niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Razili psa prądem, potem udusili. Trójka lublinian oskarżona

Dodano: 6 września 2011, 18:10
Autor: er

Zatrzymane osoby (Policja)
Zatrzymane osoby (Policja)

Prokuratura oskarżyła 55-letnią Lucynę K., jej 35-letnią córkę Magdalenę i 50-letniego Edwarda S., znajomego kobiet o zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Zwierzę było rażone prądem, a potem uduszone.

Na początku lipca policja zatrzymała trójkę mieszkańców Lublina. O brutalnym traktowaniu zwierzęcia poinformował mundurowych anonimowy mieszkaniec. 70-kilogramowy mieszaniec należał do kobiet. Nie radziły sobie z agresywnym psem. Na początku lipca postanowiły się go pozbyć. Do pomocy wezwały znajomego.

Najpierw próbowali uśmiercić zwierzę prądem, potem udusili je paskiem. Zwłoki zostawili w pobliżu drogi. Były częściowo zwęglone i bez sierści. Na każdym z trójki oskarżonych ciąży taki sam zarzut.

– Zostali oskarżeni o to, że działając ze szczególnym okrucieństwem, rażąc prądem i dusząc zabili psa. Grozi im do dwóch lat więzienia – mówi Jadwiga Nowak, szefowa prokuratury rejonowej Lublin-Północ.

Więcej o sprawie: Katowali psa dwa dni: Razili prądem, powiesili i podpalili
Czytaj więcej o:
tkj
VAREA
as
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tkj
tkj (11 września 2011 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wspniali mieszkańcy Lublina czy ja muszę tutaj powracać bo nie potraficie zrobić porządku z takimi gnojami sami - parę lat temu był spalony szczeniak husky i mialam "przyjemność" poznać i wasz wymiar sprawiedliwości (nieudolny) i przedstawicieli waszej społeczności (komentarze tylko niecenzuralne więc sobie daruję)... Cholera zróbcie z tym porządek bo cała Polska uważa was za zacofanych
Rozwiń
VAREA
VAREA (7 września 2011 o 21:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Normalny' timestamp='1315378871' post='528001']
Anonimowi obrońcy zwierząt! Postawcie temu psu pomnik i módlcie się do niego, tak jak modlicie się do Lecha Kaczyńskiego! Ci ludzie popełnili błąd - zamiast zawieźć psa do uśpienia lub go po prostu gdzieś zostawić za miastem przez jakiegoś kapusia naraizili się na niepotrzebne kłopoty. A wy obłudni obrońcy zwierząt! Codziennie żrecie mięso z zabitych zwierząt, chodzicie w ubraniach i butach z zabitych zwierząt, a tu piszecie głupoty!
[/quote]



jest w tym duzo racji. nie jeden raz widzi sie czlowieka, ktory domagajac sie glosno praw dla zwierzat ma na sobie wypasione skorzane butki.

nie badzmy rasistami. psow nie wolno zabijac a inne zwierzaki juz mozna?
Rozwiń
as
as (7 września 2011 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Antydeb***' timestamp='1315375580' post='527978']
Zajmij się jakąś uczciwą pracą to nie będziesz słyszała takich usprawiedliwień.
[/quote]
Wyobraź sobie, że pracuję uczciwie już od 20 lat. A Ty zajmij się ćwiczeniem umysłu. np. logiką, wtedy będziesz (może) w stanie skonstruować logiczną wypowiedź. Podpowiem: praca, nawet ciężka nie zwalnia od myślenia, czucia, współczucia, pomagania. Przynajmniej mnie. Ty masz z tym problem, jak widać.
Rozwiń
Normalny
Normalny (7 września 2011 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Anonimowi obrońcy zwierząt! Postawcie temu psu pomnik i módlcie się do niego, tak jak modlicie się do Lecha Kaczyńskiego! Ci ludzie popełnili błąd - zamiast zawieźć psa do uśpienia lub go po prostu gdzieś zostawić za miastem przez jakiegoś kapusia naraizili się na niepotrzebne kłopoty. A wy obłudni obrońcy zwierząt! Codziennie żrecie mięso z zabitych zwierząt, chodzicie w ubraniach i butach z zabitych zwierząt, a tu piszecie głupoty!
Rozwiń
Antydebil
Antydebil (7 września 2011 o 08:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='as' timestamp='1315348414' post='527925']zajmując się od wielu lat skrzywdzonymi zwierzętami, słyszałam takie usprawiedliwienia[/quote]
Zajmij się jakąś uczciwą pracą to nie będziesz słyszała takich usprawiedliwień.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!