czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Lublin

Ratusz krytykuje prokuraturę

Dodano: 11 sierpnia 2003, 18:15

Jest zapotrzebowanie, aby wykazać, że w afery są zamieszani nie tylko niektórzy politycy SLD – powiedział wczoraj Janusz Mazurek, zastępca prezydenta Lublina na konferencji prasowej. Zwołano ją po tym jak ujawniliśmy, że prokuratura sprawdza postępowanie prezydenta Lublina w sprawie uchwalania uchwały umożliwiającej powstanie hipermarketu Tesco.

– W tej sprawie nie ma żadnego drugiego dna, prokuratura nie działa na zapotrzebowanie żadnej opcji – zapewnia Jerzy Krawczuk, prokurator okręgowy w Lublinie.
Wczoraj napisaliśmy, że lubelska prokuratura sprawdza czy Andrzej Pruszkowski, prezydent Lublina miał prawo zgłosić w czerwcu Radzie Miasta projekt uchwały umożliwiający powstanie hipermarketu przy al. Kraśnickiej. Miesiąc wcześniej taki sam projekt został odrzucony przez radnych. W czerwcu uchwałę poparło 17 radnych, w maju tylko jeden.
Nasza informacja wywołała nerwową reakcję Ratusza.
– To oczywiste, że prezydent miał uprawnienia wniesienia projektu uchwały niezależnie czy miesiąc wcześniej sprawa stawała na sesji – mówił na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Janusz Mazurek, zastępca prezydenta Lublina. – To są uprawnienia wynikające z ustawy o samorządzie gminnym.
Według Mazurka ustawa o samorządzie gminnym przewiduje, że do prezydenta należy inicjatywa uchwałodawcza i ma on prawo w każdym czasie wnieść pod obrady Rady Miasta projekt uchwały. A zajmowanie się tym zagadnieniem zakrawa na śmieszność.
– Bulwersuje mnie tego typu podejście do organów samorządowych – oburzał się Mazurek. – To jest coś takiego jak gdyby prokuratura wszczęła postępowanie administracyjne zastanawiając się czy prezydent ma wchodzić do Ratusza głównym wejściem czy od strony parkingu.
Prokurator Krawczuk tłumaczy, że prokuraturę interesuje każdy aspekt tej sprawy, a więc i ten związany z wniesieniem pod obrady projektów uchwał.
– Wpłynęło do nas zawiadomienie od organizacji zrzeszającej kupców, żeby zbadać czy prezydent mógł wnieść drugi projekt uchwały – przypomina Krawczuk.
Prezydent Mazurek dziwił się też, że prokuratura przesłuchała w śledztwie wszystkich radnych.
– Gdyby stosować tę samą miarkę, w aferze Rywina powinni zostać przesłuchani wszyscy posłowie – powiedział.

Główny wątek śledztwa

Dotyczy próby przekupstwa radnego Roman Szota. Według prokuratury 18 czerwca Jacek R., lubelski przedsiębiorca zaproponował Jarosławowi Urbanowi, działaczowi Samoobrony, żeby namówił Szota do zagłosowania za uchwałą o hipermarkecie. Radny miał za to dostać 50 tys. zł. Urban rozmowę nagrał na kasecie, którą dostarczył do prokuratury.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO