niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Ratusz wciąż chce doić

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2006, 16:57

Urząd Miasta nie zrezygnował z VAT-u od opłat za wieczyste użytkowanie. Naliczył go nawet właścicielom działek, z którymi kilka tygodni wcześniej przegrał w sądzie proces dotyczący obciążania tym podatkiem.

Przypomnijmy: Sąd Okręgowy w Lublinie prawomocnie orzekł, że Urząd Miasta bezprawnie naliczał podatek VAT od opłat za wieczyste użytkowanie gruntów. Taki obowiązek nakładały przepisy, które weszły w życie w 2004 roku. Ale w Lublinie urzędnicy opodatkowali umowy o dzierżawę zawarte przed tą datą.
Proces wygrali m.in. właściciele 80 arów położonych przy ul. Nałęczowskiej. Urzędnicy do 8,6 tys. zł opłaty doliczyli prawie 2 tysiące złotych VAT. Właściciele zapłacili tylko tę pierwszą kwotę.
– Odmówiliśmy jednak zapłacenia tego podatku – mówi właścicielka działki. – Dlaczego urząd ma mi go doliczać, skoro przepisy jasno mówią inaczej.
Miejscy urzędnicy przyjęli, że wyrok dotyczy tylko podatku naliczonego za 2005 rok. Kilka tygodni temu wysłali do zainteresowanych pismo, że wartość ich działki przy ul. Nałęczowskiej od ostatniej wyceny wzrosła trzykrotnie. Opłata za wieczyste użytkowanie w 2006 r. wyniesie więc blisko 29 tys. zł. Zapowiedzieli też, że do tego doliczą podatek VAT.
– Uaktualniliśmy opłaty za wieczyste użytkowanie 450 działek – mówi Mirosław Bielawski, zastępca dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami UM w Lublinie. – Wybraliśmy te, które według poprzednich wycen były warte do 40 zł za mkw.
Dlaczego wciąż naliczany jest podatek VAT? – Stanowiska nie są tu jednolite, dlatego jeden z sądów okręgowych wystąpił do Sądu Najwyższego o interpretację przepisów – dodaje Bielawski. – Czekamy, żeby się wypowiedział.
Prawdziwy przełom może przynieść dopiero ostateczne rozstrzygnięcie w sprawie VAT naliczonego od działki pod hipermarketem przy ul. Zana. Sąd Okręgowy w Lublinie – tak jak w innych podobnych przypadkach – prawomocnie uznał, że podatku nie można naliczać. Chodziło o ponad 50 tys. zł. Ponieważ w grę wchodziła tak wysoka kwota, Urząd Miasta miał prawo do odwołania się do Sądu Najwyższego. I z niego skorzystał.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!