sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Policja nie zostawia suchej nitki na organizacji ruchu wokół pl. Bychawskiego. Ratusz tłumaczy, że to tylko tymczasowe problemy

i obiecuje jeszcze raz przyjrzeć się sprawie. A większość tego, co mówią kierowcy - nie nadaje się do druku.

To kolejny etap robót w okolicy placu Bychawskiego i kolejne problemy z przejazdem. Tym razem zamknięta jest ul. Wolska, a otwarty przejazd przez pl. Bychawski. - Co z tego, że otworzyli, jak to wszystko można... - irytuje się Robert Mularczyk, mieszkaniec Dziesiątej, który codziennie przedziera się przez ul. Kunickiego. - Tak fatalnie to tu jeszcze nie było.

Pan Jerzy, lubelski taksówkarz, przeklina tych, którzy włączyli światła przed pl. Bychawskim, przy zjeździe z al. Piłsudskiego (obok komisariatu VIII). - W poniedziałek świateł nie było i jechałem elegancko, bez problemów. Dzień później stałem w korku już 20 minut. Czy u nas wszyscy, do czego się dotkną, muszą to spartaczyć? Głupich świateł nie można ustawić?
Policja nie zostawia suchej nitki na organizacji ruchu wokół pl. Bychawskiego. - Cykle świateł nie są przystosowane do rzeczywistego natężenia ruchu w poszczególnych kierunkach (w stronę centrum i z centrum - przyp. red.) i porach dnia - twierdzi Andrzej Kozyra, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Wczoraj rano był ogromny korek od strony Kunickiego, a z centrum do Abramowic można było przejechać bez przeszkód.

- Przecież akceptacją tymczasowej organizacji ruchu zajmuje się zespół, który tworzą także policjanci z drogówki. Do tej pory nie mieli żadnych uwag w tej sprawie - mówi Eugeniusz Janicki, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta.
- Moim zdaniem, projektanci nie zbadali natężenia ruchu - twierdzi Kozyra. I ma gotowe wskazówki dla magistratu.
Ratusz obiecuje, że jeszcze raz przyjrzy się skrzyżowaniom. - I jeśli będzie trzeba, zmienimy cykle świateł - zapowiada Janicki.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!