poniedziałek, 26 czerwca 2017 r.

Lublin

Ratujemy cmentarne zabytki

Dodano: 3 listopada 2002, 16:52

Konstanty Frączek, zawodowy przewodnik turystyczny był najwytrwalszym uczestnikiem kwesty prowadzonej na rzecz cmentarnych zabytków. Aż przez cztery ostatnie dni można go było spotkać z kwestarską puszką przy bramie najstarszego lubelskiego cmentarza przy ul. Lipowej.

Jego puszka okazała się najcięższa. Do wczorajszego popołudnia znajdowało się w niej już ponad 6 tys. zł, zaś pan Konstanty ani myślał o powrocie do domu.
A oto inni tylko nieco mniej wytrwali: Piotr Wysocki, aktor Teatru Osterwy (ponad 3 tys. zł) oraz Tadeusz Kwiatkowski-Cugow, literat; Andrzej Pruszkowski, prezydent Lublina i Wiesław Brodowski, kandydat na prezydenta Lublina Nie zabrakło także pań: kwestującej przez trzy dni Heleny Pietraszkiewicz, byłej przewodniczącej Rady Miejskiej oraz senator prof. Teresy Liszcz. Na dobre słowo zasłużyli pracownicy Poczty Polskiej oraz – kwestujący po raz pierwszy w takiej liczbie – studenci. W zbiórce uczestniczyło ponad 80 osób, zebrały one ok. 57 tys. zł. Suma ta nie jest ostateczna. Gdy podajemy te informacje do druku, kwesta jeszcze trwa. Oficjalny wynik zbiórki ogłoszą – prawdopodobnie już jutro – bankowcy.
– Cieszymy się z każdego grosika. Planowaliśmy jednak odnowienie 15 pomników licząc, że zbierzemy ok. 100 tys. zł – mówi Stanisław Santarek, przewodniczący Komisji Odnowy Zabytków Cmentarnych. – Niestety, przeszkodził deszcz, a i na nasz apel odpowiedziało mniej kwestarzy w porównaniu z minionymi latami. Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom kwesty i tym, którzy ofiarowali swój grosik.
– Wiele wspaniałych rzeźb i nagrobków wymaga ratunku – dodaje Waldemar Mirek, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina. – Niezwłocznie więc przystąpimy do rozmów z Moniką Konkolewską, właścicielką Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki. Liczymy także na współpracę z właścicielami zabytkowych mogił, którzy mogliby się podjąć sfinansowania prowadzonych pod naszą opieką prac konserwatorskich.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!