wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Ręce precz od Bogdanki!

  Edytuj ten wpis

Syreny i trąbki zabrzmią dziś o godz. 8 na placu Litewskim w Lublinie. Manifestować będą górnicy z Bogdanki. Sprzeciwiają się rządowym planom połączenia kopalni z grupą Enea i Elektrownią "Kozienice”. W proteście wesprze ich blisko tysiąc mieszkańców regionu i związkowców z lubelskich firm.

- Boimy się, że na rządowych planach straci cały region - uzasadnia manifestację Józef Przybysz, rzecznik Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego w Bogdance. I wylicza: W kopalni zostaną wstrzymane inwestycje, zaczną się zwolnienia, podatki wyjdą poza nasz region, skończy się sponsorowanie przez Bogdankę wielu inicjatyw społecznych i kulturalnych.
W piątek związkowcy przedstawili swoje stanowisko w Ministerstwie Gospodarki. - Postawiliśmy sprawę jasno. Żądamy wyłączenia Bogdanki z programu konsolidacji - mówi Bogusław Szmuc, przewodniczący MKP. - Nie siedzimy z założonymi rękami, ale działamy, żeby w końcu pozwolono nam normalnie pracować, bez obawy o przyszłość.
Kiedy szefowie związków zawodowych byli na rozmowach w ministerstwie, w kopalni trwały ostatnie przygotowania do dzisiejszej manifestacji w Lublinie. - Mamy transparenty, flagi, syreny - tłumaczy Mirosław Klajda, jeden z organizatorów demonstracji. - Hasła będą proste i dobitne: "Ręce precz od Bogdanki”, "Nie chcemy desantu z Warszawy”.
- Nie będzie jakaś zadyma, tylko cywilizowana demonstracja będąca naszym mocnym głosem sprzeciwu wobec zagrożeń, jakie funduje nam rząd - uzasadnia Przybysz.
Z placu Litewskiego związkowcy przemaszerują pod Urząd Wojewódzki, gdzie wręczą wojewodzie petycję. Do górników mają dołączyć cukrownicy z Wożuczyna, którzy kilka dni temu zakończyli strajk głodowy i podpisali porozumienie z zarządem Krajowej Spółki Cukrowej, a także pracownicy PZL Świdnik i związkowcy z lubelskiego Faelbudu. Swój udział zapowiedzieli też lubelscy politycy PO. Nie wiadomo natomiast, czy związkowców wesprą członkowie zarządu Bogdanki. - Nic o tym nie wiem, ale wszystko możliwe - mówi lakonicznie Mirosław Taras, rzecznik Bogdanki.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!