czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Rekrutacja do szkół podstawowych w Lublinie. Będzie punktacja dla dzieci spoza rejonu

Dodano: 28 lutego 2017, 21:53
Autor: drs

Wiemy już, na jakich zasadach mogą być przyjmowani do pierwszych klas lubelskich podstawówek uczniowie mieszkający poza rejonami tych szkół. Zasady opracował Urząd Miasta, a w czwartek ostatecznie mają je zatwierdzić miejscy radni. Jeśli to zrobią, to o przyjęciu dziecka spoza rejonu decydować będzie liczba punktów.

4 punkty byłyby przyznawane dzieciom, których rodzeństwo uczęszcza już do danej szkoły lub działającego przy niej punktu przedszkolnego, albo innej szkoły tworzącej z nią zespół.
3 punkty dostać ma dziecko, którego rodzeństwo uczęszcza do przedszkola działającego w pobliżu danej szkoły.

2 punkty mają być przyznawane dzieciom, których rodzice lub rodzeństwo to absolwenci danej szkoły. Również 2 punkty byłyby przyznawane dzieciom, którego rodzice są zatrudnieni na terenie Lublina lub prowadzą w nim działalność gospodarczą.

Dwanaście punktów dostawać ma dziecko, które miałoby uczęszczać do klasy prowadzonej metodą Montessori, o ile uczęszczało do przedszkola pracującego według tej samej metody.
Dzieci spoza rejonu będą mogły być przyjmowane tylko w sytuacji, gdy w danej szkole będą jeszcze wolne miejsca, bo pierwszeństwo mają dzieci „rejonowe”.

Przypomnijmy, że z powodu reformy oświatowej część gimnazjów ma być przekształcona w podstawówki, a każdej z nich trzeba przypisać konkretny obwód. Oznacza to, że obwody istniejących szkół w wielu przypadkach będą mniejsze niż do tej pory.

nn
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nn
nn (3 marca 2017 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Punkty to w biedronce. Żywego dziecka na punkty nie przeliczajcie. To rodzic ma decydować, jaką szkołę wybierze dla swojego malucha. Czasami wybierze szkołę, kierując się złudnymi rankingami, czasami- bo ma szkołę na trasie do pracy albo babcia mieszka w pobliżu i odbierze dzieciaka po lekcjach. Urzędnicy już wystarczajaco decydują o naszym życiu, więc od tej działki niech się trzymają z daleka. Chyba, że chcą sobie nagrabić przed wyborami.
Rozwiń
Gość
Gość (1 marca 2017 o 07:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta punktacja to jakaś pomyłka bo nie daje szansy innym dzieciom. Macie bałwany zapewnić dostęp do szkoły dzieciom mieszkającym blisko szkoły i tyle!.... A nie żeby dzieciak jeździł po 10 kilometrów..... bo ktoś dostał więcej punktów bo mamusia tu chodziła 1000 lat temu do szkoły.
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2017 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obwód to obwód. Mieszkasz w obwodzie szkoły to masz obowiązek do niej chodzić. Mówię oczywiście o szkole publicznej. Jak tatuś/mamusia mają pieniądze to mogą synia/córkę zapisać do szkoły prywatnej, społecznej lub prowadzonej przez kościół katolicki lub inny związek wyznaniowy. Ale miasto prowadząc zapisy do szkół publicznych powinno przestrzegać granic obwodów. Nie pasuje ci, idź do szkoły niepublicznej. Lub przeprowadź się z rodziną do obwodu szkoły gdzie chcesz posłać dziecko.
Rozwiń
Gość
Gość (28 lutego 2017 o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JUŻ KIEDYŚ BYŁY PUNKTY NA STUDIA ZA WIEŚNIACKIE POCHODZENIE. I DZISIAJ MAMY TO CO MAMY.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!