niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Ratusz obiecał remont przejścia między Czubami a LSM. Wciąż nic się nie dzieje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 sierpnia 2014, 14:30
Autor: Dominik Smaga

Ani przed wakacjami, ani nawet w tym roku nie powstaną nowe schody, które ułatwiłyby drogę do szkoły uczniom Szkoły Podstawowej nr 38 w Lublinie. Dzieci z sąsiedniego osiedla muszą iść wyboistą ścieżką, która po deszczu zamienia się w błoto.

Mowa o przejściu biegnącym po zboczy do wąwozu rozdzielającego Czuby i LSM. Pomiędzy ogródkami działkowymi biegnie ścieżka, która jest nie tylko najkrótszą drogą łączącą ul. Dziewanny i ul. Skrzetuskiego, ale też codzienną drogą do szkoły dla wielu uczniów, którzy z os. Ruta chodzą do podstawówki nr 38.

Pieniądze na budowę schodów zostały zarezerwowane już w miejskim budżecie na rok 2012. Mimo to inwestycja nigdy nie ruszyła z miejsca. - I wszystko wskazuje na to, że w tym roku tego nie zrobimy - mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza.

Przejście woła o pomstę do nieba, bo zimą zmienia się w śliską górkę, po deszczu jest tu błoto, a na co dzień jest tak nierówno, że po zmroku łatwo się tu przewrócić, bo nie ma żadnego oświetlenia. Dlaczego wciąż nie można ucywilizować tej ścieżki?

- Nie udało nam się skompletować wszystkich uzgodnień, a konkretnie zgody Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, przez której teren miałoby przebiegać to dojście - mówi Krzyżanowska. - Spółdzielnia odpowiedziała nam, że powinniśmy uzyskać zgodę wszystkich mieszkańców. Na razie nie dotarliśmy do wszystkich.

- Nikt na ten temat ze mną nie rozmawiał, nikt się nie zwracał - stwierdza Jan Gąbka, prezes Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, której bloki stoją tuż obok szkoły i to obok nich miałoby biec dojście do schodów do wąwozu.

- Było takie wystąpienie, było pismo od spółdzielni, że konieczna jest zgoda mieszkańców. Dotyczy to 15-metrowego fragmentu obok ul. Pana Wołodyjowskiego - zarzeka się Krzyżanowska. - Ze swojej strony mamy już wszystko, mamy gotowy projekt i pozwolenie na budowę - dodaje.

Miejskie plany dotyczą nie tylko budowy samego zejścia do wąwozu, ale również utwardzenia ścieżki biegnącej dnem wąwozu między istniejącą asfaltową alejką a wjazdem na ul. Ułanów. - Projekt obejmuje chodnik, ścieżkę rowerową i budowę oświetlenia - mówi Krzyżanowska. Koszty ucywilizowania przejścia szacuje na 700 tys. do 800 tys. złotych. - Zamierzamy realizować tę inwestycję w przyszłym roku.
  Edytuj ten wpis
mama
j.w
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mama
mama (6 sierpnia 2014 o 11:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie tylko to zejście. Paranoja tylko zejście przy apartamentowcach jedno a potem trzeba dymac do nadbtstrzyckiej bo nigdzie nie ma wiecej zejść.
Rozwiń
j.w
j.w (5 sierpnia 2014 o 20:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Idealne zdjęcie do artykułu.

Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2014 o 19:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
– Spółdzielnia odpowiedziała nam, że powinniśmy uzyskać zgodę wszystkich mieszkańców.

Prezes Gąbka w formie :))))))))))))))))

Rozwiń
Ja
Ja (5 sierpnia 2014 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mam 33 lata. Jeszcze jako dzieci lataliśmy tamtędy do szkoły grzęznąc w błocie po kostki :-))))))

Rozwiń
WE
WE (5 sierpnia 2014 o 18:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

LSM-PREZES-KOMUNA

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!