sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Remont bazyliki ojców Dominikanów i kościoła pobrygidkowskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lipca 2010, 20:41

Bazylika ojców Dominikanów zginęła za rusztowaniami. Odnowiona zostanie nie tylko świątynia,
ale i zrujnowane klasztorne dziedzińce. Renowacja czeka też inny kościół: pobrygidkowski.

Prace u dominikanów to początek większego projektu. Za blisko 20 mln zł odnowiony zostanie klasztor, wewnętrzny dziedziniec i plac przed Teatrem Andersena.

– Zaczynamy jednak od remontu bazyliki – mówi o. Robert Głubisz, przeor klasztoru. – W tym roku naprawimy kopułę, gdzie pojawiły się spękania. Zerwiemy i wymienimy dach od strony Podwala. Powstanie również nowy strop.

Remont obejmie także wnętrze świątyni. Do końca roku odnowiona zostanie Kaplica Tyszkiewiczów. Te prace pochłoną 2,8 mln zł.

W przyszłym roku wiosną rozpocznie się odnawianie dziedzińca i północnego skrzydła klasztoru. Realizacja całego projektu jest możliwa dzięki wsparciu z Unii Europejskiej. Dominikanie zdobyli na ten cel 14 mln zł. Prace powinny zakończyć się latem 2012 roku.

To nie jedyny w centrum miasta remont obiektu sakralnego. Prac konserwatorskich doczeka się też kościół pobrygidkowski. Projekt jego renowacji trafił na listę najważniejszych inwestycji w województwie.
– Starając się o dotację przygotowaliśmy dokumenty, między innymi wyniki przeprowadzonych konsultacji społecznych. Na 111 opinii aż 109 dotyczyło renowacji naszej świątyni – mówi ks. Dariusz Bondyra, rektor kościoła pw. Wniebowzięcia NMP przy Narutowicza. – Remont jest konieczny ze względu na zły stan zachowania obiektu i jego historyczną wartość.

Prace rozpoczną się za kilka dni. – Na początku wymienimy drzwi główne, boczne i trzy małe okna – dodaje ks. Bondyra. – W tym tygodniu do kościoła powróci odnowione popiersie króla Władysława Jagiełły i obraz króla Kazimierza Jagiellończyka.

Później specjaliści wezmą się za osuszanie i izolowanie fundamentów. Następnie odnowią sklepienie i ściany. W planach jest też remont podłogi, stropu oraz wymiana pokrycia dachu. Na strychu powstanie taras widokowy, z którego będzie można oglądać zabytkowe freski z 1470 roku.
Po remoncie niedostępne do tej pory pomieszczenia będą otwarte dla turystów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ateista
Guide
bonny
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ateista
ateista (22 marca 2011 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bazylika ojców Dominikanów TO NIE WŁASNOŚĆ kleru tylko Narodu, zabytek który może i powinien przyciągać turystów jak kościoły np. w Wilnie gdzie nikt nikomu nie zabrania robić zdjęć czy swobodnie zwiedzać. Zachowanie takich dewotek jak te ze sklepiku może zniechęcać i odstraszać. Wielu Lublinian lepiej zna zabytki Warszawy, Wilna, Lwowa niż swoje.
Rozwiń
Guide
Guide (6 lipca 2010 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wraz z remontem u dominikanów proponuję "wyremontować" załogę przyklasztornego sklepiku z dewocjonaliami. Zachowanie pracującej(?) tam osoby jest żenujące. Bezceremonialnie próbuje pouczać ludzi wchodzących do kościoła jak się mają zachowywać, z góry zakładając że dorośli ludzie tego nie wiedzą. Jej wywodom towarzyszy energiczna gestykulacja rękami, a nawet plucie na podłogę (!) dla wyrażenia dezaprobaty dla przybyszów. Kiedy jeden ze zwiedzających poprosił o ozdobną pieczątkę klasztorną, którą chciał przystawić sobie na pamiątkę na pocztówce, został prawie okrzyknięty bezbożnym szpiegiem.

Wszystko to miało miejsce w ostatnią sobotę, w dniu rocznicy cudu lubelskiego....
Rozwiń
bonny
bonny (5 lipca 2010 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DZięki wsparciu UE , a jak wchodziliśmy to kler był przeciw. A teraz łapska wyciąga po szmalec , katolicka obłuda.
Rozwiń
bonny
bonny (5 lipca 2010 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DZięki wsparciu UE , a jak wchodziliśmy to kler był przeciw. A teraz łapska wyciąga po szmalec , katolicka obłuda.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!