poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lublin

Ratusz chce budować place zabaw przy szkołach, ale nie ma chętnych

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 sierpnia 2010, 21:39

Lubelski Urząd Miasta ogłosił kolejny przetarg na budowę placów zabaw przy ośmiu szkołach podstawowych w mieście. Kolejny, bo do pierwszego nie zgłosił się żaden wykonawca.

Chodzi o place zabaw budowane w ramach "Radosnej Szkoły”. To rządowy program, który ma się przyczynić do lepszego przygotowania szkół na przyjęcie sześciolatków. Rząd daje pieniądze na pomoce dydaktyczne, które mają pomóc młodszym dzieciom w adaptacji w szkole, a także na budowę szkolnych placów zabaw.

– To program, który świetnie współgra z wprowadzaną właśnie reformą edukacji – podkreśla Bogdan Wagner, lubelski wicekurator oświaty.

Pierwszy nabór wniosków odbył się latem ub. roku. Zainteresowanie podstawówek z naszego województwa było ogromne. Ostatecznie ministerstwo przyznało szkołom z Lubelszczyzny niecałe 3 mln, w tym prawie 300 tys. zł dla placówek z Lublina. Dzięki temu udało się kupić pomoce dydaktyczne dla 25 lubelskich podstawówek.

W ramach tegorocznej edycji programu do wydania na Lubelszczyźnie jest aż 12,5 mln zł. W Lublinie, oprócz wyposażenia świetlic, pieniądze trafią także na budowę nowych placów zabaw przy ośmiu szkołach podstawowych. Rząd da na ten cel milion zł, lubelski samorząd dołoży drugie tyle.

– To ogromne pieniądze. Można by za nie wyremontować praktycznie jedną całą szkołę – mówi Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Remontów Budynków w Urzędzie Miasta. Tym bardziej dziwi, że w pierwszym przetargu, który miał wyłonić wykonawców prac, nie było ani jednego chętnego.

Ratusz oficjalnie zakończył przetarg w poniedziałek. I natychmiast ogłosił nowy. – Jeśli rozstrzygniemy przetarg w połowie września, na zbudowane placów pozostanie niewiele ponad miesiąc – podkreśla Dziuba. – W listopadzie pogoda może już nie sprzyjać pracom.

Do tej pory nowe place (ale z innej puli pieniędzy) powstały przy trzech lubelskich podstawówkach. W tym roku ma powstać osiem kolejnych.

M.in. przy gruntownie wyremontowanej ostatnio SP nr 21 przy ul. Zuchów. A także obok SP nr 24 przy ul. Niecałej. – Wbrew pozorom, to bardzo ważna inwestycja – zauważa Beata Krzeszowska z ul. Niecałej. – W całym śródmieściu placów zabaw jest jak na lekarstwo. Gdyby powstał nowy przy szkole, mogliby z niego korzystać nie tylko uczniowie, ale też wszystkie dzieci z okolicy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
-83-
Basia
Małgosia
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

-83-
-83- (20 sierpnia 2010 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe w czyim interesie rozpisane są te przetargi ?! pieniędzy jest bardzo dużo wiec przypuszczam, że firmy zajmujące się działalnością w zakresie budowy placu zabaw biłyby się o takie zlecenia a w tym przypadku nie wpłynęły oferty. To bardzo dziwna sytuacja, która stanowi odzwierciedlenie paranoi w lubelskim UM!!!
Rozwiń
Basia
Basia (20 sierpnia 2010 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to za cymbał rozpisuje taki przetarg. Niech ta osoba zajrzy do książek, zajrzy do innych przetargów albo pozna zakres działalności firm zajmujących się montażem placów zabaw. A osoba pisząca artykół nich uważnie przejrzy materiały i zapozna się z SIWZ.
Rozwiń
Małgosia
Małgosia (20 sierpnia 2010 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Agata' date='20 sierpień 2010 - 15:02 ' timestamp='1282309375' post='332509']
Ja proponuję przyjrzeć się bliżej tym przetargom. Przeciętna firma zajmująca się tylko budową i montażem placu zabaw nie jest w stanie nawet złożyć swojej oferty ponieważ wymogi przetargu zawierają także specjalistyczne roboty budowlane np. montaż barierek, odbudowa murku, malowanie szkoły - a to zdecydowanie niewiele ma wspólnego z placem zabaw...odnosi się wrażenie, że ktoś za unijne pieniądze przeznaczone na budowę placów zabaw dla najmłodszych uczniów próbuje załatać dziurę i przy okazji zrobić remont szkoły. Proszę więc się nie dziwić, że nikt nie złożył oferty ponieważ firma budująca place zabaw nie jest cudotwórcą i remontu w szkole nie zrobi.
[/quote]

W pełni się z tym zgadzam. Nie wiem jaka jest polityka rozpisywania przetargów, ale nie służy to z pewnością interesowi najmłodszych uczniów.
Rozwiń
Agata
Agata (20 sierpnia 2010 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja proponuję przyjrzeć się bliżej tym przetargom. Przeciętna firma zajmująca się tylko budową i montażem placu zabaw nie jest w stanie nawet złożyć swojej oferty ponieważ wymogi przetargu zawierają także specjalistyczne roboty budowlane np. montaż barierek, odbudowa murku, malowanie szkoły - a to zdecydowanie niewiele ma wspólnego z placem zabaw...odnosi się wrażenie, że ktoś za unijne pieniądze przeznaczone na budowę placów zabaw dla najmłodszych uczniów próbuje załatać dziurę i przy okazji zrobić remont szkoły. Proszę więc się nie dziwić, że nikt nie złożył oferty ponieważ firma budująca place zabaw nie jest cudotwórcą i remontu w szkole nie zrobi.
Rozwiń
crx
crx (19 sierpnia 2010 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z drugiej strony -nie wiem czy jest sens?Młodzi inteligentni ludzie opuszczają Lubelszcyznę.A dla tych co zostają...no cóż! pozostawmy to bez komentarza....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!