wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Ratusz: spokojnie, to tylko zima (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2007, 18:48
Autor: Dominik Smaga

Tydzień po pierwszym ataku zimy urzędnicy odpowiedzialni za odśnieżanie zwołali konferencję prasową, by rozliczyć się z efektów swych działań. Z efektami wciąż jest krucho.

Czuby, godz. 8. Starsza kobieta brnie przez zaspę do autobusu na ul. Filaretów. - Co roku to samo - mówi pani Wanda. Na wprost drzwi leży pryzma śniegu, dalej jest druga. Między nimi 4-metrowy odcinek odśnieżonego bruku. Tyle że autobus jest od niego 3 razy dłuższy. I drzwi prowadzą prosto w pryzmę.
- Ludzie po prostu stoją w kolejce nieco dłużej - Eugeniusz Janicki, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta tłumaczy, jak wsiadać do autobusu. Twierdzi, że pryzmy są wywożone. Jest tuż po godz. 11, w Ratuszu trwa konferencja. Przed budynkiem śniegu nie ma wcale. Bruk jest solidnie posolony, choć Janicki przyznaje, że na chodnik wolno sypać tylko piach.

Tej zimy na 174 telefoniczne skargi do Straży Miejskiej aż 111 dotyczyło miejsc, za które odpowiada miasto. Każda z pięciu firm odśnieżających ulice na zlecenie Ratusza dostanie po kieszeni. Każda otrzyma o kilka lub kilkanaście tysięcy złotych mniejsze wynagrodzenie. Chodzi zwłaszcza o wielką porażkę z 24 stycznia.
Podczas patroli strażnicy upomnieli też 143 dozorców. Ale mandatów wręczyli tylko 15. - Stosowanie postępowania mandatowego powinno być adekwatne do społecznej szkodliwości czynu - twierdzi Waldemar Wieprzowski, komendant straży.
Na ok. 600 km lubelskich ulic tylko 260 km jest objętych stałym zimowym utrzymaniem. W sumie jest to ok. 2,4 mln mkw. powierzchni. Miasto ma na ten cel 7 mln zł. Pieniądze topnieją i wiadomo już, że na listopad i grudzień będzie trzeba dodatkowych funduszy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!