niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Ratusz pożycza pół miliarda złotych. Ma spłacić kredyt do 2035 roku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 listopada 2010, 20:02

Budowa dróg dojazdowych do obwodnicy, przebudowa kilku głównych ulic w Lublinie, remont Teatru Starego. Między innymi na to trafią pieniądze, które lubelski Urząd Miasta pożyczy z Europejskiego Banku Inwestycyjnego

– Kredyt otrzymujemy na bardzo dobrych warunkach, nie musimy płacić prowizji. Oprocentowanie w skali roku wynosi 3,8 proc. (może się zmieniać co 3 miesiące – red.) – mówi Irena Szumlak, skarbnik miasta. – Komercyjne banki proponują wyższe oprocentowanie i trzeba płacić prowizję.

Ratusz zaczął rozmowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym na początku roku. To instytucja unijna, która należy do wszystkich państw Wspólnoty. Bank pożycza pieniądze jedynie na finansowanie inwestycji. – Bardzo trudno jest zdobyć akceptację banku. Kiedy przyjechali do Lublina eksperci z Luxemburga, to bardzo dokładnie sprawdzali nasze dokumenty. Oglądali także inwestycje, jakie chcemy sfinansować z kredytu – opowiada Irena Szumlak.

W czwartek radni miejscy zgodzili się na to, by Lublin mógł zapożyczyć się do kwoty 500 milionów zł w ciągu najbliższych czterech lat. Najpierw, radni całkiem odrzucili taką możliwość. Obawiali się, że to może zwiększyć aktualny dług miasta. Pani skarbnik udało się przekonać rajców, że ich obawy są bezpodstawne. Dali zgodę i z kredytu Lublin skorzysta już w tym roku.

– Pierwsze pieniądze, 177 mln zł, przeznaczymy m.in. na sfinansowanie przebudowy skrzyżowania ulic 3 Maja i Radziwiłłowskiej oraz remontu Teatru Starego – wylicza Szumlak.

Nie zwiększy to jednak aktualnego długu miasta, bo kredyt był zaplanowany na ten rok. Kolejne pożyczki będą zapisywane w budżecie miasta na kolejne lata. Jednak radni będą musieli dać na to zgodę.
26 listopada miasto powinno podpisać umowę z EBI, pieniądze na koncie Ratusza pojawiłyby się w ciągu dwóch tygodni. Lublin będzie musiał spłacić kredyt do 2035 roku.

Podobne kredyty brał już Poznań. – W tym roku podpisaliśmy z EBI kolejną umowę na kredyt 600 milionów zł – mówi Barbara Sajnaj, skarbnik Poznania. – To bardzo dobra forma finansowania, chwalimy ją sobie.
Zaciąganie kolejnego kredytu krytykuje Lech Sprawka, kandydat PiS na prezydenta Lublina. – To nie jest wyjście z sytuacji. Miasto powinno realizować więcej inwestycji w partnerstwie publiczno-prawnym, emitować obligacje lub szukać innych źródeł finansowania niż z Unii Europejskiej – tłumaczy Sprawka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
olaf
Farciarz
Obywatel Rzeczypospolitej
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olaf
olaf (7 listopada 2010 o 00:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POpaprańcy wymyślili nowe prawo ekonomiczne. Bierz pozyczki a długi ci sie nie powiekszą. Mnie interesują inne fakty a mianowici:
1) Ile długu ma miasto Lublin na dzień wyborów?
2) Ile PLN na jednego mieszkańca uzyskał Lublin pomocy z Unii Europejskiej w czasie kadencji A. Wasilewskiego?
3) Jakie ale konkretnie sprawy załatwił kandydat Żuk dla Lublina będąc podsekretarzem w ministerstwie Skarbu?
3) W ilu radach nadzorczych jest kandydat Żuk i jakie fuchy ma dodatowo na uczelniach?
Może państwo Szumlakowa i Żuk zechcą odpowiedzieć na te pytania, ale uczciwie.
Rozwiń
Farciarz
Farciarz (6 listopada 2010 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak ja się ciesze że mieszkam w Zamościu ...
Rozwiń
Obywatel Rzeczypospolitej
Obywatel Rzeczypospolitej (6 listopada 2010 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość' timestamp='1289047254' post='375133']
Masz za mało fałd na mózgu żeby to zrozumieć. Prawda jest jednak taka, że zadłużenie nie zwiększy się.
[/quote]

Który to "ekonomista" powiedział, że zaciągnięcie pożyczki nie powiększa zadłużenia kredytobiorcy?
Człowieku, czy ty wiesz, że same tylko odsetki od podanej tu kwoty to 18 mln złotych rocznie czyli równowartość rocznego czystego zysku zlikwidownej już Cukrowni Lublin, i równowartość rocznych wpływów z podatków od nieruchomości, że o 18 krotności kwoty zaplanowanej w budżecie na wsparcie budownictwa społecznego nie wspomnę.

Czytasz i rozumiesz co czytasz? Napiszę więcej - sama tylko obsługa całego długu publicznego(odsetki, prowizje, kary, itp) to ponad 36,6 mln rocznie. Z szacunku do dzieci i osób w wieku dojrzałym, niepełnosprawnych, bezdomnych i zawieszenia na naszych drogach rozbijających nie będę podawał czego to jest równowartość w budżecie planowanym na 2011 rok.

Albo jesteś platonicznie wręcz zakochany w jakimś polityku koalicji rządzącej albo w miejscu własnych uszu masz mikrofony pod polityków podłączone...
Rozwiń
wiesniak
wiesniak (6 listopada 2010 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta pozyczka jest wynikiem nieudolnosci Zuka ekipy lacznie z marszalkiem i panem Kawalko z Zamoscia ktory mial zdobywac srodki z Uni Europejskiej
Rozwiń
bankier
bankier (6 listopada 2010 o 13:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość' timestamp='1289047254' post='375133']
Masz za mało fałd na mózgu żeby to zrozumieć. Prawda jest jednak taka, że zadłużenie nie zwiększy się.
[/quote]
Pieniądze potrzebne są natychmiast.No bo z czego wypłacić nagrody i odprawy pieniężne oraz ekwiwalent urlopowy dla odchodzących niekompetentnych nierobów?.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!