środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Ratusz skontrolował szkoły. Jak krążyły i gdzie wsiąkły pieniądze?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 lutego 2014, 21:00
Autor: Dominik Smaga

Ponad 430 tys. złotych dotacji muszą zwrócić Lublinowi trzy prywatne szkoły. W placówkach kontrolerzy Ratusza doszukali się wielu nieprawidłowości. Sprawa może trafić do prokuratury.

Chodzi o trzy lubelskie szkoły działające pod szyldem "Atena”. - Powiązania tych spółek są wysoce nieprzejrzyste i sprzyjające niejasnym działaniom. Właściciel sam kontrolował przepływy finansowe i czerpał z nich bezpośrednie korzyści - mówi Anna Morow, dyrektor Wydziału Audytu i Kontroli Urzędu Miasta Lublin. Kontrolerzy Ratusza dotarli m.in. do 14 faktur na łączną kwotę blisko 59 tys. złotych za najem pomieszczeń, dzierżawę mebli, obsługę prawną, usługi telekomunikacyjne, monitoring, prąd, ogrzewanie i transport. Faktury były wystawiane szkołom przez Zbigniewa Ch. - Sprzedawcą tych usług był Zbigniew Ch. jako osoba prowadząca działalność gospodarczą, a nabywcą była "Atena”, której Ch. był prezesem - czytamy w aktach kontroli. Przedsiębiorca ustalił sobie dodatkowo wynagrodzenie w wysokości 50 zł od każdego ucznia. Na tym nie koniec. "Atena” zleciła mu również (za 19 tys. zł) opracowanie dokumentacji księgowej jednej ze szkół, podczas gdy już wcześniej obsługa księgowa była zlecona profesjonalnemu biuru rachunkowemu. Była też inna umowa-zlecenie (ponad 12 tys. zł) na "wykonywanie obowiązków dyrektora finansowo-księgowego”. Wykonawcą był Ch. Ponad 60 tys. z lubelskiej dotacji poszło na pensje pracowników w Starachowicach, Olsztynie i Warszawie. Wśród zakwestionowanych wydatków są też zakupy sprzętu, który trafiał do placówek poza Lublinem. Magistrat wyliczył też, że co trzecia złotówka z przyznanej dotacji trafiła do Zbigniewa Ch. (nie licząc jego wynagrodzeń jako dyrektora).

W listopadzie 2012 roku zmienił się organ prowadzący szkoły: od spółki Szkoły Atena przejęła je Warszawska Wyższa Szkoła Humanistyczna (WWSH) im. B. Prusa, również kontrolowana przez Zbigniewa Ch. Wśród wydatków rozliczonych przez WWSH z miejskiej dotacji są m.in. rachunki za szkolenie sekretarki. Według dokumentów dwudniowe szkolenie odbyło się w Raszynie pod Warszawą, sekretarka była jego jedynym uczestnikiem, a uczył ją etatowy pracownik WWSH. Ile kosztowało szkolenie? Ponad 32 tys. złotych. Sprawa może mieć ciąg dalszy. - Rozważamy zawiadomienie prokuratury - przyznaje Morow. Ze Zbigniewem Ch. nie udało nam się skontaktować. Powiązania właścicielskie Właścicielem spółki Szkoły Atena jest przedsiębiorca Zbigniew Ch. Ma on też 51 proc. udziałów w spółce Wszechnica Warszawska (reszta należy do spółki Szkoły Wyższe Atena, której jedynym właścicielem jest Ch.)
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!