czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Reforma oświaty. Zapisy dzieci do klas IV i VI tylko do środy

Dodano: 1 kwietnia 2017, 20:49
Autor: ask

Tylko do środy jest czas na zapisywanie dzieci do klas IV i VII w nowych szkołach podstawowych powstających przez przekształcenie obecnych gimnazjów. Nieco dłużej, bo do 10 kwietnia trwa pierwszy etap naboru do klas pierwszych

Zmiany wynikają z reformy oświaty. We wrześniu zmieni się mapa oświaty, z której znikać zaczną gimnazja zastępowane ośmioletnimi podstawówkami i czteroletnimi liceami ogólnokształcącymi. Wydłużenie nauki w podstawówkach oznacza, że większość uczniów dzisiejszych klas szóstych będzie kontynuować w nich naukę w nowym roku szkolnym.

Żeby zapewnić sprawne funkcjonowanie podstawówkom powstającymi w wyniku przekształceń samodzielnych gimnazjów (w Lublinie jest to 11 szkół) oprócz kończących w nich naukę gimnazjalistów od września stworzone mają w nich zostać także klasy pierwsze oraz klasy IV i VII. To właśnie do tych dwóch ostatnich roczników kończy się nabór. Z jego wstępnych efektów szkoły są bardzo zadowolone.

– Mamy nadzieję, że uda nam się utworzyć w nowym roku szkolnym pięć klas IV, cztery klasy VII i klasy pierwsze - mówi Ewa Barszcz, dyrektor Gimnazjum nr 16 im. Fryderyka Chopina w Lublinie. – Szansa na zrealizowanie tego planu jest duża, o czym świadczy zainteresowanie rodziców wciąż nas odwiedzających.

A ci niemal do ostatniej chwili zastanawiają się, co będzie najlepsze dla ich dzieci.
- Ustawa mówi o przenoszeniu klas IV i VII, ale mamy nadzieję skorzystać na reformie i dzięki zmianom utworzyć w jednym z renomowanych lubelskich gimnazjów przekształcających się w podstawówkę także klasę VI – mówi mama jednego z uczniów szkoły na lubelskim Czechowie.

- Wstępną zgodę dyrekcji już mamy. Do końca tygodnia będziemy zbierać zgłoszenia zainteresowanych naszą inicjatywą rodziców. Jeśli chęć przystąpienie do tej klasy zadeklaruje tyle dzieci, że uda się stworzyć samodzielną klasę to złożymy dokumenty i poprosimy urzędników o wyrażenie zgody. Wydaje nam się, że gdyby udało się zrealizować nasz pomysł to bardzo zyskają na tym nasze dzieci.

Tego ile klas ostatecznie powstanie w nowych podstawówkach urzędnicy na razie jednak nie wiedzą.

- Nie zbieramy danych cząstkowych – przyznaje Mirosław Jarosiński, dyrektor wydziału oświaty i wychowania Urzędu Miasta w Lublinie. – Na środę zaplanowaliśmy natomiast spotkanie z dyrektorami szkół i wtedy wspólnie przeanalizujemy wszystkie informacje.

* Do 10 kwietnia w lubelskich szkołach obwodowych trwa natomiast rekrutacja do klas pierwszych.

- Dyrektorzy mają już informacje, ile klas będą mogli stworzyć. Kalkulacja opierała się na 3,5 tysiącach, czyli ilości dzieci zameldowanych na terenie Lublina, która została rozdysponowana proporcjonalnie na poszczególne szkoły – tłumaczy Jarosiński. – Dopiero, kiedy skończy się nabór dyrektorzy będą mogli przyjmować zapisy na posiadane wolne miejsca. Pierwszeństwo mają jednak zawsze dzieci zamieszkujące rejon konkretnej placówki.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
rodzic
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 kwietnia 2017 o 18:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widzę, że na merytoryczne argumenty agresja. Niestety intuicja słaba... pudło. I to jest właśnie poziom inteligencji puławskich klik. Właśnie tak traktuje się rodziców- mają tylko prawo milczeć. A nauczyciele dziewiątki, drogi przedmówco bronią się wynikami więc znowu pudło. Poziom twojej wypowiedzi nie pomaga prezydentom Urzędu Miasta w Puławach. Jestem rodzicem i proszę dziennikarzy o zainteresowanie się tą sprawą. Dość poniżania rodziców dzieci, których dotyczy reforma oświaty, a poza siedmiolatkami są to także dzieci obecnych klas 3 i 6.
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2017 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czemu pani dyrektor Barszcz nie pochwaliła się, że w przyszłym roku szkolnym utworzy jedną klasę piątą, która prawie w całości przejdzie ze Szkoły Podstawowej 43. Można? Czemu nie?
Rozwiń
rodzic
rodzic (2 kwietnia 2017 o 15:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ooo widzę że nauczyciele z dziewiątki bojąc się o własne stołki zaczęli kampanię, dzieci zostawcie w spokoju a sami weźcie się w garść i zamiast siać zamęt to się przekwalifikujcie, chyba że wrodzone lenistwo nie pozwala ale wtedy zawsze jest jeszcze opcja pracy w Biedronce albo innym Kauflandzie...
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2017 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejny argument w stylu pani prezydent. Lublin może, Radom może, Śląsk może, cała Polska może, wszyscy mogą się przygotować i uszanować decyzje rodziców ale puławskie gimnazja nie mogą. A przepraszm kto o tym zadecydował dyrektorzy szkół czy urzędnicy Urzędu Miasta? A po co w przyszłym roku te 4 i 7 klasy ? Teraz rodzice chcą zdecydować gdzie mają się uczyć ich dzieci, po zakończonej podstawówce i nauczaniu początkowym, a nie w przyszłości jak już zostaną zmuszeni do pozostawienia dzieci kolejny rok w obecnych szkołach. To ma być dla dobra dzieci? Dla puławskich prezydentów rodzic to przedmiot potrzebny do spraw formalno-finansowych a nie pierwszy nauczyciel dziecka. Może łaskawie pomyśleliby, że rodzic sobie planuje edukację dziecka. To jest hańba, powinni ustąpić ze stanowisk !!!
Rozwiń
Gość
Gość (2 kwietnia 2017 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obecne gimnazja jeszcze są nieprzygotowane na klasy 4 i 1 z czasem się to zmieni, ale na razie to zły pomysł przenoszenia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!