piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Raz w Globusie to za mało

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 lutego 2007, 18:35

Wczoraj skończyły się bilety na marcowe koncerty, podczas których zabrzmi "Psałterz wrześniowy”.

Mimo słonych cen wejściówek, Piotra Rubika i jego ekipę zobaczy i usłyszy w Lublinie ponad ośmiotysięczna publiczność.

"Psałterz” będzie drugim po "Tu es Petrus” oratorium z tryptyku Rubika i Książka, które zostanie zagrane i zaśpiewane w Lublinie. Jego nagraniowa wersja, wydana w październiku ubiegłego roku, jest jednym z największych przebojów handlowych. Od kilku miesięcy utrzymuje się w pierwszej piątce bestsellerów.
Zarazem trwa wielkie tournee oratoryjnej ekipy, którą tworzą dwa chóry, orkiestra symfoniczna, soliści, dyrygent i narrator. Artyści występują w największych polskich halach.
W Lublinie - tak jak poprzednio - zaprezentują się w hali Globus przy ul. Kazimierza Wielkiego 8. Ale inaczej niż 5 listopada ubiegłego roku z "Tu es Petrus” i inaczej niż w innych miastach z "Psałterzem wrześniowym”. W Lublinie dadzą dwa koncerty jednego dnia. Pierwszy rozpocznie się o godz. 15, drugi o godz. 20.
Osiem tysięcy biletów po 80 i 100 zł rozeszło się błyskawicznie. - Początkowo planowaliśmy jeden koncert, ale szybko okazało się, że zainteresowanie publiczności grubo przekracza jednorazową pojemność hali Globus - mówi Robert Malikowski, odpowiedzialny za marketing w lubelskim MOSiR. - Kiedy udało nam się namówić artystów na drugi występ tego samego dnia, sądziłem, że zaspokoimy apetyt lublinian na "Psałterz wrześniowy” na żywo. Jednak i podwojona pula już się kończy.
Aby dać szansę na kupienie biletu tym, którzy w ostatniej chwili zdecydują się na zobaczenie Rubika & Co., kierownictwo MOSiR podjęło pewne kroki. - Od poniedziałku zawieszamy sprzedaż biletów - informuje Malikowski. - Odwiesimy ją w dzień koncertów, 18 marca. Wtedy skierujemy do kasy Globusa ostatnie kilkadziesiąt sztuk. Przy czym, aby zminimalizować zagrożenie wykupywania ich przez koników, będziemy sprzedawać maksymalnie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!