Wstępnie z Ministerstwa Finansów dowiedzieliśmy się, że pierwszą transzę możemy dostać od 1 lipca tego roku, ale drugą dopiero od 1 lipca przyszłego roku ze względu na brak środków w budżecie – mówi Marian Zepchła ratownik medyczny z Lublina i wiceprzewodniczący Sekcji Krajowej Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego NSZZ Solidarność. – Naszym zdaniem można znaleźć pieniądze w budżecie, świadczą o tym podwyżki w innych sektorach np. rolnictwie. Resorty mają rozważyć naszą propozycję i odnieść się do niej pod koniec czerwca na kolejnym spotkaniu.

A jeśli postulaty ratowników nie zostaną spełnione? – Wówczas zaostrzymy protest. Nie możemy na razie zdradzić szczegółów, ale na pewno podejmiemy bardziej radykalne kroki – zapowiada Zepchła. – Już teraz poza oflagowaniem budynków jednostek ratownictwa medycznego i ambulansów, karetki używają sygnału znacznie częściej. Chodzi nam o to, żeby społeczeństwo nas usłyszało i żeby słyszał nas też minister, żeby pamiętał, że czekamy na jego odpowiedź i liczymy, że podejmie rozsądną decyzję.

Dodaje, że protest nie jest wymierzony w pacjentów.

Ratownicy chcą wyrównania wynagrodzeń z pielęgniarkami, bo jak podkreślają mają te same kompetencje i obowiązki. W naszym województwie pracuje ok. tysiąca ratowników, którzy miesięcznie zarabiają od 1,5 do 2,8 tys. zł „na rękę”.

xyz
Użytkownik niezarejestrowany
pracujaca biedota
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xyz
xyz (29 czerwca 2017 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaka grupa zwodowa jeszcze domaga się 1600zł. podwyżki. Jeśli oni tyle dostanąto pozostali nie będą mieli nawet 400zł. I taka jest bolesna prawda wielu pracuje cięzko i dlatego takie żądnie to naprawdę przesada, a niektórzy dostali ok. 500 zł ze środków fiormy. Czyli ta podwyżka wyniesie ponmad 2000zł. Czy tak widzicie poczucie sprawiedliwości?
Rozwiń
Gość
Gość (18 czerwca 2017 o 22:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Zepchła nie jest ratownikiem medycznym !!!!!
Rozwiń
pracujaca biedota
pracujaca biedota (16 czerwca 2017 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Zgadzam się z tobą rozmawiając z jednym ratownikiem sam mi powiedział że jemu teraz obojętnie czy pojedzie do zatrzynania krążenia czy do zwyklej sraczki ponieważ odwali swoje i idzie do domu. Społeczeństwo nie szanuje ich pracy przełożeni mają ich daleko gdzieś bo pilnują własnych stołków a rząd traktuje ich jak piąte koło u wozu. W każdym cywilizowanym kraju służby ratunkowe są szanowane i odpowiednio finansowane. Dziwię się tym ludziom że swoje protesty zaczęli tak późno.
 w kaźdym cywilizowanym kraju wszyscy pracownicy  są szanowani a nie zarabiaja 2 tys. bruuto tak jak w naszym .... kraju, gdzie za pieprzenie sie i rozmnażanie za darmo dostają więcej jak za pracę
Rozwiń
gggg
gggg (16 czerwca 2017 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
zgadzam się z tobą rozmawiając z jednym ratownikiem sam mi powiedział że jemu teraz obojętnie czy pojedzie do zatrzynania krążenia czy do zwyklej sraczki ponieważ odwali swoje i idzie do domu. społeczeństwo nie szanuje ich pracy przełożeni mają ich daleko gdzieś bo pilnują własnych stołków a rząd traktuje ich jak piąte koło u wozu. w każdym cywilizowanym kraju służby ratunkowe są szanowane i odpowiednio finansowane. dziwię się tym ludziom że swoje protesty zaczęli tak późno.
 to nie tylko ratownicy pracuja, też pracuję i od***am swoją robotę, bo jeżeli po 38 latach pracy mam 1800 zł netto to ja pieprze, za zrobienie bachora malo co mniej dostają za darmo
Rozwiń
Kierowca bombowca
Kierowca bombowca (16 czerwca 2017 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Marianie, Pan juz nie jest ratownikiem medycznym, ba tytul zawodowy nie oznacza nawet ze nim Pan byl, bo to nie tylko wiedza ale i postawa, a mentalnie pozostal Pan kierowca WKTS. Dziekuje !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!